Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Pocałunek cienia

Tłumaczenie: Monika Gajdzińska
Cykl: Akademia wampirów (tom 3)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
8,14 (4945 ocen i 327 opinii) Zobacz oceny
10
1 256
9
993
8
1 064
7
919
6
430
5
179
4
56
3
32
2
13
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shadow Kiss
data wydania
ISBN
9788310117380
liczba stron
432
język
polski
dodała
Afrodyta

Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią...

Moroje mają zdolności magiczne. Zwykle specjalizują się w jednym z czterech żywiołów - wykorzystują wodę, ogień, powietrze lub ziemię. Lissa stanowiła wyjątek. Pracowała z piątym żywiołem - ducha, o którego istnieniu mało kto słyszał. Moja przyjaciółka posiadała dar uzdrawiania, a nawet wskrzeszania zmarłych. To dzięki niemu nawiązała się między nami szczególna psychiczna więź. Zostałam z nią połączona, nosiłam "pocałunek cienia".

Od czasu, kiedy Rose pokonała w walce strzygi, dręczą ją ponure myśli. Zaczyna widzieć duchy, które ostrzegają przed złem, jakie gromadzi się coraz bliżej bram Akademii. Dziewczynie coraz trudniej tłumić uczucia do Dymitra. Wie, że nie wolno jej pokochać innego strażnika. Ale czasem trzeba łamać reguły… Gdy zaprzysiężony wróg Lissy i Rose, Wiktor Daszkow, stanie przed sądem, napięcie w arystokratycznych wampirzych kręgach sięgnie zenitu. W straszliwej bitwie Rose będzie musiała wybierać między życiem, miłością oraz dwiema najbliższymi osobami… Czy jej decyzja oznacza ratunek tylko dla jednej z nich?

"Akademia wampirów" to cykl powieściowy, który pokochali wielbiciele "Zmierzchu" Stephenie Meyer.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2995

W tej części "Akademii wampirów" akcja nabiera tempa stopniowo. Książka zaczyna się od wizyty Lissy, Rose i kilku innych morojów oraz dampirów na dworze królowej Tatiany, która- jak się okaże- ma własne plany względem Lissy. Czy księżniczka okaże się pokorna i podatna na wpływy? A może, w postępowaniu Królowej, kryje się jakiś haczyk? Co będzie, jeśli w przyszłości Lissa- nieświadoma planów wobec swojej osoby, postanowi obrać własną drogę?
Z Rose od samego początku dzieją się dziwne rzeczy. Ma "omamy", zmienne nastroje. Będzie to miało swoje konsekwencje, ma także przyczynę, przez ktorą z naszą bohaterką nie zawsze jest najlepiej.
Miałam nadzieję, że w tym tomie "będzie więcej Adriana", ale oprócz opisów jego treningow z Lissą i pewnego incydentu pod koniec książki, jest go stanowczo za mało... Chwilami odnosiłam wrażenie, jakby pani Mead zabrakło koncepcji na rozwinięcie jego wyrazistej postaci, która przecież temperament ma bujny i pokierowanie taką osobą wymaga skupienia się na niej- a póki co, jest to bohater drugo-, jeśli nie trzecio-planowy. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach lorda Iwaszkowa poznamy lepiej, gdyż niewątpliwie wzbudził moją sympatię.
Rose i Dymitr... Obydwoje w końcu przestają bronić się przed uczuciem, które ich łączy- ale dlaczego wiedziałam, że jeśli udalo się im znaleźć- przynajmniej w planach- jakieś rozwiązanie na przyszłość, coś bedzie nie tak? Koniec jednakże wbił mnie w fotel, tego się nie spodziewałam, do końca myślałam, że to pomyłka...
Następna sprawa- relacje Rose i Lissy. Szczerze mowiąc, Wasylisa Dragomir wydaje mi się coraz bardziej mdłą postacią- może jest to kontrast przy innych, ciekawszych charakterologicznie bohaterach (jak choćby Christian, jej chłopak). Jednak mam też wrażenie, że także tutaj- tak jak w przypadku Adriana, Autorka mogłaby "nie spłaszczać" tak hojnie obdarzonej przecież rozmaitymi przymiotami postaci (gdyż Lissa w żadnym wypadku nie jest przeciętna, a można by to pokazać wyraźniej- choć i tutaj mam przeczucie, że chwile Dragomirówny dopiero nadejdą). Póki co, wzajemne relacje dziewczyn ulegają rozluźnieniu, Rose, przytłoczona tym, co się z nią dzieje, wręcz czasem specjalnie unika Lissy... (Z drugiej strony to, ze Lissa odgadła uczucia Rose względem Dimki dopiero pod koniec tego tomu, nieco dyskredytuje ją jako przyjaciółkę. Tym bardziej, ze już w pierwszym tomie zauważyła, że Dymitr jest bardzo przystojny- pozostaje przypuszczać, że później zbyt pochłonęły Lissę jej własne sprawy i pierwsza miłość...).
Jak juz pisałam, zakończenie po prostu mnie zaszokowało. Czy wybrałabym tak samo, jak Roza (udzielilo mi się :D )? Niewątpliwie stawia wszystko na jedną kartę, i co mnie dziwi- nikt nie próbuje dziewczynie wytłumaczyć, że jej postępowanie- według zasad logiki- nie tylko nie ma żadnego sensu, a jedynie może narazić ją samą na wielkie niebezpieczeństwo... Ale ja nie jestem dampirem, jak jej matka, choć relacja obu pań- choć z każdym tomem sie poprawia- daleka jest od normalnych stosunków matki z córką, a szkoda, gdyż, jak podejrzewam, Janine nie tylko zrozumiałaby problemy córki, to jeszcze mogłaby okazać się całkiem niezłą przyjaciółką (sęk w tym, że nie każda matka umie przyjaźnić się z własną córką).

Po "Pocałunku cienia", miałam zrobić sobie małą przerwę w czytaniu Akademii, ale już tego samego wieczora sięgnęłam po "Przysięgę krwi"- nastepną część... Co mówi chyba samo za siebie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tamte dni, tamte noce

" Ludzie, którzy czytają, są schowani w sobie. Ukrywają to, jacy są. Ludzie schowani w sobie nie zawsze lubią to, jacy są." Właśnie przeczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd