Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Starship: Bunt

Tłumaczenie: Robert J. Szmidt
Cykl: Starship (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,15 (306 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
20
8
31
7
82
6
70
5
50
4
14
3
19
2
6
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Starship: Mutiny
data wydania
ISBN
9788375741681
liczba stron
392
słowa kluczowe
Resnick, Starship, Bunt
język
polski
dodał
zbr

Jest rok 1966 Ery Galaktycznej. Stworzona przez ludzi Republika musi stawić czoła Federacji Teroni, związku obcych ras, które dominację człowieka w Galaktyce uznają za największe z zagrożeń. „Teodor Roosevelt” otrzymuje rozkaz transferu do Gromady Feniksa. Ma patrolować i chronić znajdujące się tam 73. zamieszkane planety. „Teddy R” to przestarzały okręt wojenny, który powinien był zostać...

Jest rok 1966 Ery Galaktycznej. Stworzona przez ludzi Republika musi stawić czoła Federacji Teroni, związku obcych ras, które dominację człowieka w Galaktyce uznają za największe z zagrożeń.
„Teodor Roosevelt” otrzymuje rozkaz transferu do Gromady Feniksa. Ma patrolować i chronić znajdujące się tam 73. zamieszkane planety. „Teddy R” to przestarzały okręt wojenny, który powinien był zostać pocięty na żyletki zanim wybuchła ta wojna. Z załogą też nie lepiej: sami nieudacznicy z problemami z dyscypliną i im podobne indywidua. Również Wilsona Cole'a poprzedza sława wielkiego, ale niezdyscyplinowanego bohatera. Dwukrotnie już ignorował rozkazy dowództwa. I choć w obu przypadkach jego niesubordynacja przyniosła Republice wielkie korzyści militarne, w obu - tracił stanowisko dowódcy okrętu. Za trzecim, wylądował na pokładzie „Teddy’ego R.”, gdzie pełnić ma funkcję drugiego oficera.

 

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 156
IThorne | 2017-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2017

Nic nie wyrozniajacy sie cykl SF. Oczywiscie bohater jest dobry, a jego dowodcy to idioci lub milosnicy regulaminu. Czyta sie szybko, ale szybko tez zapomina.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyna z Brooklynu

Świetna zabawa. Pierwsza połowa... rewelacja. Poleciłabym osobom, które lubią dreszczyk emocji, ale nie gustują w krwawych opisach.

zgłoś błąd zgłoś błąd