Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skrzywdzeni i poniżeni

Wydawnictwo: Puls
7,53 (271 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
48
8
64
7
83
6
27
5
22
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Униженные и оскорблённые
data wydania
ISBN
0-907587-84-4
liczba stron
361
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Prace nad powieścią rozpoczął Dostojewski wiosną 1860 roku, zakończył zaś 9 czerwca 1861. Pierwotnie "Skrzywdzeni i poniżeni" ukazywali się drukiem w odcinkach w czasopiśmie "Wriemia" w pierwszym półroczu 1861. Jesienią tegoż roku powieść wyszła w edycji książkowej, znacznie przerobionej przez autora. Powieść należy do tej samej grupy utworów, co "Biedni ludzie", "Białe noce" i "Nietoczka...

Prace nad powieścią rozpoczął Dostojewski wiosną 1860 roku, zakończył zaś 9 czerwca 1861.

Pierwotnie "Skrzywdzeni i poniżeni" ukazywali się drukiem w odcinkach w czasopiśmie "Wriemia" w pierwszym półroczu 1861. Jesienią tegoż roku powieść wyszła w edycji książkowej, znacznie przerobionej przez autora.

Powieść należy do tej samej grupy utworów, co "Biedni ludzie", "Białe noce" i "Nietoczka Niezwanowa", a więc do grupy utworów o charakterze sentymentalnym w twórczości Dostojewskiego. Wszystkie te utwory łączy przede wszystkim miejsce akcji - Petersburg. Powtarzają się w nich również pewne sytuacje i motywy.

"Skrzywdzeni i poniżeni" to również na swój sposób powieść autobiograficzna. Przedstawia, w zawoalowanej formie, okoliczności powstania "Biednych ludzi" (debiutu Dostojewskiego), zachwyty krytyków, a następnie wrogie przyjęcie kolejnych utworów, perypetie z eksploatującymi pisarza wydawcami. Narrator ma wiele cech osobowych samego Dostojewskiego, Nelly cierpi na padaczkę, na którą chorował również autor "Białych nocy". Tekst inkrustowany jest ulubionymi powiedzeniami Dostojewskiego.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 25
zbysek | 2016-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2016

Bardzo lubię Dostojewskiego. Dialogi jego bohaterów są zawsze takie żywiołowe. Postać może w jednym momencie śmiać się, w następnym płakać a w jeszcze następnym wygrażać pięściami. Rozmówca wskazanej postaci z kolei będzie na przemian blednął i czerwienił się, a pewnym momencie może nawet zemdleć, szczególnie jeśli to kobieta. Większość rozmów właśnie tak wygląda, co w mojej opinii jest atutem wszystkich powieści Dostojewskiego. Co więcej rozmowy prawie zawsze opierają się na miłości poddańczej lub władczej, lub innych porywach takich jak olbrzymia szlachetność, wielka duma. Czasami może to też być pogarda. Każda rozmowa jest wielka i znacząca. Prawie wszyscy też mogą w każdej chwili się obrazić, do obrazy wystarczy niekiedy spojrzenie inne niż zwykle lub zmieniona barwa głosu.

Poza takimi wrażliwymi bohaterami wystąpi u Dostojewskiego często przynajmniej jeden błazen, przynajmniej jeden bohater na wskroś zły, w którym zakocha się kobieta chcąca upajać się swoim poniżeniem (Idiota Dostojewskiego), przez co odrzuci szlachetną miłość innego bohatera. Dostojewski bardzo lubi tworzyć trójkąty emocjonalne. Odrzucony adorator chce być przynajmniej przyjacielem i oddanym sługą, z czego skwapliwie korzysta odrzucająca zwierzając mu się ze wszystkich barw uczucia do kogoś innego. Nie można też zapomnieć, że zawsze musi wystąpić bardzo kochający wszystkich bohater a przy tym głupi i szlachetny, do tego bez woli i charakteru. Taka postać występuje w Biednych i Poniżonych, w Braciach Karmazow i w Idiocie.

W powieściach pojawiają się zboczenia psychiczne. W biednych i poniżonych bohaterka pierwszoplanowa Natasza kocha Aloszę za to, że jest dziecinny co jeszcze można zrozumieć. Największą jej przyjemnością jest wybaczanie Aloszy, np. tego że spotyka się z inna kobietą. Wprowadza ją w ekstazę to, że może mu wybaczyć. Zboczenia te są ukrywane nieświadomie w mówieniu, że bezgranicznie kocha się tą drugą osobę. Natasza postąpiła bardzo egoistycznie, zostawiła rodziców i odrzuciła prawdziwie i uczciwie zakochanego w niej Wanię. Mówiła, że tak bardzo mocno kocha Aloszę, a tak naprawdę w mojej opinii chodziło jej o przyjemność psychiczną, którą odczuwała w skrzywionym związku z Aloszą. Wprowadziła w rozpacz rodziców dla w jej mniemaniu miłości. Ujawnia się tu ogromny egoizm i zatracenie.

Kłamliwymi moim zdaniem jest większość relacji w książce. Jednym z przykładów jest to, że Natasza mówiła, że bardzo kocha swoją rywalkę Katię po spotkaniu z nią, a rywalka mówiła to samo, że ją kocha. Dziwne, że po spotkaniu powiedziały że się już nie spotkają. Co jest najgorsze to kłamliwa relacja Aloszy z Katią. Przychodził do niej na początku tylko jako przyjaciel i zarzekał się, że jej się zwierza i jest jego wspaniałą przyjaciółką, wszyscy to akceptowali aż oczywiście pewnego dnia okazuje się, że Alosza kocha jednak nie Nataszę a Katię. Nie przeszkadzało mu to, że wcześniej zapewniał w najbardziej kwiecistych słowach o swojej miłości do Nataszy. Nieszczerość bohaterów jest bardzo trudna do wychwycenia i pozostaje w sferze domysłów. Sprawia to, że jak to bywa u najlepszych pisarzy powieść jest zawsze od nowa tworzona wraz z czytelnikiem. Nie da się przeniknąć do końca bohaterów. Jedno jest pewne, że bohaterowie nigdy nie zdradzają się zupełnie.

Szczytem zakłamania jest przekonanie Kati, że to że da większe szczęście Aloszy niż Natasza sankcjonuje ich związek. To wszystko dla Aloszy, a tak na prawdę wszystko dla siebie.
Najbardziej szczera postać to ta zła. Śmieje się ona z Schillerowskiego sposobu odczuwania pozostałych bohaterów. Nie ukrywa, że kieruje się własnym interesem i nie widzi w tym nic złego.
Jest to jakoś najbardziej bliskie naturze. Wiadomo, że najlepszy byłby umiar ale wtedy nie powstała by tak znakomita powieść.

Książka ma wstęp, rozwinięcie i zakończenie, jednak każdy dialog to wartość sama w sobie, która często nie potrzebuje kontekstu. Pomimo składnego zakończenia, można odczuć że nic się nie kończy, gdyż nasze życie toczy się dalej. Tak długo jak będą żyć ludzie, tak długo powieść się nie skończy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczury Wrocławia. Chaos

Po przeczytaniu tej książki chciałam napisać: dla fanów gatunku. Ale nie, nie, i jeszcze raz NIE. Jestem fanem zombie i postapo. Ale ta powieść mnie r...

zgłoś błąd zgłoś błąd