Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nielegalne związki

Wydawnictwo: W.A.B.
5,9 (647 ocen i 111 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
45
8
53
7
162
6
136
5
105
4
26
3
71
2
15
1
19
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374147453
liczba stron
326
język
polski
dodała
Pistacia

Miłość i zdrada z punktu widzenia mężczyzny. Opowieść o uczuciu, które nie ma prawa istnieć, a zarazem analiza struktur społecznych ograniczających wolność człowieka, wikłających go w role, których nie jest w stanie wypełnić. Bruksela. Miasto władzy, wielkiej polityki i układów, miasto gdzie krzyżują się drogi wszystkich narodów kontynentu. Ona - Megi. Polska prawniczka, robiąca karierę w...

Miłość i zdrada z punktu widzenia mężczyzny. Opowieść o uczuciu, które nie ma prawa istnieć, a zarazem analiza struktur społecznych ograniczających wolność człowieka, wikłających go w role, których nie jest w stanie wypełnić. Bruksela. Miasto władzy, wielkiej polityki i układów, miasto gdzie krzyżują się drogi wszystkich narodów kontynentu. Ona - Megi. Polska prawniczka, robiąca karierę w Komisji Europejskiej. Piękna, inteligentna kobieta, za którą mężczyźni oglądają się na ulicy, matka dwójki wspaniałych dzieci. On - Jonathan. Mąż, pisarz. Zajmuje się domem. Męski odpowiednik Anny Kareniny, rozdarty między miłością do rodziny a gwałtowną namiętnością do innej kobiety. Ta druga - Andrea. Narzeczona szefa Megi. Ambitna dziennikarka telewizyjna. Piękna, zmysłowa, uwodzicielska. Spotyka się z Jonathanem w kościołach, do których w świeckiej Brukseli nikt nie chodzi. Plebanek opowiada o zmaganiu z wymykającym się spod kontroli uczuciem, wyrzutach sumienia, lęku przed ranieniem bliskich. Bez pruderii pisze o seksie, otwarcie stawia pytania o miłość, pożądanie i wierność.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

książek: 790
Niko | 2013-10-31
Na półkach: 2013 rok
Przeczytana: 30 października 2013

Boom na literaturę erotyczną wciąż trwa, jak grzyby po deszczu powstają kolejne historie, a półki w księgarniach uginają się pod ciężarem podobnych tytułów. Jaka jest przyczyna tej fali popularności? Myślę, że to przede wszystkim możliwość wyzwolenia swoich erotycznych fantazji, okazja do zatracenia się bez wyrzutów sumienia w zmysłowym romansie. Sama mam małą słabość do tego gatunku, zawsze, gdy taka książka wpada w moje ręce oczekuje od niej dużo (a po moim małym doświadczeniu powinnam wiedzieć, że nie powinnam). Tak było i tym razem - okładka bardzo kusząca, intrygujący tytuł, a jednak treść mniej ponętna niż sama okładka.

"Nielegalne związki" to czwarta powieść pani Plebanek, ale pierwsza, która została przetłumaczona na język angielski i trafiła na zagraniczny rynek. To również jej pierwsza historia opowiedziane z perspektywy mężczyzny - i jak tytuł wskazuje - historia jego niewierności.

Autorka w swojej powieści odwraca stereotypowe role małżonków czyniąc głównego bohatera Jonathana odpowiednikiem męskiej "kury domowej" a jego żonę Megi kobietą pracującą, wracającą często późno z pracy. Z jednej strony to pozytywna cecha, nieszablonowa sytuacja z drugiej czytając w opisie książki "Miłość i zdrada z punktu widzenia mężczyzny" oczekiwałoby się bohatera z konkretnym "męskim charakterem". Tutaj niestety Jonathan przejawia typowe kobiece cechy więc ciężko doszukać się w tym męskiego punktu widzenia.

" Miłość do jednego tylko mężczyzny,
Czy jednej tylko kobiety jest wyrzeczeniem [..] "

Historia nakreślona przez autorkę jest bardzo prosta, a wręcz banalna - małżeństwo i ta druga. Mężczyzna mający może się wydawać wszystko co potrzebne do szczęścia: kochająca, atrakcyjna żona, dzieci, stabilizacja finansowa, przyjaciel i możliwość rozwijania swojej pasji. Lecz to wszystko nie wystarcza gdy pojawia się ona - Andrea. Jonathan traci dla niej zupełnie głowę, ona staje się jego obsesją a jego największym zmartwieniem staje się ukrycie tej sytuacji, aby żona się nie dowiedziała. I to w zasadzie mówi wszystko o książce. Dla mnie po prostu była nudna. Nie wspomnę już ile razy zasnęłam przy niej. Jonathan biega w kółko z domu do Andrei, odwozi dzieci do szkoły, spotyka się z przyjacielem Stefanem i chadza z żoną na imprezy firmowe. A tak, i czasem prowadzi też kurs kreatywnego pisania.


Książka jest erotykiem, ale mało tej erotyki w erotyce, chyba, że moja skala jest wyższa niż przeciętnie. Sceny seksu przedstawione przez panią Plebanek kompletnie na mnie nie oddziaływały. Najczęściej całe ich namiętne spotkanie było opisane w dwóch, trzech zdaniach co u mnie powoduje mały niedosyt. Oczywiście erotyka była tam odczuwalna, cała książka i związek kochanków na tym się opierał, ale .. chyba spodziewałam się czegoś ciekawszego, czegoś co mnie poruszy. Zakończenie też mogło być lepsze chociaż chyba każdy może domyślić się jak to się skończy nie czytając książki.
Język również nie zachwycił mnie, był taki nieadekwatny do tych "wielkich" uczuć, które podobno tam miały miejsce.
Tak więc ja nie odważę się polecić nikomu tej książki (chyba, że jako lek na bezsenność).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwień rubinu

,,Czerwień rubinu’’ sprawiła, że poczułam się tak, jakbym czytała już dobrze znaną mi powieść. Podróże w czasie, nastolatka ze swoją zwariowaną rodzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd