Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W ogrodzie pamięci

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
83-240-0255-3
liczba stron
360
słowa kluczowe
Nagroda literacka Nike
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
7,85 (332 ocen i 36 opinii)

Opis książki

Bohaterami tej "prywatnej" historii z Historią w tle są najbliżsi krewni autorki: babka, rodzeństwo babki, ciotki, wujowie i kuzyni. Zasymilowani Żydzi - polscy inteligenci. Pracowici pozytywiści, którzy za swoje główne zadanie uznali służbę narodowi. Romantyczni szaleńcy, którzy uwierzyli, że można dźwignąć z posad bryłę świata. Jedni i drudzy znaleźli się później w diabelskich trybach...

Bohaterami tej "prywatnej" historii z Historią w tle są najbliżsi krewni autorki: babka, rodzeństwo babki, ciotki, wujowie i kuzyni. Zasymilowani Żydzi - polscy inteligenci. Pracowici pozytywiści, którzy za swoje główne zadanie uznali służbę narodowi. Romantyczni szaleńcy, którzy uwierzyli, że można dźwignąć z posad bryłę świata. Jedni i drudzy znaleźli się później w diabelskich trybach totalitaryzmów: komunistycznego i hitlerowskiego.

Tak wnikliwie narysowanych, plastycznych postaci nie znajdziesz dziś, Drogi Czytelniku, w żadnej współczesnej powieści. Najbardziej utalentowany scenarzysta nie stworzyłby równie zaskakujących sytuacji. Tylko życie tak dramatycznie układa i splata ludzkie losy.

Joanna Olczak-Ronikier miała niezwykłą rodzinę. I szczęście, bo jej rodzina pozostawiła mnóstwo przekazów historycznych, notatek, ustnych relacji. Autorka scenariusza serialu teatralnego i filmowego "Z biegiem lat, z biegiem dni" oraz bestsellerów "Piwnica pod Baranami" i "Piotr" dzięki zachowanym źródłom i własnemu talentowi narracyjnemu stworzyła opowieść niezwykłą. Wyłania się z niej cały nasz szalony XX wiek, pełen wielkich nadziei i najgłębszych klęsk.

A także nadziei, jaką niesie pamięć ocalona.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 387
Edyta | 2014-09-17
Przeczytana: sierpień 2014

Książka pełna wspomnień. Jest to przekrój historii nie tylko rodzinnych Joanny Olczak-Ronikier z domu Mortkowicz, ale także przekrój dziejów państwa Polskiego poprzez zabory, niepodległą Polskę międzywojenną, okrutną II wojnę światową, aż po czasy komunistycznego terroru.
Autorka nie wybiela faktów, nie każdym przodkiem mogła się poszczycić, niektóre postaci, czy poglądy członków rodziny są wręcz kontrowersyjne, ale osoba samej Joanny Olczak, współzałożycielki Piwnicy pod Baranami która w swoim życiu tak wiele przeżyła (Holocaust) i tak dużo ciekawych ludzi spotkała (była m.in. małą pacjentką Janusza Korczaka)zasługuje na zapoznanie się z jej historią. Wspomnienia wzbogacone licznymi fotografiami, dokumentami, listami...polecam!

książek: 1828
zoso | 2014-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 kwietnia 2014

Piękna historia.Piękna historia opowiedziana w piękny i interesujący sposób.Autorka przedstawia nam tutaj dzieje swojej rodziny od strony matki,posiłkując się wspomnieniami swoich bliskich i bogatą,zachowaną dokumentacją od połowy XIX w. aż po czasy nam współczesne.Jest to historia dosyć zamożnej rodziny,pochodzenia żydowskiego,która swój los związała z Polską.Tak jak pogmatwana była historia naszego kraju,tak i pogmatwane bywają losy bohaterów opisane przez autorkę.Ponieważ seniorzy rodu zbudowali swoje "gniazdo" w Warszawie,toteż,głównie losy mieszkańców tego miasta przedstawione są w tej opowieści.Mamy więc Warszawę pod zaborem rosyjskim,w czasie pierwszej wojny światowej,po odzyskaniu niepodległości i w czasie drugiej wojny.A ponieważ cechą szczególną dawnych rodzin była wielodzietność toteż autorka miała o kim pisać.Ale chciałbym uspokoić,mimo mnogości bohaterów,dzięki przejrzystej formie opowieści,przy uważnym czytaniu nie tracimy wątków.Wśród postaci mamy tutaj...

książek: 2709

Ach, żebym ja miała taka rodzinę! Rewolucjoniści, poeci, buntownicy i kochane ciocie, które bywały na wspaniałych balach i jeździły do wód. Cudownie przechowana pamięć, zaklęta w fotografiach. Twarze, których nie mogłam zapomnieć. Losy niby ludzkie, zwyczajne, ale ileż w nich liryki, charyzmy,tajemnicy...Zasłużona Nike i wspaniała książka, nie tylko dla kolekcjonerów rodzinnych anegdot i pamiątek. Pełna uroku, nieprzewidywalna i bogata jak życie.

książek: 546
Bożena | 2010-11-14
Na półkach: Przeczytane

Cudowna książka napisana przepięknym językiem. Niesamowite jak w jednej rodzinie odbiły się losy całej Europy - rewolucje, wojny, ale i cudowne lata rozwoju i działalności intelektualnej. Jak wiele znanym postaci pojawia się na kartach tej książki, chociażby mała Róża Luksemburg wbiegająca do kuchni Horowitzów...

książek: 1996
Bagienka | 2015-02-04
Przeczytana: 04 lutego 2015

Książka wybitna, wciągająca i do bólu prawdziwa, polecam.

książek: 409
Anna | 2012-04-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Wspaniała:}Często wracam do tej książki

książek: 341
Sayuri | 2013-08-15

Pierwsze na co zwraca się uwagę, to ładne wydanie z licznymi zdjęciami. Właściwie to najpierw przewertowałam sobie wszystkie strony żeby obejrzeć te czarno- białe portrety. A patrząc na okładkę, aż chce się wysłuchać opowieści tych kobiet. Sama autorka pisze o tym zdjęciu: "Jest w tym idyllicznym obrazku coś metafizycznego. Okruch życia, który zastygł na zawsze, jak w kropli żywicy. Rozpędzony czas na chwilę stanął w miejscu". Ta dziewczynka to sama autorka w dzieciństwie, po lewej stronie mamy jej babcię Janinę Mortkowiczową i jej siostrę Różę Hilsum w roku 1938.


Historię zaczyna przywoływać z bardzo dawna bo około roku 1844 aż do czasów współczesnych. Jej rodzina to zasymilowani Żydzi. Choć bardzo liczna to doskonale wykształcona i wychowana. Mamy tu cały wachlarz bogatych osobowości- lekarkę, prawnika, poetę, rewolucjonistę, wydawcę. Każdy inny i każdy z bagażem doświadczeń bo przyszło im żyć w pogmatwanych czasach.
Nie ma sensu przywoływać tutaj wszystkich członków rodziny...

książek: 1004
Agata_Adelajda | 2014-01-14
Na półkach: Przeczytane

W ogrodzie pamięci to książka o niezwykłej rodzinie, pełnej ludzi z pasją, świetnie wykształconych, niesamowicie inteligentnych. Joanna Olczak-Ronikier, pisarka, współzałożycielka kultowej Piwnicy pod Baranami z ciepłem opisuje losy swojej niezwykłej rodziny. Jest bowiem wnuczką Jakuba Mortkowicza (przedwojennego drukarza i księgarza) i Janiny Mortkowiczowej (pisarki i tłumaczki), córka Hanny Mortkowicz-Olczakowej (poetki i pisarki). Jak widać postacie same się prosiły o spisanie wspomnień.
We wspomnieniach przewijają się także kuzyni, kuzynki, ciotki, takie jak Karolina, Stefania czy Flora Beylin, oraz Stanisław Horwitz, a także inni członkowie rodziny aż po dzień dzisiejszy.
O Jakubie Mortkowiczu pisze "gdzie dziś można spotkać taki ideał? (...) Gdzie szukać dwudziestoparolatka, który skończył studia za granicą, zna płynnie cztery języki, ma dobry zawód, intelektualne i artystyczne zainteresowania, potrzebę społecznego zaangażowania, jest uczciwy i bezinteresowny, a do tego...

książek: 458
nikozja | 2012-04-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2012 rok

Jak dla mnie ta książka stanowi obowiązkową pozycję dla każdego miłośnika historii. Barwne postacie, niesamowite zawiłości życiowe, znajomości członków rodziny autorki z wybitnymi postaciami ubiegłego wieku (Baczyński, Lenin, Picasso, Tuwim, Staff...) zachwycają na każdej stronie. Choć w zwyczaju nie mam pożyczać z biblioteki pierwszej lepszej książki, to akurat ta, zgarnięta w pośpiechu, żeby mieć coś do czytania ujęła mnie całkowicie. Polecam wszystkim bez wyjątku

książek: 1281
Eniutek | 2011-12-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 grudnia 2011

Piękne rodzinne wspomnienia. Autorka książki zadbała o to ,by członkowie rodziny stali nam się bliscy. Byśmy przeżywali z nimi wzloty i upadki. Książka jest ilustrowana starymi, klimatycznymi fotografiami.
Czyta się ją bardzo miło i przyjemnie. Czas spędzony nad tą powieścią to czysta przyjemność dla oczu i duszy.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Terry Pratchett
    67. rocznica
    urodzin
    Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre.
  • Nelle Harper Lee
    89. rocznica
    urodzin
    Ale ja, zanim będę mógł żyć w zgodzie z innymi ludźmi, przede wszystkim muszę żyć w zgodzie z sobą samym. Jedyna rzecz, jaka nie podlega przegłosowaniu przez większość, to sumienie człowieka.
  • Alistair MacLean
    93. rocznica
    urodzin
    - Słyszałeś o SKGP? - Jasne. Stowarzyszenie Kierowców Grand Prix. - Właśnie. No więc SKGP postanowiło, że dla naszego bezpieczeństwa, zawodników i widzów, należy skreślić Harlowa z listy z listy kierowców Formuły 1. Chcemy, żeby nie miał prawa wstępu na żaden tor w Europie. Wiesz, że on pije? - Kto... pokaż więcej
  • Christian Jacq
    68. rocznica
    urodzin
    ... miłość to taki potok, który znosi wszelkie tamy i zalewa istotę ludzką bez reszty.
  • Ian Rankin
    55. rocznica
    urodzin
  • Roberto Bolaño
    62. rocznica
    urodzin
    Nadszedł dzień, kiedy postanowiłem zerwać z literaturą. Zerwałem. Nie ma w tym kroku żadnej traumy poza poczuciem wolności. To tak, między nami mówiąc, jak przestać być prawiczkiem. Co za ulga! Zerwanie z literaturą, to znaczy zerwanie z pisaniem, by ograniczyć się wyłącznie do czytania!
  • Jan Izydor Sztaudynger
    111. rocznica
    urodzin
    On gotyk, ona barok. Renesans zjawi się za rok.
  • Daniel Passent
    77. rocznica
    urodzin
    My nazywamy tenisówki felony shoes (buty przestępcze), bo oni je często noszą [handlarze narkotyków]. Kurtka skórzana, kosztowna, ale na nogach tenisówki.
  • Sven Lindqvist
    83. rocznica
    urodzin
  • Michael H. Hart
    83. rocznica
    urodzin
  • Lois Duncan
    81. rocznica
    urodzin
    W jakiś sposób wspomnienia radosne bardziej bolą niż wspomnienia smutne, bo dotkliwiej zdajemy sobie sprawę, że należą do przeszłości bezpowrotnie.
  • Stefania Grodzieńska
    5. rocznica
    śmierci
    I wszystko byłoby pięknie, gdybym nie zauważyła skrzywienia na twarzach moich czytelników. Zdaje się, że Wam się to opowiadanie nie podoba... A, przepraszam, co Państwo w tej chwili robią? Przepraszam za wyrażenie, byczą się Państwo, tak? Opowiadania satyryczne się czyta, tak? Znamy takich, co mają... pokaż więcej
  • Ludwig Tieck
    162. rocznica
    śmierci
    Nazbyt często to, co szlachetne i wielkie, bywa zapomniane i poniżane przez ludzi małego ducha.
  • Kazimierz Gołba
    63. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd