Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Fundacja

Tłumaczenie: Andrzej Jankowski
Cykl: Fundacja (tom 6)
Wydawnictwo: Rebis
7,67 (1434 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
133
9
280
8
399
7
364
6
162
5
66
4
15
3
13
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Foundation
data wydania
ISBN
9788373010925
liczba stron
204
język
polski

Po procesie Seldona i wydaleniu Encyklopedystów z Trantora ostoją ludzkiej wiedzy jest Fundacja. Na Peryferiach, podobnie jak w rozpadającym się Imperium, wrze. Dla osamotnionego, pozbawionego bogactw naturalnych Terminusa ratunkiem okazują się ludzka mądrość, inteligencja i przedsiębiorczość, nie zaś skarbnica wiedzy – monumentalna Encyklopedia Galaktyczna. W obliczu zagrożenia ze strony...

Po procesie Seldona i wydaleniu Encyklopedystów z Trantora ostoją ludzkiej wiedzy jest Fundacja. Na Peryferiach, podobnie jak w rozpadającym się Imperium, wrze. Dla osamotnionego, pozbawionego bogactw naturalnych Terminusa ratunkiem okazują się ludzka mądrość, inteligencja i przedsiębiorczość, nie zaś skarbnica wiedzy – monumentalna Encyklopedia Galaktyczna. W obliczu zagrożenia ze strony Czterech Królestw do władzy dochodzą, po walce z opozycją, wybitne osobowości i godni następcy Hariego Seldona: Salvor Hardin i Hober Mallow. Terminus, świadomy swych niedostatków, ale i mocnych stron, rozpoczyna bój o przetrwanie, a następnie ekspansję…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1544
Marcin | 2012-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lipca 2012

Ech... spodziewałem się jakiejś naprawdę przełomowej naukowej fantastyki, ale trochę się rozczarowałem. Do języka na pewno nie można się przyczepić, wszystko jest inteligentnie napisane, tak więc od tej strony nie nastręcza kłopotów. Nie ma tutaj też tego tematu 'przygody' (typowego dla sci-fi) a zamiast tego mamy rozgrywki polityczne, to jest właściwie takie "science-political fiction". Ciekawie ukazane mechanizmy rządzenia, plus zjawisko 'psychohistorii' też wydało mi się dosyć niebanalne. Natomiast co mnie zirytowało to brak ciągłości losów jednej grupy bohaterów, każda część to kolejny rozdział w historii Fundacji które czyta się tak o bo się czyta, no dobrze ale co z tego wynika...? Pierwszą połowę książki jeszcze przeczytałem z zaciekawieniem ale resztę już zmęczyłem. Może gdyby wziąć się za cały cykl to to wszystko nabrałoby więcej sensu?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krocząc w ciemności

Książka zakupiona kompletnie przypadkowo… a okazała się wspaniałą lekturą. Absurdalna fabuła a jednak mająca sens. Magiczne i bajeczne stworzenia, ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd