Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Banita

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,44 (879 ocen i 75 opinii) Zobacz oceny
10
24
9
37
8
102
7
271
6
252
5
132
4
30
3
21
2
6
1
4
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-159-9
liczba stron
240
słowa kluczowe
banita, jacek komuda, szlachta
kategoria
historyczna
język
polski

Jam Jacek Dydyński, kiedyś szlachcic, polski pan. Teraz banita wyjęty spod prawa! Tyle znaczyłem, co szabla, którą najmowałem za złoto magnatów. Dziś nie mam nic! Dworu, rodziny... Straciłem młodość w zwadach, pojedynkach. Wzgardzony, wyśmiewany, oddaję szablę, co kiedyś służyła hetmanom - na usługi pięknej kurtyzany. Stworzenia - jak mówią - bez duszy. Zabić je - ot jak świecę zgasić. Ja...

Jam Jacek Dydyński, kiedyś szlachcic, polski pan.
Teraz banita wyjęty spod prawa!
Tyle znaczyłem, co szabla, którą najmowałem za złoto magnatów.
Dziś nie mam nic!
Dworu, rodziny... Straciłem młodość w zwadach, pojedynkach.
Wzgardzony, wyśmiewany, oddaję szablę, co kiedyś służyła hetmanom - na usługi pięknej kurtyzany.
Stworzenia - jak mówią - bez duszy. Zabić je - ot jak świecę zgasić.
Ja jednak wiem, że to nieprawda...
Bo zamieniłem szlachecką fantazję...
Na miłość ladacznicy.
Dziś zagram o nią w kości z samą panią Śmiercią.

 

pokaż więcej

książek: 916
Michał | 2010-10-31
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2010

Czytając recenzje spodziewałem się książki kiepskiej, jednak po lekturze mogę powiedzieć, że jestem miło rozczarowany. Lektura trzyma poziom reszty opowieści o imć Jacku nad Jackami.
Napisana jest językiem stylizowanym na pisany w XVII wieku. Opisy są plastyczne, jednak jeśli chodzi o szczegółowość opisywania tortur, czy walk, to spotkałem się z o wiele dokładniejszymi w innych książkach :-) Tylko bardzo wrażliwi mogą poczuć się zniesmaczeni tymi, które znajdą tutaj.
Fabuła jest dość przyjemna. Książkę przeczytałem w jeden dzień, więc mnie wciągnęła niczym sokowirówka :-)
Zawód sprawił mi za to wątek miłosny, który wygląda na dodany na siłę. Zupełnie nie pasuje mi do bohatera, który zdobywał sobie szlachcianki i po zgoleniu ich gaiku uciekał ;-) Zdaje się, że dodano to tylko dlatego, żeby bohater miał motywację, do pewnych działań.
Ogólnie jednak, powieść jest wciągająca, dość ciekawa i myślę, że jeśli ją przeczytacie, to nie stracicie na tym :-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszczep

Przeczytałam ją tak bardzo dawno temu. Nie jest wybitna, ale ma coś w sobie co dziś jest bardziej aktualne niż 15 lat temu. Pytanie o relacje ludzi z...

zgłoś błąd zgłoś błąd