Mag

Tłumaczenie: Krzysztof Sokołowski
Cykl: Lincoln Rhyme (tom 5)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,51 (1446 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
131
9
210
8
362
7
464
6
183
5
63
4
13
3
16
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Vanished Man. A Lincoln Rhyme novel
data wydania
ISBN
9788376480794
liczba stron
448
słowa kluczowe
powieść amerykańska
język
polski
dodał
Ivan

Akcja rozpoczyna się w prestiżowej szkole muzycznej w Nowym Jorku. Morderca, uciekając z miejsca zbrodni, zamyka się w jednej z klas. Kiedy rozlega się w niej krzyk, a potem strzał, policja wyważa drzwi. Klasa jest pusta. Lincoln Rhyme i Amelia Sachs postanawiają pomóc w śledztwie. Dla ambitnej Sachs jest to szansa na awans. Przykuty do wózka Rhyme wierzy, że jego protegowana wytropi...

Akcja rozpoczyna się w prestiżowej szkole muzycznej w Nowym Jorku. Morderca, uciekając z miejsca zbrodni, zamyka się w jednej z klas. Kiedy rozlega się w niej krzyk, a potem strzał, policja wyważa drzwi. Klasa jest pusta. Lincoln Rhyme i Amelia Sachs postanawiają pomóc w śledztwie. Dla ambitnej Sachs jest to szansa na awans. Przykuty do wózka Rhyme wierzy, że jego protegowana wytropi diabolicznego mistrza iluzji, popełniającego coraz bardziej potworne morderstwa. Rhyme i Sachs muszą przedrzeć się przez dym i lustra, aby zapobiec potwornej zemście, która mogłaby się też okazać najbardziej spektakularnym zniknięciem, jakie widział świat.

Powieści Deavera cechuje niesamowita szybkość akcji, której mogą mu pozazdrościć mistrzowie thrillera, połączona z rzetelnym dedukcyjnym śledztwem, którego nie powstydziliby się autorzy klasycznych powieści kryminalnych. Jego bohater Rhyme, choć sam mówi o sobie, że jest kryminalistykiem, to detektyw z prawdziwego zdarzenia. Jest nie tylko obdarzony niezwykle przenikliwym umysłem i doskonale kojarzy fakty, ale także ma o wiele szerszą wiedzę, specjalizuje się w historii Nowego Jorku, jest przyzwoicie wykształconym chemikiem, a przede wszystkim wierzy w naukę z bezgranicznym, XIX-wiecznym zapałem. Pod piórem Deavera powieść kryminalna osiąga swoje szczyty. "Gazeta Wyborcza"

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2009

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Mag-p-4667-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 665
Ewa-Książkówka | 2013-12-20
Przeczytana: 20 grudnia 2013

Czego oczekujecie od kryminałów i thrillerów? Jeśli o mnie chodzi, to jednym z najważniejszych ich aspektów, na który zwracam szczególną uwagę, jest realizm. Im bardziej wiarygodna zbrodnia i prawdopodobny morderca, tym lepiej, bo wtedy zaczynam się bać. Boję się i wierzę, że dana historia mogłaby się wydarzyć naprawdę, a to działa na wyobraźnię najmocniej. Od thrillera psychologicznego, który czytałam w ostatnich dniach, też tego oczekiwałam, mimo że już sam tytuł dawał odczuć, że może być nieco inaczej.

„Mag” Jeffery’a Deavera była pierwszą książką tego pisarza, jaką miałam okazję przeczytać. Bardzo chciałam zakosztować prozy tego autora i zasugerowałam się przy wyborze oceną punktową na jednej z internetowych biblioteczek. Ocena była bardzo wysoka, więc wkrótce do mojego domu wprowadził się… iluzjonista.

Nie byle jaki to prestidigitator, bo ze skłonnościami do morderstw. Co ciekawe – do morderstw, które traktuje każdorazowo jak występ przed publicznością. Tyle że rekwizytami scenicznymi są ofiary, a publicznością – policja i społeczeństwo. A wszystko zaczęło się od nietypowej zbrodni w szkole muzycznej w Nowym Jorku. Policja, docierając na miejsce przestępstwa na czas, jest przekonana, że ma psychopatę w garści, gdy ten zamyka się w jednym ze szkolnych pomieszczeń. Po otwarciu drzwi okazuje się, że pokój jest pusty, po mordercy nie ma prawie żadnego śladu, a to, co jest, niewiele wnosi do prowadzonego śledztwa.

Poszukiwaniem mordercy zajmuje się ambitna funkcjonariuszka Amelia Sachs wraz z niepełnosprawnym Lincolnem Rhymem, który jest pomocny dzięki swojemu doświadczeniu. Ich współpraca szybko przynosi efekty, bowiem okazuje się, że poszukiwany zabójca jest mistrzem w dziedzinie iluzji. Jednak cała sprawa, choć z pozoru nieskomplikowana, okazuje się być bardzo zagmatwana i nie taka oczywista, jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Tak jak w świecie iluzji – nic nie jest tym, czym wydaje się być…

I niby wszystko z tą powieścią jest w porządku – nawet bardzo. Od strony technicznej niczego jej nie brak, naprawdę nie jestem w stanie do niczego się przyczepić. Jest wartka akcja i jej liczne zwroty, jest też dbałość autora o szczegóły w relacjonowanym śledztwie. Żeby było jeszcze ciekawiej, to w toku dochodzenia poznajemy też tajniki pracy iluzjonistów (!). Ale… jest coś, co całość powieści troszkę mi „oszpeciła”. Chodzi o coś, co dla większości jest największym plusem tej powieści, a o czym wspomniałam na początku. Fabuła opiera się na magii, a raczej sztuce iluzji, i co za tym idzie, główny podejrzany w sprawie właśnie tym się zajmuje. I co mam powiedzieć? Że podejrzany uciekający przed policją dzięki petardom i zasłonie dymnej zrobił na mnie mrożące krew w żyłach wrażenie? Że się go bałam? Absolutnie nie. Tego wątku powieści niestety nie „kupiłam” – jak to się mówi. Zabrakło mi realizmu i prawdopodobieństwa, które najbardziej cenię w tym gatunku.

Ostatecznie całość wypada bardzo dobrze, ale nie przemawia do mnie wątek iluzjonistyczny. Oczywiście jest to moje wrażenie, wybitnie subiektywny wniosek, dlatego wy nie musicie się nim kierować przy wyborze tej lektury. Wiedzcie, że technicznie powieść jest bardzo dobra, dopracowana i szczegółowa – to niech przemawia na jej zdecydowaną korzyść i zachęca was do sięgnięcia po „Maga” Deavera.

Ocena: 4/6

Na blogu: http://www.ksiazkowka.pl/2013/12/mag-jeffery-deaver.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Świat miniony

(recenzja napisana dla szortal.com) Bednarski też by tak chciał Hubert Przybylski Raz na jakiś czas nachodzi mnie, żeby przeczytać sobie książkę al...

zgłoś błąd zgłoś błąd