Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W rajskiej dolinie wśród zielska

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
7,62 (1377 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
187
8
451
7
475
6
133
5
22
4
6
3
5
2
6
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375361179
liczba stron
400
słowa kluczowe
Literatura Faktu, Podróże, Rosja
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Ivan

Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza...

Rajską doliną jest były Związek Radziecki wspominany przez bohaterów reportaży Jacka Hugo-Badera jako kraina mlekiem i miodem płynąca. Mleko było wprawdzie chudziutkie, a miód rzucano do sklepów tylko z okazji świąt państwowych. Nostalgia jednak pozostała i wyłazi wszystkimi szparami betonowych bloków na prowincji i eleganckich domów z cegły w miasteczku kosmonautów pod Moskwą. "Rosyjska dusza jest jak spaniel, nawet jak mu jest wesoło, ma mordę rozpaczliwie smutną" - pisze autor. I maluje obrazki z byłego imperium tak plastycznie, że niemal czuje się dym biełomorów, najtańszych papierochów, przez które kolejni dwaj mężowie Sofii Pietrowny z Workuty zmarli na raka, i smród wódki 'Stolicznej' od rosyjskiego generała w Czeczenii.(Opis pobrany ze strony www.merlin.pl)

 

pokaż więcej

książek: 626
nikalil | 2012-09-25
Przeczytana: 25 września 2012

Jak zaczarować rosyjską duszę? Co cieszy, uszczęśliwia i rozczula Rosjan, Czeczenów, Żydów mieszkających na dalekim wschodzie? Kiedy się denerwują i dlaczego nie zawsze o tym mówią? Jacek Hugo-Bader najpierw postawił te pytania przed samym sobą, teraz zadaje je czytelnikowi, dając mu do ręki gotowy zbiór reportaży na temat krajów dawnego ZSRR...

W rajskiej dolinie wśród zielska to historia ludzi, którzy tuż po upadku Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (teksty zamieszczone w lekturze zostały napisane w latach dziewięćdziesiątych) opowiadają o swoim obecnym życiu i wspominają minione czasy. Chociaż rozmówcy Hugo-Badera pochodzą z różnych warstw społecznych, najczęściej mówią jednym głosem: Kiedyś było lepiej! ZSRR już nie ma, ale z ludzi jeszcze nie wszystko wyparowało, oni wciąż żyją przeszłością - bo przecież wtedy nie spotykali na ulicy głodnych i bezdomnych... Zamykają oczy na to, co było złe, często nie zauważają też radości dnia codziennego. Tylko czy naprawdę skorzystaliby z możliwości powrotu do przeszłości? Odpowiedzią na to pytanie niech będą słowa zawarte w czytanym przez Piotra Zelta nagraniu: "Kto nie tęskni za ZSRR, musi nie mieć serca. Kto chce jego powrotu, nie ma rozumu."

Oprócz nieustannych porównań teraźniejszości z tym, co było, w reportażach znalazło się także sporo opowieści o przeróżnych wojnach (Afganistan, Czeczenia, a także wspomnienia puczu, o którym nie chciano rozmawiać). Wśród nich uwagę zwraca tekst zatytułowany: "Babska krucjata". Przybliża on sylwetki kobiet - żon, matek, sióstr żołnierzy - które wyruszają na wojnę w poszukiwaniu zaginionych. Często są starsze, przygniecione życiem, ale zaczepiają napotkanych ludzi i pytają o chłopca z fotografii. One też walczą... o szczęście swoich rodzin.

Również inne reportaże zapisują się w pamięci. Wśród nich ten o Krymie porównywanym do Wieży Babel, gdzie żyją obok siebie Rosjanie, Tatarzy, Ukraińcy, Grecy... Autor stworzył rewelacyjny tekst i ubogacił go wplecionymi w całość odwołaniami do Starego Testamentu. Myślę, że warto wsłuchać się także w opowieści o najbardziej odległych zakątkach krajów byłego ZSRR - dalekim wschodzie zamieszkanym przez Żydów czy mroźnej północy, gdzie powstało miasto Gazpromu.

Niestety nie wszystkich tekstów wysłuchałam z równym zaciekawieniem. Znalazły się wśród nich także te, które trochę mnie znudziły - o sławnych konstruktorach czy zwłokach Lenina. Być może przyczyną jest fakt, że od różnego rodzaju maszyn (a już zwłaszcza ich budowy) trzymam się raczej daleko, z kolei w utrzymywaniu ciała człowieka po śmierci w odpowiednim stanie również nie mogłam dostrzec niczego interesującego. Nagrań na ich temat wysłuchałam z lekkim znużeniem i szczerze mówiąc niewiele z nich pamiętam - całe szczęście, że należały one do mniejszości!

Wśród wad tego zbioru reportaży muszę wymienić tę, która trochę mnie zastanawia, a trochę drażni: moim zdaniem tytuł całości jest bardzo nieodpowiedni. Dotyczy on jednego tekstu i nie ma nic wspólnego z innymi. No dobrze, może ta rajska dolina odnosi się do ZSRR, ale wśród zielska? Te tereny - od negatywnej strony - kojarzą się raczej z alkoholem, mafią, znacznie rzadziej narkotykami. Być może tytuł miał po prostu przyciągać uwagę...

Muszę przyznać, że na początku obawiałam się tego, jak zakończy się moja przygoda z audiobookiem - ze względu na lektora. Nie chodzi o to, że miałam okazję wysłuchać wcześniej innego tekstu czytanego przez Piotra Zelta. W mojej wyobraźni był on po prostu od zawsze Arniem z 13 posterunku i gdyby tak pozostało, pewnie nie odebrałabym reportaży w odpowiedni sposób. Okazało się jednak, że to nie problem, bo głos pana Piotra idealnie wpasował się w całość. Teraz nie wyobrażam sobie lepszego lektora czytającego książki z dziedziny literatury faktu!

Mieszanka kulturowa, wojny, marzenia, wspomnienia, strach... w tej rajskiej dolinie jest po prostu wszystko. Rewelacyjna książka świetnego dziennikarza, z którą moim zdaniem powinien zapoznać się każdy, kto interesuje się Rosją i innymi krajami byłego ZSRR. Wam polecam, a sama mam nadzieję, że jeszcze kiedyś trafię na reportaż spod pióra Jacka Hugo-Badera!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia bez cenzury 2. Polskie koksy

Książka po prostu rewelacyjna. Jednym z powodów jest to, że daty ograniczone są do minimum, bo przecież to nie one są najważniejsze w historii. Przez...

zgłoś błąd zgłoś błąd