pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Pocałunek cienia
Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o k...
Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią połączona, nosiłam "pocałunek cienia".
Od czasu, kiedy Rose pokonała w walce strzygi, dręczą ją ponure myśli. Zaczyna widzieć duchy, które ostrzegają przed złem, jakie gromadzi się coraz bliżej bram Akademii. Dziewczynie coraz trudniej tłumić uczucia do Dymitra. Wie, że nie wolno jej pokochać innego strażnika. Ale czasem trzeba łamać reguły… Gdy zaprzysiężony wróg Lissy i Rose, Wiktor Daszkow, stanie przed sądem, napięcie w arystokratycznych wampirzych kręgach sięgnie zenitu. W straszliwej bitwie Rose będzie musiała wybierać między życiem, miłością oraz dwiema najbliższymi osobami… Czy jej decyzja oznacza ratunek tylko dla jednej z nich?
"Akademia wampirów" to cykl powieściowy, który pokochali wielbiciele "Zmierzchu" Stephenie Meyer.
pokaż więcej.
źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010
źródło okładki: http://www.nk.com.pl/akademia-wampirow-pocalunek-cienia/1041/ksiazka.html
Moja Biblioteczka
Gdzie kupić?
Na "Pocałunek Cienia" czekałam niesamowicie długo i cieszyłam się z każdego mijającego dnia, który coraz bardziej przybliżał mnie do momentu, w którym wreszcie będę mogła przeczytać tę książkę. Dodatkową torturą dla mnie było to, że poznałam wcześniej ogromny spoiler dotyczący tej części, wydarzeń z niej i moja frustracja była w zasadzie nie do ogarnięcia, ponieważ, po pierwsze - nie mogłam uwierzyć w to, co się wydarzy oraz po drugie - jeszcze bardziej chciałam przeczytać tę książkę, bo miałam nadzieję, że może jednak będzie inaczej. Że ta sytuacja nie będzie miała miejsca i moje serce pozostanie w całości, nie w kawałkach po tym, co się wydarzy. A gdy już wreszcie zaczęłam tę część czytać, pochłonęłam ją tak szybko, jak pochłaniam żelki. Na jeden raz.
Podczas czytania uczucie odrętwienia towarzyszyło mi cały czas. Odrętwienie, zniecierpliwienie i strach o to, co się stanie. Nie było tu w zasadzie żadnego momentu, podczas którego mogłabym się rozluźnić i poczuć ukojenie, ponieważ książka ta aż obfituje w mrok, tajemnice i niebezpieczeństwo, które czyha teraz na dosłownie każdym kroku. Akcja toczy się niesamowicie, a każdy rozdział jest obietnicą czegoś nowego, co nas zaskoczy. I choć znałam tę okropną wiadomość (na pewno wiedzą o co mi chodzi ci, którzy już "Pocałunek Cienia" przeczytali), nie mogłam uwierzyć w to, co się stało. Ja zwykle bardzo emocjonalnie przeżywam książki, każda tragedia jest jak cios w moje serce, a tym bardziej, gdy jakąś książkę pokocham tak bardzo jak cały cykl Akademii Wampirów. Jakoś cały czas ciężko mi uwierzyć w to, co się stało i gdzieś w głębi serca mam nadzieję, że tę sytuację da się odwrócić i wszystko będzie dobrze. Ostatecznie jednak wierzę, że będzie okej, bo innego obrotu sprawy po prostu nie przyjmuję do świadomości. (Za bardzo przeżywam, tak mi się wydaje...)
Teraz tak naprawdę zdałam sobie sprawę, jak bardzo tęskniłam za nieugiętą Rose, która znajdzie wyjście z niemalże każdej sytuacji. Jej cięty język nie zmalał ani o jotę, mimo iż trochę wydoroślała, nadal jest tą samą porywczą dziewczyną, która często ulega emocjom. Teraz jednak myślę, że pewne wydarzenia (a raczej jedno, konkretne wydarzenie) sprawiły, że dorosła w zbyt szybkim tempie, bo przecież wraz z końcem książki Rose ma dopiero 18 lat. Nie dziwi mnie w ogóle jej reakcja na zaistniałą sytuację, ale ostatecznie byłam bardzo zdziwiona podjętą decyzją, choć bardzo mnie ona cieszy. Jestem zadowolona z tego, że Rose zaczęła wreszcie decydować o sobie, niż wciąż żyć w cieniu morojów. Jestem jednak ogromnie ciekawa, czy jej misja, której się podjęła, zostanie spełniona czy też zawaha się przed zrobieniem tego, co przecież wymaga od niej niewyobrażalnej odwagi. Muszę przyznać, że ja gdzieś w głębi serca mam wielką nadzieję, że takie kroki nie będą konieczne i że jej misja po prostu nie wypali.
Dla mnie największą radością w tej książce jest duża ilość scen z Rose i Dymitrem, którego tak bardzo kocham! Cieszy mnie to, że są dla siebie podporą w każdej sytuacji, zawsze mogą na siebie liczyć i kochają się bezgranicznie. Nie wiem, czy Rosa będzie w stanie zrobić to, co zaplanowała, głównie właśnie przez uczucie, którym darzy Bielikowa. Są oczywiście dwa wyjścia, tak i nie. I w jednym i w drugim przypadku głównym punktem jest miłość, którą darzy Dymitra. Nie mam pojęcia, jak ta sytuacja się rozwinie, a w głębi serca całą sobą kibicuję ich związkowi i już sama ułożyłam sobie idealne zakończenie tego cyklu (czyt. Dymitr + Rose = miłość i szczęście oraz życie razem aż do śmierci).
Szczerze zachęcam do zapoznania się z tymi książkami. Gwarantuję, że zapewniają one mnóstwo rozrywki, rozstroju emocjonalnego, pełno łez, obgryzionych paznokci, niekontrolowanych drgawek, napiętych ze zdenerwowania mięśni, palpitacji serca i innych skutków, które z zasady nie są zbyt pożądane, aczkolwiek w tej sytuacji jak najbardziej. Nie mam pojęcia, jak wytrzymam do premiery kolejnej części, z desperacji chyba przeczytam wszystkie trzy książki jeszcze raz. Jednak na razie muszę ochłonąć po zakończeniu "Pocałunku Cienia", który kompletnie mnie rozłożył.
[»] Pokaż wszystkie opinie o tej książce.
Na półkach
Patronat LubimyCzytać.pl
-
Kobieta, która wyszła za c...
W najnowszym zbiorze opowiadań, łącząc elementy grozy i fantastyki, Carroll drąży niepokojące go kwestie utraty zaufania między najbliższymi sobie ludźmi, skrywanych głęboko tajemnic, które po latach nawiedzają bohaterów, samotności przeżywanej i przezwyciężanej – nie zawsze tak, jak by się chciało…
-
Księga kłamców
Wciągająca opowieść o miłości, strachu, zbrodni i ryzykownej pasji tworzenia, która na trwałe zapisze się w waszych sercach, umysłach i duszach. Jeśli tylko je macie…
-
Dryft
„Dryft” to poruszająca do głębi interpretacja rozpaczy w rozmaitych, zbyt ludzkich odsłonach. Dowód przemawiający za tym, że Gillece jest wybitną pisarką, która poszerza zakres i zasięg.
-
Zaprosić księżyc
Obserwując dorastanie Nefrytki, a później jej córki poznajemy rytuały Państwa Środka.
-
Tajemnica Abigel
Nastoletnia Gina pomimo trwającej wojny korzysta z uroków życia: uczy się, spędza czas z przyjaciółkami, flirtuje. Wszystko zmienia się, gdy jej ojciec bez słowa wyjaśnienia wysyła córkę na odciętą od świata, surową kalwińską pensję. P
-
Na krótko
Ta książka poprowadzi nas zaułkami tajemniczego miasta przyszłości, oderwanego od Unii Europejskiej, gdzie każdy może zgubić życiowy balast, ale i zachłysnąć się chwilą wolności.
-
Rico, Oskar i złamanie ser...
Rico i Oskar wpadają na trop kolejnej kryminalnej zagadki, a więc znów mają pełne ręce roboty.
-
Piosenki dla Pauli
Jedna z najpopularniejszych hiszpańskich powieści obyczajowych dla młodzieży, książka-fenomen.
-
-
Wieczorny seans
W jednej z korporacyjnych firm zostaje zastrzelony dyrektor-despota. Sprawą zajmuje się komisarz Konstanty Podbiał.
-
Ostatni koncert
Altowiolista musi zmierzyć się z niezwykłą zagadką historyczną. Stawką w tej grze jest życie ukochanej.
-
Misja na czterech łapach
Wszystkie psy idą do Nieba… chyba że mają niedokończone sprawy, tu na Ziemi.
Konkursy
Zapraszamy do udziału w konkursach.
Do wygrania atrakcyjne książki!
Dołącz do grupy konkursy.

Matras
Selkar
Albertus
Empik
Weltbild
Zinamon 






























