Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pianista

Wydawnictwo: Znak
7,92 (3439 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
431
9
798
8
841
7
990
6
236
5
112
4
10
3
18
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
216
język
polski
dodała
farfallam

Od momentu ukazania się wydania niemieckiego w roku 1998 książka Szpilmana stała się światowym wydarzeniem. Została przetłumaczona na osiem języków, miała entuzjastyczne recenzje w wielu opiniotwórczych pismach na świecie. Pisane na gorąco wspomnienia młodego pianisty z warszawskiego getta są fascynującym, choć straszliwym zapisem sześciu lat zwycięskiej walki ze stałym zagrożeniem śmiercią....

Od momentu ukazania się wydania niemieckiego w roku 1998 książka Szpilmana stała się światowym wydarzeniem. Została przetłumaczona na osiem języków, miała entuzjastyczne recenzje w wielu opiniotwórczych pismach na świecie.

Pisane na gorąco wspomnienia młodego pianisty z warszawskiego getta są fascynującym, choć straszliwym zapisem sześciu lat zwycięskiej walki ze stałym zagrożeniem śmiercią. Autor plastycznie odmalowuje pierwsze, stosunkowo „normalne” miesiące wojny, i rosnącą grozę osaczenia, zamknięcia, głodu i strachu. Pokazuje zwykłe ludzkie pragnienie spokoju i bestialstwo, tchórzliwość i odważną wielkoduszność.

Wbrew obowiązującym stereotypom, poszczególne cechy nie są przypisane do narodowości: są i dobrzy Niemcy, i gotowi nieść Żydom pomoc Polacy, i współpracujący z nazistami Żydzi. Ponad podziałami jest również umiłowanie muzyki, która - w sensie dosłownym - kilkakrotnie uratowała Szpilmanowi życie.

Roman Polański od dawna zamierzał zrobić film o Holocauście. Wspomnienia Szpilmana okazały się materiałem, na jaki czekał.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (7730)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 472

Dramatyczne losy muzyka, żydowskiego pochodzenia - Władysława Szpilmana, któremu dopisało niewiarygodne szczęście przeżycia (nie tylko poprzez ukrywanie się) II Wojny Światowej.

Autor to doskonały obserwator z precyzyjną pamięcią opisuje co widział i przeżył w trakcie wojny, a z jego relacji nie płynie chęć zemsty i nienawiści.

Wzruszający i do głębi poruszający zapis jego losów w postaci pamiętnika, czyta się szybko i płynnie.


Polecam!

książek: 703

Wstrząsająca, poruszająca i niezapomniana! Tymi trzema słowami można wystarczająco opisać książkę pod tytułem "Pianista".
Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ uwielbiam film, powstały na jej podstawie.

Akcja rozgrywa się podczas II Wojny Światowej w okupowanej przez wojska niemieckie Warszawie.

Bardzo popularny pianista Władysław Szpilman wraz z rodziną wiedzie spokojne życie w Warszawie ... do czasu wybuch wojny. Jako Żyd jest zmuszony zamieszkać w specjalnej dzielnicy żydowskiej - gettcie warszawskim. Życie tam jest ciężkie, są prześladowani i napiętnowani z powodu swojej religii.
W gettcie żyje pół miliona ludzi. Większość z nich żyje z skrajnej biedzie, głodując przez wiele dni.

Kiedy wojna powoli dobiegała końca rozpoczęły się wywózki do obozów zagłady m.in. w Oświęcimiu. Zginęła tam cała rodzina Szpilmana. On zdołał się uratować. Przez kilka lat ukrywał się. Pomagali mu w tym Polacy, którzy mieli dość wojny i byli wrażliwi na krzywdę Żydów oraz pewien niemiecki oficer...

książek: 159
Honda | 2011-01-24
Przeczytana: 23 stycznia 2011

Oczywiście film oglądałam już x razy... Więc postanowiłam sięgnąć po książkę. Ekranizację uważam za świetną i jest to jeden z moich ulubionych filmów, jednak książka bardziej mi się podobała, choćby z tego względu, że widzimy tą wojnę oczami samego Szpilmana. Razem z nim możemy przeżywać kolejne łapanki, razem z nim niepokoimy się o życie, ratujemy się w każdy możliwy sposób, nie damy wygrać śmierci.
Poza tym, w lekturze tej dowiadujemy się więcej o Wilmie Hosenfeldzie, Niemcu, który pomógł tytułowemu pianiście i, jak się okazuje, wielu innym Żydom. I jeszcze jedna kwestia, której w filmie nie ukazano - Hosenfeld stwierdził: "Niestety, jestem Niemcem." Książka ta opatrzona jest w jego pamiętnik, który prowadził w czasie wojny. Był zdruzgotany tym, co jego naród wyczynia z Polakami, ale przede wszystkim z Żydami.

Przejmująca lektura... Polecam, nawet pomimo obejrzenia filmu - bo on nie zawsze odzwierciedla to, co jest zawarte w książce :-)

książek: 1229
talitha_kum | 2012-01-29
Przeczytana: 28 stycznia 2012

Niezwykła książka. Powino po nią sięgnąć jak najszersze grono. Kończąc ją czytać pomyślałam, że powinna być lekturą szkolną, jednak zmieniam zdanie. Szkolne lektury są różne, lepsze, gorsze, przyjemne i męczące. Czytając w czasach szkolnych pozycje obowiązkowe czytałam - bo musiałam, analizowałam - bo musiałam. I nawet "Medaliony" Nałkowskiej, które według mnie przedstwiają o wiele bardziej przerażające opisy niż "Pianista" - nie wywarły na mnie takiego wrażenia jak ten utwór. Cztanie go z pewnością mnie wzbogaciło, niewyobrażalne przejścia Władysława Szpilmana... na to brak słów. Ludzie w trakcie łapanek, przebywania w obozach, prób uchronienia się przed śmiercią - zatracali swoje człowieczeństwo. Nawet matki wobec dzieci w krytycznych momentach decydowały się na ochronę...siebie? (epizod z kobietą, która udusiła płaczące dziecko w celu ochronienia siebie i męża przed zdemaskowaniem przez gestapowców z ich ukrycia). Boże, nawet nie chcę myśleć jak te małe, niewinne dzieciątka...

książek: 760
Amadea | 2014-03-17
Przeczytana: 2004 rok

Wstrząsający i bolesny.Niech każdy przeczyta i obejrzy.Ryczeć się chce. Nie do opowiedzenia !! Co jedna scena to gorsza i wszystkie utkwiły mi w pamięci. np.taka- cukierek irys podzielony na kilka kawałeczków byle zjeść cokolwiek, albo Żyd zepchnięty z chodnika na ulicę, bo Żyd nie miał prawa przejść chodnikiem. Wierzcie mi to, co przeszedł Władysław Szpilman i inni jest niewiarygodne.Niestety prawdziwe.Słusznie nagrodzony Oskarami i wieloma innymi nagrodami. Bardzo polecam.

książek: 166

Fanką "Pianisty" w reżyserii Polańskiego jestem przeogromną, film cały czas jest jednym z moich ulubionych, więc przeczytanie książki, która była napisana jeszcze przed filmem, było oczywiste.
Książka ta, to wspomnienia znanego polskiego pianisty i kompozytora żydowskiego pochodzenia. Jestem pewna, że większość osób zna ten film, a nawet go oglądało. Polański odwalił kawał dobrej roboty obsadzając w rolach amerykanów i robiąc z tego światowy hit. Nie o filmie jednak dzisiaj, lecz o książce.
Akcja książki rozpoczyna się we wrześniu roku 1939. Szpilman gra wtedy nokturn cis-moll Chopina. Grę przerywa mu bombardowanie całej Warszawy. Szpilman jest zmuszony wrócić do domu, aby tam poczuć uczucie więzienia. Pianista mieszkał na terenie, w którym zbudowano getto, aby oddzielić Żydów od reszty miasta, dzięki czemu miał własne mieszkanie i nie musiał się nigdzie przenosić. Od tego momentu musi wraz z rodzicami, bratem i dwiema siostrami przeżywać piekło. Aby przeżyć, muszą posprzedawać...

książek: 4973
monika | 2015-08-23
Przeczytana: 23 sierpnia 2015

Wspomnienia Władysława Spilmana, pisane na "gorąco", z dystansem, bez zbędnych emocji a mimo to czytając dostaje się "gęsiej skórki", jaki ogrom cierpienia przeżył ten człowiek i jak wielkim cudem było przeżycie Holocaustu.

książek: 1077
Krzysiek | 2014-07-18
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2014

Cieszę się, że często wpadają w moje ręce książki o II wojnie światowej...to bardzo tragiczny, pełen grozy, cierpienia, brutalności i bestialstwa kawałek historii, który w największym stopniu dotkną właśnie nasz kraj...
Za mną kolejna książka z tej właśnie półki...po znakomitym "Bikini" Wiśniewskiego czy "Medalionach Nałkowskiej" przyszedł czas na "Pianistę"
Byłem dostrzegłem ją na półce w bibliotece, niemożliwym było to, że wraz z nią nie wyjdę z biblioteki...Świetna ekranizacja filmowa, którą przed kilku laty obejrzałem stała się głównym motorem napędowym...byłem ciekaw jaka jest książka...to kawał bardzo dobrej literatury, który pokazuje wojnę oczami artysty, człowieka wrażliwego, który poprzez fortepian i dźwięki, które z niego wychodziły otulał ludzi emocjami...
Nagle nastaje czas wojny, jego świat z dnia na dzień zamienia się w gruzy..., zostaje oddzielony od bliskich, w ciągłym strachu o własne życie, w walce o przetrwanie jego świat muzyki powoli przestaje istnieć...nie ma...

książek: 1011
alouette | 2013-11-18
Na półkach: Przeczytane

Jestem z tych, co to najpierw czytają książkę, a później oglądają film. I mimo, że film jest tak bardzo znany, popularny i podziwiany, ja nigdy go nie widziałam. Gdy na moim czytniku (ciągle powtarzam, że to mój najwspanialszy zakup ostatnich lat) pojawiła się książka, postanowiłam nie zwlekać i przeczytać ją, by później porównać filmową adaptację z literackim pierwowzorem.
Jestem z tych, co to uwielbiają (to złe słowo, ale nie mogę znaleźć żadnego odpowiedniego ekwiwalentu) wojenne opowieści. O getcie, o obozach, o Powstaniu, o Polakach, o Niemcach... w skrócie: wszystko to, co dotyczy spraw II wojny światowej (z pominięciem taktycznych posunięć naszych wojsk). "Pianista" jest i nie jest historią jak wiele. Jest, bo opowiada o człowieku, który przeżył getto i wojnę, ale też i nie jest, bo opowiada o człowieku, który p r z e ż y ł. A przeżył wiele. Rozstanie z najbliższymi, tułaczkę, śmiertelny głód i taki sam strach. To jest bardzo krótka historia, która zwięźle opowiada o...

książek: 2247
anulla | 2010-05-02
Na półkach: Przeczytane

Mało kto wie, że wspomnienia Szpilmana spisał Jerzy Waldorff...

zobacz kolejne z 7720 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd