Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Banita

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,44 (870 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
24
9
36
8
102
7
270
6
246
5
132
4
29
3
21
2
6
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-159-9
liczba stron
240
słowa kluczowe
banita, jacek komuda, szlachta
kategoria
historyczna
język
polski

Jam Jacek Dydyński, kiedyś szlachcic, polski pan. Teraz banita wyjęty spod prawa! Tyle znaczyłem, co szabla, którą najmowałem za złoto magnatów. Dziś nie mam nic! Dworu, rodziny... Straciłem młodość w zwadach, pojedynkach. Wzgardzony, wyśmiewany, oddaję szablę, co kiedyś służyła hetmanom - na usługi pięknej kurtyzany. Stworzenia - jak mówią - bez duszy. Zabić je - ot jak świecę zgasić. Ja...

Jam Jacek Dydyński, kiedyś szlachcic, polski pan.
Teraz banita wyjęty spod prawa!
Tyle znaczyłem, co szabla, którą najmowałem za złoto magnatów.
Dziś nie mam nic!
Dworu, rodziny... Straciłem młodość w zwadach, pojedynkach.
Wzgardzony, wyśmiewany, oddaję szablę, co kiedyś służyła hetmanom - na usługi pięknej kurtyzany.
Stworzenia - jak mówią - bez duszy. Zabić je - ot jak świecę zgasić.
Ja jednak wiem, że to nieprawda...
Bo zamieniłem szlachecką fantazję...
Na miłość ladacznicy.
Dziś zagram o nią w kości z samą panią Śmiercią.

 

pokaż więcej

książek: 1112
Matacz | 2011-10-28
Na półkach: E-Books
Przeczytana: 27 października 2011

Jest to pierwsza książka Komudy jaką przeczytałem i na pewno nie ostatnia! hm myślę, że najbardziej pasującym określeniem na autora jest: "współczesny" Sienkiewicz! Historia Banity jest co prawda napisana z mniejszym rozmachem i mniej w niej faktów historycznych jednak wydaje mi się, że sporo w niej prawdy. Mówiąc prawdy mam na myśli oczywiście realia tamtych czasów. Jeśli chodzi o fabułę, która nie jest zbyt rozbudowana i wymagająca, ale mimo wszystko jest na tyle dynamiczna, że nie pozwala się oderwać. Pamiętam, że podczas czytania trylogii Sienkiewicza męczyłem się z językiem, gdyż był na wskroś archaiczny. W Banicie język również przesycony jest archaizmami jednak są one tak dobrze w plecione w treść, że całość czyta się znakomicie.
Podsumowując książka zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie, pomimo średniej fabuły. Czy warto przeczytać? Myślę, że tak!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Lady Jane

Książka, którą zdecydowanie warto przeczytać. Autorki zajęły się historią Anglii, ale! nie taką, która jest nam znana, także nie musicie się obawiać,...

zgłoś błąd zgłoś błąd