Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piknik pod Wiszącą Skałą

Autor:
Książka jest przypisana do serii/cyklu ">>Książnica". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Wacław Niepokólczycki
tytuł oryginału
Picnic at Hanging Rock
wydawnictwo
Książnica
data wydania
ISBN
83-7132-678-5
liczba stron
198
język
polski
typ
papier
dodała
deboom
6,25 (353 ocen i 37 opinii)

Opis książki

Powieść australijskiej pisarki spopularyzowana znakomitym filmem Petera Weira pod tym samym tytułem. W lutym roku 1900 grupka uczennic szanowanej pensji udała się pod opieką nauczycielek na piknik w pobliżu miejsca zwanego Wiszącą Skałą. Po posiłku cztery dziewczęta poszły na przechadzkę po okolicy - wróciła tylko jedna, przerażona i rozhisteryzowana. W tajemniczych okolicznościach zaginęła...

Powieść australijskiej pisarki spopularyzowana znakomitym filmem Petera Weira pod tym samym tytułem. W lutym roku 1900 grupka uczennic szanowanej pensji udała się pod opieką nauczycielek na piknik w pobliżu miejsca zwanego Wiszącą Skałą. Po posiłku cztery dziewczęta poszły na przechadzkę po okolicy - wróciła tylko jedna, przerażona i rozhisteryzowana. W tajemniczych okolicznościach zaginęła też jedna z nauczycielek...

Powieść oparta na faktach.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 310
Sylwia | 2014-05-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2014

Rzadko kiedy mam taki dylemat z oceną końcową książki. "Piknik pod Wiszącą Skałą" w formie filmowej adaptacji zrobił na mnie niesamowite wrażenie. Miał oniryczny, przedziwny klimat. Książka jest już tego wrażenia pozbawiona, ale to nie znaczy, że nie przyciąga. Wprost przeciwnie, są takie fragmenty, kiedy z pozoru nic się nie dzieje, a jednak odczuwa się dziwny niepokój.
Chociaż historia wcale nie jest oparta na faktach, nie przeszkadzało mi to w niesamowitej chęci odgadnięcia tajemnicy - spodziewałam się, że będzie to wyjaśnione treściwiej niż w filmie. Niestety jest tu jeszcze więcej niedopowiedzeń.
W sieci znalazłam informacje, że w 1987 roku została wydana po śmierci autorki druga edycja powieści, zatytułowana "Tajemnica Pikniku pod Wiszącą Skałą" z dodatkowym rozdziałem, który wyjaśnia wszystko, jednak nigdzie nie udało mi się tej książki dostać. Gdyby ktoś gdzieś natrafił będę wdzięczna za informacje :)
Niestety autorka miejscami przesadziła z dygresjami, które jakoś...

książek: 1254
Kevorkian | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 02 grudnia 2014

Dziwna książka.
Ma specyficzny klimat ładnie wpisujący się w końcówkę XIXw - początek XX-ego, ale to oraz ładny język, to jej główna zaleta. Trzy dziewczęta i nauczycielka tajemniczo znikają na spacerze i nic nie wiadomo - żadnych podejrzanych, poszlak, nic. Po pewnym czasie jedna się odnajduje i ponownie - żadnych tropów, wskazówek dla czytelnika. Na koniec ktoś ginie i to w sumie jedyny motyw, który ma jakieś logiczne wyjaśnienie, tylko zupełnie niezwiązane z zaginięciem. Koniec.

Taka literacka ciekawostka.

książek: 464
UpiornyGroszek | 2011-02-27
Na półkach: Przeczytane

Zanim przystąpiłam do lektury poszperałam w Internecie w poszukiwaniu informacji na temat tego tajemniczego zdarzenia. Niestety, szybko okazało się, że zdanie widniejące na okładce, mówiące o rzekomej prawdziwości fabuły można włożyć między mity.
Zastanawia mnie jedno- cóż takiego ma w sobie powieść Joan Lindsay, że pomimo faktu, iż w książce prawie nic się nie dzieje, ciężko oderwać się od lektury. Zaginięcie dziewcząt i nauczycielki następuje prawie na początku książki, potem zaś nieznaczna akcja rozwleczona jest niemal do granic. Bohaterowie snują się w te i we w tę bez większego celu czy sensu.
Niesamowite w tej książce jest jedno- atmosfera. Pisarka używając całkiem ładnego języka tworzy klimat pełen niepokoju i tajemnicy. Sama niejednokrotnie przyłapywałam się na irracjonalnej wręcz obawie, której źródła nie jestem w stanie podać. Charakterystyczne są gwałtowne zmiany nastroju- od idyllicznej sielanki do jeżącego włos na głowie lęku.
Zainteresowała mnie jedna z zaginionych...

książek: 295
Nanette | 2014-07-20
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 20 lipca 2014

Powieść zaczyna się całkiem zwyczajnie: grupka uczennic z dwiema nauczycielkami wybiera się na piknik w dniu św. Walentego. Jednakże sielanka i radość wyjazdu kończą się, gdy trzy uczennice i jedna nauczycielka znikają bez śladu. Od tej pory reszta mieszkańców pensji i okolicznych domów będzie się musiała zmagać z następstwami tego wydarzenia.
Książka ciekawa, z każdą kolejną stroną zmienia się nastrój bohaterów i atmosfera w szkole. Od błogiej sielanki na początki, przez tajemnicę, strach i niepewność. A tajemnica pozostaje tajemnicą.

książek: 1101
Dotka76 | 2010-10-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2010

Ta książka, podobnie jak film, który obejrzałam wiele lat temu (gdy w zasadzie byłam dzieckiem),jest tak niezwykła, że trudno w zasadzie napisać o niej coś konkretnego. Jest konkretna, rzeczowa i tajemnicza równocześnie, nasycona przepięknymi opisami. Trudno określić, czy mówi o przypadku, o splocie wydarzeń, o losie? Jest jakby fragmentem większej całości, pokazanym nam, naświetlonym momentem, który jednak zostawia więcej pytań niż odpowiedzi.Tajemnicza książka.
Dla mnie rewelacja.

książek: 129
LadyBlackbird | 2014-07-05
Na półkach: Przeczytane

http://zakurzone-stronice.blogspot.com/2014/07/tajemnica-nieodkryta-recenzja-ksiazki.html

Nie można wyjaśnić wszystkiego, coś zawsze pozostanie zakryte przed naszymi oczyma. Nigdy nie pojmiemy zagadek, ponieważ przestałyby być zagadkami. Nic do końca nie wyjaśnianym naukowo, racjonalnie czy choćby filozoficznie – czasem trzeba zrozumieć, że coś jest Tajemnicą. I trzeba nauczyć się pokory wobec Tajemnic, jakie skrywa przed nami Natura – tylko pozornie ujarzmiona przez człowieka i rozpracowana. Nie wszystkie Tajemnice kosmosu zostaną zrozumiane przez nas, słabe istoty, które zjawiły się na starej Ziemi tylko na chwilę – przecież, według przelicznika rocznego, przyjętego przez naukowców, by historia naszej planety była dla nas zrozumiała, żyjemy zaledwie 4 godziny. Co to jest wobec roku? Wobec milionów lat historii Błękitnej Planety? Każdy z Was sobie szczerze odpowie – nic. Więc dlaczego wielkie Tajemnice miałby zostać nam wyjawione?
W dzień świętego Walentego roku 1900, pensjonarki...

książek: 912
Marcelina | 2014-06-19
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 19 czerwca 2014

Fascynują mnie książki dziwne, mroczne, zagadkowe. Do takich można zaliczyć powieść Joan Lindsay "Piknik pod Wiszącą Skałą". Nie jest ona jednak wciągająca, nie wywołuje gęsiej skórki a już na pewno nie spodoba się tym, którzy nie przepadają za opisami przyrody. Jest w jednak coś niezwykłego, tajemniczego. Opisywane wydarzenia są przedstawiane przez autorkę dość realnie, są jednak tylko fikcją literacką. Pomimo to Wisząca Skała obrosła legendą miejsca przeklętego. Największą sławę zdobył film pod tym samym tytułem Petera Weira, który przypomniał o tej przedziwnej książce.

Akcja powieści rozgrywa się w 1900 roku w dzień Św. Walentego. W australijskiej pensji dla dziewcząt wszyscy przygotowują się do upragnionego pikniku i odpoczynku u podnóża Wiszącej Skały. Nauczycielki wraz z uczennicami spędzają beztrosko czas na łonie natury i nic nie zapowiada dramatycznych wydarzeń. Czwórka z nich: Marion, Miranda, Edyta oraz Irma postanawiają obejrzeć bliżej Wiszącą Skałę. Zauważa...

książek: 0

Dla mnie ta książka jest w pełni metaforyczna i wręcz mistyczna. Tajemnicza i magiczna. I tak uważam należy do niej podejść (do jej oceny), a nie doszukiwać się czy pomysł literacki/przebieg wydarzeń jest oparty na dokładnych wydarzeniach, które miały autentycznie miejsce. Tajemnicza sytuacja, niedopowiedzenia i klimat. Dwuznaczna symbolika. Dla mnie gorąca pozycja i pozostanie na zawsze w mych myślach jako odkrywcza, głęboko metafizyczna i literacko urokliwa. Gdy tylko pojawi się nowa skala, dam jej z czystym sumieniem ocenę mocne dziewięć.

książek: 590
ygerna | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2014

Książka dziwna, magiczna, z tajemniczą i niepokojącą atmosferą. Akcja dzieje się nieśpiesznie więc książka wydaje się być nudna, ale dziwnym trafem nie mogłam się od niej oderwać. Podobały mi się plastyczne opisy otoczenia. Szkoda, że wątek Edyty nie został bardziej rozbudowany (np. nie przypomniała sobie więcej z zaginięcia reszty dziewcząt) na konto ograniczenia wątku Michała i Alberta (chyba, że się nie znam i miał on jakiś głębszy sens).

książek: 87
megami | 2013-12-15
Na półkach: Przeczytane

Akcja książki rozgrywa się w 1900 roku, w dniu Świętego Walentego. Grupa uczennic z renomowanej szkoły pani Appleyard, wyrusza na piknik pod Wiszącą Skałę. Miejsce pikniku jest na swój sposób „dziewicze”- pełne dzikiej przyrody. Jednak z drugiej strony jest też nawiedzane przez gości z miasta, którzy traktują piękne uroczysko jak miejsce do wypoczynku.
O godzinie dwunastej, zegarki wszystkich uczestników pikniku stanęły. Południe to czas przejścia. Słońce, zaczyna swoją wędrówkę, chyląc się ku zachodowi. Skała wzywa do porzucenia materialistycznej natury i przejścia na stronę duchową. Godzina dwunasta stała się punktem wyjścia dla dziwnych i niewyjaśnionych zdarzeń. O tej porze kilka uczennic „przeszło na drugą stronę”, poddało się naturze. Po zatrzymaniu zegarków, kilka dziewcząt wyrusza na spacer. Wszystkie wydarzenia, które od tej pory będą miały miejsce, przypominają bardziej sen, niż jawę. Dziewczęta znajdą się w dziwnym transie, ekstazie- czego nie da się racjonalnie...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   widziałeś DZIUPLĘ
  •   jadłaś KIEŁBASĘ
  •   oglądałeś KOBIETĘ
  •   znalazłaś się na ŚLIZGAWCE
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd