Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Toskania, Umbria i okolice Przewodnik subiektywny

Wydawnictwo: Nowy Świat
6,17 (35 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
3
7
9
6
9
5
8
4
0
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373863279
liczba stron
271
słowa kluczowe
Toskania, Umbria, Włochy
język
polski

Inne wydania

Najnowsze wydanie bardzo popularnej książki-przewodnika o Toskanii. - Dieta? Dieta è contro natura - powiedział zupełnie poważnie i z całkowitym przekonaniem pewien młody Toskańczyk. Szliśmy właśnie po obfitej kolacji w stronę lokalnej lodziarni, narzekając na własne nieopanowane łakomstwo. I nagle dotarło do mnie, że ten Włoch otarł się nieświadomie o genialność, że wyraził tak prosto to, co...

Najnowsze wydanie bardzo popularnej książki-przewodnika o Toskanii.

- Dieta? Dieta è contro natura - powiedział zupełnie poważnie i z całkowitym przekonaniem pewien młody Toskańczyk. Szliśmy właśnie po obfitej kolacji w stronę lokalnej lodziarni, narzekając na własne nieopanowane łakomstwo. I nagle dotarło do mnie, że ten Włoch otarł się nieświadomie o genialność, że wyraził tak prosto to, co wszyscy przyjeżdżający do Toskanii usiłują zrozumieć i wyjaśnić: dlaczego tu jest milej, przyjemniej, lepiej niż gdziekolwiek indziej. Bo Włochy są zgodne z naturą, Toskania jest zgodna z naturą. Architektura, malarstwo, jedzenie, wino, tryb życia, sjesta, radość śpiewu, rozmowy, uściski - to wszystko płynie z nurtem życia, świata, przyrody, nie buntuje się, nie przyspiesza, nie wysila.

Do Toskanii jeździmy od czterech lat. Zanim powstała ta książka, założyliśmy poświęconą Toskanii stronę internetową, która cieszy się wielkim zainteresowaniem. Internauci przysyłają do nas e-maile z mnóstwem pytań o sprawy praktyczne, często ufając bardziej nam niż klasycznym przewodnikom dostępnym na rynku. Odpowiadaliśmy długimi listami, jednocześnie porządkując wspomnienia i wiadomości. Tak oto w którymś momencie zrodził się pomysł, by zebrać w postać książki praktyczne informacje i wrażenia z najprzyjemniejszego ze znanych nam regionów świata.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 4264

Nie jest to przewodnik w iście prawdziwym znaczeniu. Za tymi nie za bardzo zresztą przepadam, bo wszelkie informacje zazwyczaj podawane są na sucho. Jest to rzeczywiście przewodnik subiektywny, który przekazuje informacje z pewną dozą dowcipu, uczucia nawet nieśmiałości. To książka dla turystów, którzy decydują się na samodzielny wyjazd samochodem do Włoch. To książka dla tych, którzy podróżując przysłowiowo trzymają się za kieszeń; dla tych, co kochają włoskie malarstwo i zabytki; dla tych, którzy chcą poznać prawdziwe oblicze regionów Toskanii i Umbrii.

Przewodnik podzielony został na dwie części. W pierwszej autorzy przekazują potencjalnemu przyszłemu turyście polskiemu, podstawowe przydatne informacje. Dowiedzieć się można jak najlepiej dojechać samochodem do Toskanii, gdzie parkować i tankować najlepiej, jakiego klimatu i pogody się spodziewać, jakie słówka przyswoić sobie z języka włoskiego; co zazwyczaj dobrze jadać na śniadania, obiady i kolacje, do jakich restauracji wchodzić a jakie omijać szerokim łukiem. Czytelnik dowiaduje się również o tym, co może go jako turystę zaskoczyć we Włoszech, jakie są zwyczaje mieszkańców miast i miasteczek i że wszędzie można spotkać koty. Wszelkie informacje podane są w sposób jasny i klarowny wraz z cenami, jakimi można się w danym rejonie spodziewać. Autorka radzi jak postarać się o noclegi. Dzieli się poznanymi i sprawdzonymi stronami internetowymi czy nawet adresami.


„Bezpieczniej i taniej będzie o nocleg postarać się już w Polsce. Największy
wybór daje oczywiście Internet. Niestety, można popaść w czarną rozpacz, gdy po
obejrzeniu setek stron, przyjdzie wreszcie podjąć ostateczną decyzję”.


Część druga poświecona została zwiedzaniu Toskanii i okolic. Autorka podkreśla skromnie, że ani ona ani jej towarzysz, nie są ani historykami, ani historykami sztuki. Warto jednak podkreślić, że jej znajomość literatury sztuki, kultury i historii Włoch jest szeroka. Jak prawdziwi znawcy powołują się w przypisach na dzieło nieocenionego Georgio Vasariego, „Historię Włoch” J. A. Gierowskiego, „Obrazy Włoch” Pawła Muratowi. Cytuje także stare przewodniki i opisy po Włoszech np. autorstwa Michała Lityńskiego z roku 1906 czy Leona Sternklara z roku 1907. Odwołują się również do Zbigniewa Herberta. Książka pełna jest nazw, datacji i nazwisk postaci. Z wielką wnikliwością pani Ania opisuje, co warto obejrzeć w danym mieście czy miasteczku toskańskim, a co należy sobie odpuścić ze względu np. na tłumy.


"Nie marnowałabym czasu na jeżdżenie po Chianti, chyba, że kogoś szczególnie
interesuje tutejsze wino”.


Wraz z autorką obserwujemy święta włoskie i festyny, zwiedzamy największe i najmniejsze muzea, zachwycamy się malarstwem Fra Angelico, Perugina czy Piero della Francesca.


„Kto dotrze na wschód Toskanii i kogo, tak bardzo jak nas, zachwyca Piero della
Francesca, niech koniecznie pojedzie do Monterchi. (…) Jest to maleńka
miejscowość na wzgórzu, z jednym niesamowitym dziełem sztuki, freskiem „Madonna
del Parto” Pierra della Francesca, do którego wiodą nas gęsto rozmieszczone
kierunkowskazy. Wchodzi się do niepozornego budynku na obrzeżach miasteczka,
kupuje bilet (3 euro) i pada na kolana. To nietypowe muzeum posiada tylko ten
jeden obraz, w sali stoi jedna ławka, gdzie można zasiąść, kiedy się już
podniesie z kolan”.


Całość przewodnika ubarwiają fotografie wykonane przez autorkę i Grzegorza Lindberga. Książkę polecam zarówno tym, którzy niedługo mają odwiedzić wspomniane rejony Włoch, tym, którzy już tam byli oraz tym, którzy w najbliższym czasie nie będą mogli być. Wspaniała i interesująca lektura.

http://slowemmalowane.blogspot.com/2009/04/wydawnictwo-nowy-swiat-nie-jest-to.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Endgame. Wezwanie

Chyba każdy fan literatury zgodzi się ze mną, że temat końca świata w ogóle nie jest nam obcy. Od "Igrzysk śmierci" pokazujących brutalną a...

zgłoś błąd zgłoś błąd