Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pianista

Wydawnictwo: Znak
7,94 (3649 ocen i 223 opinie) Zobacz oceny
10
465
9
845
8
919
7
1 031
6
245
5
114
4
9
3
18
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
216
język
polski
dodała
farfallam

Od momentu ukazania się wydania niemieckiego w roku 1998 książka Szpilmana stała się światowym wydarzeniem. Została przetłumaczona na osiem języków, miała entuzjastyczne recenzje w wielu opiniotwórczych pismach na świecie. Pisane na gorąco wspomnienia młodego pianisty z warszawskiego getta są fascynującym, choć straszliwym zapisem sześciu lat zwycięskiej walki ze stałym zagrożeniem śmiercią....

Od momentu ukazania się wydania niemieckiego w roku 1998 książka Szpilmana stała się światowym wydarzeniem. Została przetłumaczona na osiem języków, miała entuzjastyczne recenzje w wielu opiniotwórczych pismach na świecie.

Pisane na gorąco wspomnienia młodego pianisty z warszawskiego getta są fascynującym, choć straszliwym zapisem sześciu lat zwycięskiej walki ze stałym zagrożeniem śmiercią. Autor plastycznie odmalowuje pierwsze, stosunkowo „normalne” miesiące wojny, i rosnącą grozę osaczenia, zamknięcia, głodu i strachu. Pokazuje zwykłe ludzkie pragnienie spokoju i bestialstwo, tchórzliwość i odważną wielkoduszność.

Wbrew obowiązującym stereotypom, poszczególne cechy nie są przypisane do narodowości: są i dobrzy Niemcy, i gotowi nieść Żydom pomoc Polacy, i współpracujący z nazistami Żydzi. Ponad podziałami jest również umiłowanie muzyki, która - w sensie dosłownym - kilkakrotnie uratowała Szpilmanowi życie.

Roman Polański od dawna zamierzał zrobić film o Holocauście. Wspomnienia Szpilmana okazały się materiałem, na jaki czekał.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 159
Honda | 2011-01-24
Przeczytana: 23 stycznia 2011

Oczywiście film oglądałam już x razy... Więc postanowiłam sięgnąć po książkę. Ekranizację uważam za świetną i jest to jeden z moich ulubionych filmów, jednak książka bardziej mi się podobała, choćby z tego względu, że widzimy tą wojnę oczami samego Szpilmana. Razem z nim możemy przeżywać kolejne łapanki, razem z nim niepokoimy się o życie, ratujemy się w każdy możliwy sposób, nie damy wygrać śmierci.
Poza tym, w lekturze tej dowiadujemy się więcej o Wilmie Hosenfeldzie, Niemcu, który pomógł tytułowemu pianiście i, jak się okazuje, wielu innym Żydom. I jeszcze jedna kwestia, której w filmie nie ukazano - Hosenfeld stwierdził: "Niestety, jestem Niemcem." Książka ta opatrzona jest w jego pamiętnik, który prowadził w czasie wojny. Był zdruzgotany tym, co jego naród wyczynia z Polakami, ale przede wszystkim z Żydami.

Przejmująca lektura... Polecam, nawet pomimo obejrzenia filmu - bo on nie zawsze odzwierciedla to, co jest zawarte w książce :-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Flashback 2. Okradziony świat

Nie oszukujmy się: Dębski tym cyklem się bawi. Mam coraz większą pewność, że Owen to ironiczne alter-ego Dębskiego, który własnoręcznie opisuje swoje...

zgłoś błąd zgłoś błąd