Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łowcy

Tłumaczenie: Rafał Wojtczak
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,96 (386 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
36
8
64
7
129
6
84
5
33
4
10
3
5
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Predátoři
data wydania
ISBN
978-83-7574-216-9
liczba stron
560
słowa kluczowe
Łowcy
język
polski
dodał
zbr

Oto historia, jakiej nie wymyślił Herbert George Wells. Gerlach bolt action .700 nitro - armata zwana myśliwskim sztucerem. Odrzut nokautuje niczym bokser. Strzał powala szarżującego gigantozaura Za mało by być gwarancją przeżycia... Oto wyprawa, o jakiej nie śmiał marzyć Juliusz Verne. Wyprawa po najwspanialsze trofeum. Oto koszmar, o jakim nie śnił Stephen King. W tym świecie człowiek...

Oto historia, jakiej nie wymyślił Herbert George Wells.
Gerlach bolt action .700 nitro - armata zwana myśliwskim sztucerem.
Odrzut nokautuje niczym bokser. Strzał powala szarżującego gigantozaura
Za mało by być gwarancją przeżycia...
Oto wyprawa, o jakiej nie śmiał marzyć Juliusz Verne.
Wyprawa po najwspanialsze trofeum.
Oto koszmar, o jakim nie śnił Stephen King.
W tym świecie człowiek zjawił się jako drapieżnik. Szybko stał się ofiarą...

Ludzie już dawno zawładnęli planetą, ale to im nie wystarcza.
Chcą kontrolować wszechświat – i czas. Możliwość spojrzenia w przeszłość jest tak kusząca – zobaczyć świat sprzed setek milionów lat; świat formujących się kontynentów, świat, którym władają najwięksi drapieżcy, jacy kiedykolwiek stąpali po powierzchni Ziemi.
Uczestnicy ekspedycji nie mają jednak pojęcia, że wybierają się gdzieś, gdzie nie przynależą. Do miejsca i czasu, w których spotkają się z czymś, z czym nie będą sobie w stanie poradzić nawet przy pomocy najlepszej broni palnej. Tam, gdzie znajduje się coś, co może nas wszystkich zabić.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (729)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 7174
tsantsara | 2014-03-06
Przeczytana: 15 lutego 2014

Już raz pisałem, że nie jestem specjalnym entuzjastą fantastyki, ale po wielu przeczytanych książkach tego autora stwierdzam, że może pisać o czymkolwiek, a i tak potrafi mnie do tego przekonać...Nie bez znaczenia jest, że mimo gatunku, jaki w pisarstwie uprawia, stara się zawsze stać obiema nogami na ziemi. W czym to się przejawia? Po pierwsze zawsze solidnie bada warunki w których poprowadzi akcję - w tym przypadku jaki przed 100 mln lat panował na Ziemi klimat, jakie żyły zwierzęta, referuje też teorie fizyczne, które mogłyby uprawdopodobnić podróż w czasie itp. No, chyba że bardzo dobrze się maskuje, bo jeszcze faktografii nie sprawdzałem, ale... na pewno to jeszcze zrobię. W każdym razie część "naukowa" jest u niego bardzo inspirująca - zachęca do własnych poszukiwań i dowiadywania się na już własną rękę więcej i więcej. Po drugie - stara się w przyjęte warunki i okoliczności, w których prowadzi akcję, wpisać postaci, które zawsze mają jasne, realne, choć niekiedy wręcz...

książek: 3650
Gośka | 2013-10-12
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 12 października 2013

Jak się zapewne domyślacie rzecz dotyczy dinozaurów. Nie jest to mój ulubiony temat,jednak już dawno planowałam zapoznać się z jakąś książką tego autora. No i się udało.
Głównym bohaterem książki jest Mark Twilli, doktorant fizyki, zajmujący się wyszukiwaniem wektorów pozwalających na wysyłanie sond badawczych w bliżej nieokreśloną przestrzeń. Pewnego dnia udaje mu się namierzyć wektor,który prowadzi do mezozoiku. Nie dość tego jest to wektor dwutorowy,dzięki któremu po 61 dniach można wrócić z powrotem. Jego odkryciem zainteresował się kolega ze studiów Jean Paul, który obraca się w środowisku myśliwych i to bardzo bogatych myśliwych. Jean postanawia więc zarobić kupę kasy,wynajmuje na dwa miesiące ośrodek, w którym pracuje Mark, sprzedaje miejscówki na podróż w świat dinozaurów,za, bagatela, 50 mln dolarów, i rozpoczyna wielkie przygotowania. Tym sposobem grupa zapalonych myśliwych wraz z pomocnikami przenosi się ok.101 mln lat wstecz.
Co ich tam czeka? Inny świat. Świat, w...

książek: 3488
ryszpak | 2015-09-20
Przeczytana: 20 września 2015

Podróże w czasie (choć to nie do końca pewne), zauropody i teropody. Słowem, wszystko, co już było nieraz wałkowane. Majewski, Conan Doyle, Verne, Harrison, Simak... Kilka pomysłów świeżych, kilka z "taaaką brodą", ale co zrobić, taka jest natura beletrystyki. Wątek romantyczny - a jakże - musowo.


Pierwsza przeczytana przeze mnie książka tego autora. Miało być 6/10, "na rozruch" podniosłem do 7/10.

książek: 489
Yvaine | 2014-12-23
Na półkach: Kindle, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 21 grudnia 2014

Gdy w trakcie lektury ktoś spytał mnie, co czytam odpowiadałam radośnie - książkę o dwukierunkowych wektorach swobodnych i... dinozaurach. Fakt jest taki, że to zdanie dość dobrze tę powieść określa.

Do tej pory z Zambochem spotykałam się niejednokrotnie, jednak z raczej średnim efektem, uważałam bowiem, że pisze on niezłe czytadła, ale nic tak na prawdę porywającego. "Łowcy" byli dla mnie najmilszą z niespodzianek, bo zaskoczyli mnie totalnie. Nie spodziewałam się bowiem, że wariacja na temat "Jurajskiego Parku" będzie tak fascynująca. Ta powieść po prostu mnie porwała w wir zdarzeń.

Nie będę rozpisywała się na temat opisanej historii. Książkę w dużej mierze, tworzą moim zdaniem doskonale rozpisane postaci. I nie istotne, że mamy tu do czynienia z takimi archetypami bohaterów jak bezmózgi osiłek, zagubiony w rzeczywistości geek, kapkę szalony na punkcie swoich badań naukowiec czy rosyjskiego pochodzenia skrzyżowanie komandosa z szamanem.. aa chwila, tutaj się zapędziłam z tym...

książek: 95
rAum | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moje pierwsze spotkanie z autorem. Od razu nadmienię, że w dzieciństwie fascynowały mnie gady kopalniane i do dzisiaj mam trochę sentymentu to tych poczciwych gadzin ;)
W każdym razie - początek dobry, środek trochę mdły, końcówka lepsza, acz same ostatnie strony to dla mnie lekkie "wtf". Fabuła nieco schematyczna ale jest kilka fajnych zwrotów akcji.
Opisy krajobrazu i zwierzyny pozwoliły mojemu mózgowi wygenerować fajne obrazy, przez co mocno się wkręciłem i czerpałem sporo przyjemności. Sam bym wybrał się na takie safari.
No ale podsumowując - fajna, przyjemna lektura jak ktoś lubi takie klimaty sci-fi i dinozaury ;)

książek: 487
Nanik | 2015-04-06
Przeczytana: 04 kwietnia 2015

Książka z gatunku "zabili go i uciekł" - tak uprzedzał mnie brat, u którego znalazłam ją na półce. Powinnam posłuchać ostrzeżenia... Można powiedzieć, że to coś w rodzaju "Park Jurajski 2" - tyle że nie dinozaury w naszych czasach, co myśliwi w czasach dinozaurów. Inny opis - to starcie genialnego (choć niezaradnego życiowo) matematyka/fizyka z aroganckim, bogatym osiłkiem, gdzie nagrodą była piękna dziewczyna tego ostatniego. Wynik łatwy do przewidzenia. Dodatkowo sporo miejsca poświęcono opisom broni oraz samochodów, a ponieważ nie interesuje mnie ani jedno ani drugie - to może wyjaśnia, dlaczego lektura mnie znudziła.

A tak na serio - zdawałam sobie sprawę, że biorę do ręki czytadło, od którego nie mogę wymagać zbyt wiele. Nie mam nic przeciwko dinozaurom czy podróżom w czasie. Przeszkadzało mi jednak, że autor raz po raz pomijał zasady logiki i prawdopodobieństwa: przełomowe odkrycie, a naukowiec po prostu sprzedaje dane nieznanej mu firmie? Za grosze, jak się okazuje? A...

książek: 1130
JaBa | 2016-03-13
Przeczytana: 12 marca 2016

Zmęczyłam...
Lubię książki tego autora, ale Łowcy mi do końca nie spasowali. Przydługa książka (czy autorom płacą za ilość stron?), wielokrotnie ten sam motyw przewijał się, a można było trochę historię skrócić.
Sam pomysł wyprawy w czasie, a może i w przestrzeni wielokrotnie wykorzystywany przez różnych autorów, jednak częściej ludzie wybierali się do przyszłości lub w przeszłość dotyczącą ich lub ich najbliższych, a nie tę odległą o miliony lat. Istnienie innych rozumnych gatunków przed naczelnymi dość przerażające, zwłaszcza, że dotyczy to wielgachnych jaszczurów z paszczami pełnymi ogromnych i ostrych zębów, i łapami zakończonymi pazurami jak sztylety. Czy broń dostępna w naszych czasach da radę stworzeniom z tak odległej przeszłości? Czy garstka w sumie nie znających się dobrze ludzi będzie potrafiła zorganizować kilkutygodniową wyprawę? Czy ludzie faktycznie przewyższają inteligencją inne gatunki? O tym w tej książce. A zakończenie wyraźnie daje do zrozumienia, że to nie...

książek: 78
szataniel | 2015-11-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Już po okładce wiadomo, że w książce będziemy mieli do czynienia z gadami. Ale nie takimi zwykłymi jaszczurkami z domowych akwariów a z dinozaurami.
Zastanawialiście się kiedyś jak to jest być ignorowanym przez wszystkich ciepłą kluchą, pomiataną i nienawidzoną przez aroganckiego idiotę, który robi wszystko abyście nie wrócili z prehistorii do waszych czasów? Nie? (tak wiem - głupie retoryczne pytanie) No to przeczytajcie sobie "Łowców" i cieszcie się fajną akcją, ciekawym obrazem gadów kopalnych i przemianą głównego bohatera.
Czyta się lekko i przyjemnie. Fabuła wciąga a opisy prehistorycznego świata pozwalają go sobie bardzo dobrze wyobrazić. W tym wszystkim czułem pewne poczucie zagrożenia, ale raczej przyjemne.
Polecam z czystym sumieniem.

książek: 420
słoneczko | 2016-08-15
Przeczytana: 06 sierpnia 2016

Po przeczytaniu książki Zambocha „Koniasz – Wilk samotnik” (bardzo dobra), cyklu o agencie JFK oraz „Percepcji” (dosyć dobre, ale bez fajerwerków) postanowiłem przeczytać „Łowców”.
Pierwsze skojarzenie, książka podobna do „Parku Jurajskiego” Crichtona. Temat może całkiem ciekawy, ale w wykonaniu Zambocha wypadł dosyć blado.
Akcja, typowa strzelanka, bohaterowie bez wyrazu (oczywiście dobry i zły).
Wiele opisów i powtarzających się wątków powodują, że książka jest obszerna, a dynamika akcji słaba.
Brak wyjaśnień terminów naukowych, jak np. wolne wektory.
Ogółem książka taka sobie, do przeczytania w ramach wakacyjnego relaksu, gdy nie trzeba dużo myśleć.

książek: 199
Na półkach: Przeczytane

Dobra wciągająca książka, chociaż mogłaby się skończyć trochę ponad 300 stron no i zakończenie jakieś takie "dziwne":)

zobacz kolejne z 719 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd