Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tunel strachu

Tłumaczenie: Robert Lipski
Wydawnictwo: Amber
5,88 (476 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
25
8
29
7
92
6
138
5
114
4
27
3
27
2
8
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Funhouse
data wydania
ISBN
8371697651
liczba stron
208
słowa kluczowe
tunel strachu dean koontz
kategoria
horror
język
polski
dodała
farfallam

Inne wydania

Osiemnastoletnia Ellen, żona właściciela tunelu strachu w wędrownym lunaparku, rodzi dziecko potwora, którego musi zgładzić, żeby uratować własne życie. Mąż wyrzuca ją z domu i przysięga, że jeśli Ellen będzie miała kiedyś inne dzieci, odnajdzie je i zabije...

Książka wydana także pod tytułem "Wesołe miasteczko".

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (969)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5827
teri | 2013-02-21
Na półkach: 2013, Ho prestato, Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2013

Sredniutki ten horrorek...Strachu sie nie najadlam i niestety,tym razem nawet sie nie posmialam,jak w przypadku "Tik-Taka".Przeczytac mozna,ale mozna rowniez darowac sobie te lekture.Cosi è cosi...

książek: 1333
ZARAZA | 2013-02-04
Przeczytana: styczeń 2013

Powieść nie jest najlepsza, ale podobała mi się. Mimo że wiele jej brakuje, czytając ją czułam bardszo fajny klimat i bardzo mnie wciągnęła. Polecam fanom autora.

książek: 645
Suomi | 2015-07-28
Na półkach: 2015, Z biblioteki, Przeczytane
Przeczytana: 28 lipca 2015

Osiemnastoletnia Ellen ucieka z domu przed apodyktyczną i trochę zbyt głęboko wierzącą matką i przyłączą się do załogi objazdowego lunaparku, do której należy jej nowy ukochany. Biorą ślub zgodny z ich tradycją, a kilkanaście miesięcy później na świat przychodzi ich dziecko, które okazuje się straszliwym potworem. Dziewczyna musi je zgładzić, aby uratować własne życie, przez co mąż wyrzuca ją z domu i poprzysięga zemstę na jej przyszłych dzieciach.
Dwadzieścia pięć lat później Ellen wiedzie prawie normalne życie z nowym mężczyzną u boku i dwójką całkiem normalnych dzieci. Do czasu, aż do Royal City nie zawita wesołe miasteczko, a Amy i Joey nie będą musieli zapłacić ceny za przeszłość matki.
Dość rzadko zdarza mi się książka polecona przez osobę dorosłą, która zajmuje się moją edukacją, ale kiedy od swojej biolożki usłyszałam o tym autorze podbite jej twierdzeniem, że jest lepszy od Kinga to musiałam po coś sięgnąć. Jednak z lekkiej obawy wzięłam jedną z cięższych książek i na...

książek: 282
agata | 2013-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2013

Książka jest utrzymana w specyficznym klimacie, który może przyprawić czytającego o dreszczyk emocji, ale przede wszystkim zmusza czytelnika do pobudzenia swojej wyobraźni.
Wesołe miasteczko - miejsce zabaw, śmiechu i beztroski, ale szczególnym miejscem w wesołym maisteczku jest Zamek Strachu, który kryje przerażające rzeczy.
Conrad, właściciel Zamka Strachu, który uważa się za prawą rękę Szatana, marzy o zemście na dzieciach swojej byłej żony - Ellen.
Ellen, ortodoksyjna katoliczka, która wszędzie widzi zło, nawet w swoich dzieciach - Joey i Amy, dręczona przez wyrzuty sumienia, które utapia w alkoholu.
Joey i Amy będę musieli zmierzyć się wkrótce z przeszłością matki i sami sobie poradzić z Conradem, który marzy tylko o ich śmierci.
I jeszcze Gunther - coś czy ktoś? trudno powiedzieć, jedno jest pewne Gunther uwielbia kobiety, ich zapach, a szczególnie ich krew..

Polecam książkę! ;]

książek: 1366
PABLOPAN | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane

Byłoby nieźle, gdyby nie tak kiepskie zakończenie.

książek: 903
LaylaA | 2016-07-19
Przeczytana: 18 lipca 2016

Najnowsza powieść Deana Koontza "Wesołe Miasteczko" przenosi nas do małej mieściny położonej gdzieś w Ameryce, do której przyjechało objazdowe wesołe miasteczko. Jego największą atrakcją, cieszącą się największym powodzeniem wśród dzieci, jest zamek strachu, obiekt pełen przerażających duchów, szkieletów i dzwoniących łańcuchów. Kochające się rodzeństwo, piękna Amy i Joey, w domu terroryzowani przez matkę, jej obrzędy religijne i dziwactwa, dostrzegają w wesołym miasteczku drogę ucieczki od dotychczasowego życia. Ulegają złudnemu urokowi, jaki roztacza wokół siebie zamek strachu. Są nieświadomi, iż właśnie w nim są pogrzebane potworne sekrety ich matki. Nie wiedzą też, że jej uczynki z przeszłości zostały na zawsze zapamiętane w tym nierzeczywistym świecie. Kiedyś ktoś z ich rodziny będzie musiał za nie zapłacić...


Książka, która już od dawna stoi na półce mojego taty, i od bardzo dawna mam ochotę ją przeczytać, ale nigdy jakoś nie miałam okazji. Kiedy tylko przeczytałam...

książek: 51
lady_caroline | 2014-04-23
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza książka Koontz'a, jaką przeczytałam - w owym momencie byłam nią bardzo zaintrygowana. Myślę, że gdybym jednak przeczytała ją nieco później, znając inne dzieła autora, urok tej powieści mógłby nieco się zmniejszyć. Książkę czytałam z dużym zainteresowaniem przede wszystkim dla momentów, które nie stanowiły punktu grozy, a opisywały codzienność bohaterów, która została ukazana niebywale dobrze.

książek: 1036
Immortalon | 2014-03-01
Przeczytana: 27 lutego 2014

W posłowiu do Tunelu Strachu Koontz przyznał, że napisał tę książkę niejako z konieczności, głównie z pobudek finansowych, a całą opowieść w niej zawartą potraktował jako "szlifowanie warsztatu pisarskiego". Jeżeli tak faktycznie było to tylko pogratulować, bo to co dla Koontz'a jest niejako powodem do wstydu, dla innych mogłoby być dziełem życia.
Tunel strachu opowiada historię młodziutkiej Ellen, która pewnego dnia ucieka z domu od udręk spowodowanych przez matkę-dewotkę i przyłącza się do wędrownego lunaparku. Tam też poznaje Conrada, który wkrótce zostaje jej mężem. Wszystko wydaje się teraz piękne - Ellen ma życie, o którym zawsze marzyła. Spokojna sielanka zmienia się w koszmar kiedy na świat przychodzi dziecko jej i Conrada. Dziecko-potwór. Odhumanizowana bestia, która tylko nieznacznie przypomina ludzkie niemowlę. Pewnego razu, kiedy nasza bohaterka znów upija się prawie do nieprzytomności, postanawia zabić ten bluźnierczy pomiot - demona, jak jej się zdaje, zesłanego...

książek: 878
Michał | 2011-12-12
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 12 grudnia 2011

Intrygująca powieść grozy. Spora część akcji dzieje się w wesołym miasteczku, które okazują się nie takie znowu wesołe. Oprócz beztroskiej zabawy może tam człowieka spotkać coś bardzo, ale to bardzo niemiłego.
Jeśli lubicie thrillery, to warto sięgnąć po tą powieść, wciąga bez dwóch zdań.

książek: 846
elianka | 2012-10-22
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam tą książkę jeszcze w liceum i do tej pory odczuwam pewną niechęć do wesołych miasteczek :) Fabuła nieco mi się już zatarła, ale pamiętam uczucie grozy i niepokoju, które towarzyszyło mi przez wszystkie kartki książki....

zobacz kolejne z 959 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd