Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zwrotnik Raka

Tłumaczenie: Lesław Ludwig
Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,97 (666 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
90
8
111
7
182
6
124
5
55
4
16
3
27
2
4
1
8
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tropic of Cancer
data wydania
ISBN
83-7392-130-3
liczba stron
356
słowa kluczowe
Zwrotnik, Raka
język
polski
dodał
Filifionka

Inne wydania

Jeden z największych skandali w historii literatury - wydana w Paryżu w 1934 roku książka, która na wydanie w ojczyźnie autora musiała czekać trzydzieści lat.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2385)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1178
Niben | 2011-05-24
Przeczytana: 18 maja 2011

Dla mnie Miller jest prorokiem swoich czasów. Wydając książkę w 1935 przepowiedział już pewien upadek świata...
Sama książka to dość wybuchowa mieszanka erotyzmu i humoru, a to wszystko zakrapiane filozoficznym spojrzeniem na świat.
Jak najbardziej książkę polecam

książek: 649
violabu Toczytam | 2014-09-20
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 20 września 2014

„To nie tyle książka, co paszkwil, oszczerstwo, niegodna potwarz. Nie jest to książka w zwykłym znaczeniu tego słowa. Nie, to rozciągnięta w czasie zniewaga, plwanie w twarz Sztuce, Przeznaczeniu, Czasowi, Miłości, Pięknu…”. Tak napisał o „Zwrotniku Raka” sam autor.

Już pierwsze strony powieści przekonują, że nie jest to łatwa lektura ze względu na styl Henry’ego Millera.
Zaserwował on odbiorcom niezwykłą mieszankę: momentami pięknie opisaną swoją wizję rzeczywistości, która w chwilę później staje się do bólu prawdziwie brudną, przekazaną w ordynarny sposób.
Jak napisał w posłowiu tłumacz Lesław Ludwig: „Słowa błąkające się na jego ustach (autora) to anarchia, nuda, smutek, frustracja daremność, grawiora manent, rak i delirium, a także euforia, uśmiech przesłany nad otchłanią, grube, ciężkie podwiązki, triumf muzyki, gaje pomarańczowe, cyprysy, szafirowe niebo – błogosławieństwo połączone z agonią.”

Charakterystycznym elementem powieści oraz powodem skandalu, jakim była książka...

książek: 1245

Oceniam, choć jej nie skończyłam. Zostało mi dokładnie 69 stron (tak, policzyłam ;p), ale coś czuję, że nie znajdę w sobie siły, by dotrzeć do końca. Zwłaszcza, że mam przed sobą perspektywę innych-ciekawszych pozycji.
Ta po prostu mnie znudziła. Opisy stosunków z kobietami są obleśnie i wulgarne, a kiedy mamy doczynienia z wywodami filozoficznymi, ja wysiadam po jakiś 4 zdaniach. Sama nie wiem, jak dobrnęłam tak daleko.
Może jeszcze zbiorę się w sobie i z czystym sumieniem odstawię ją na półkę z przeczytanymi.
W końcu nie mam tego tak dużo, ale boję się, że zwyczajnie nie dam rady...

książek: 753
lajt | 2010-10-23

Szczera do bólu, sugestywna literatura. Miller jest dla mnie obleśny chłop, ale autentyczny. Zastanawia mnie fenomen "posiadania" tylu kobiet i przywiązania do siebie Eriki Jong, która na dodatek pisze o nim książkę "Diabeł na wolności" Jaki urok miał Miller?
Wyuzdanie seksualne, samczy instynkt, bezpruderyjność, to spotkamy w Zwrotniku, ale to też dokument tamtych czasów i zmiana przyzwyczajeń pisarskich. Dlatego warto sięgnąć po tę książkę.

książek: 1888
Feanor | 2010-09-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2010

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Zapewne, jak to widzi tłumacz w posłowiu, należę do tej grupy, która docenia jej wagę, ale nie zachwyca się nią. Rynsztok ludzki z Paryżem w tle nie przypadł mi do gustu.

książek: 1953

Nie zachęcam, nie odradzam - jestem zwyczajnie za 'miękka', aby skończyć książkę. Jednak czasem warto zapoznać się z prawdziwymi skandalami literackimi swego czasu.

książek: 1545
Wojciech Gołębiewski | 2014-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2014

Sensacja lat trzydziestych, bezwartościowa pornografia, która pozostaje popularna ze względu na wywołany skandal przed wojną i zakaz wjazdu autora do Wlk.Brytanii. Pamiętajmy, że wtedi Oscar Wilde był też na cenzurowanym za homoseksualizm. Czasy się zmieniły i lepszych "pornosów" bez liku.

książek: 111
Maciej DW | 2017-02-26
Na półkach: Przeczytane

Nie dziwię się, że "Zwrotnik Raka" tak długo czekał na swoją premierę w ojczyźnie autora. Choć niby postępowo-liberalne, to jednak bardziej pruderyjno-zaściankowe Stany Zjednoczone na pewno nie były gotowe na tę książkę w momencie, gdy ona powstała. Henry Miller, Amerykanin w Paryżu, swoją najbardziej chyba znaną książką obalił stereotypy. Pokazał, że literatura piękna wcale nie musi być piękna, a Paryż - Mekka romantycznych artystów, ma również swoją mroczną, brudną i odpychającą twarz. To musiało szokować.

Książka pełna jest wulgarności, opisów seksu w brudnych hotelikach na godziny, a jej bohaterowie to prostytutki, afonsi i inni niemili w odbiorze przedstawiciele paryskiego półświatka w przededniu wielkiej wojny. Do tego fabuła i narracja są mocno niejednorodne, rwane i szarpane. Często rażą czytelnika nagłymi przeskokami od opisu aktu seksualnego w hoteliku na Montmartre, czy wulgarnego dialogu z kurwą (takich słów używa autor), do naprawdę całkiem głębokich i filozoficznych...

książek: 507
Dominika Rygiel | 2014-10-28
Przeczytana: 28 października 2014

"Rak czasu zżera nas po kawałku" (s. 7)

Jeśli jesteś czytelnikiem lubującym się w taplaniu w literackich brudach i odmętach świata to "Zwrotnik Raka" jest książką szytą na Twoją miarę. Autor nie przebiera w środkach wyrazu.

"To nie tyle książka, co paszkwil, oszczerstwo, niegodna potwarz. Nie jest to książka w zwykłym znaczeniu tego słowa." (s. 7)

Historia głównego bohatera - melancholijnego pisarza - to dosyć męczący opis jego życia, życia pełnego seksualnych (dosyć dosadnych, pełnych fizyczności i obsceniczności ) podbojów. Brudne i obskurne paryskie ulice oraz zatęchłe, pełne pluskiew hotele dopełniają ten bohemistyczny obraz.

"Zwrotnik Raka" to książka, która prowokuje do wyrobienia sobie ambiwalentnego zdania na swój temat. Pod względem akcji - totalna, ślimacząca się klapa nafaszerowana obscenicznością, spisana soczystym, wulgarnym językiem. O tyle o ile język mi nie przeszkadzał, to jednak książka była na tyle nudna, że ciężko było mi ją skończyć.

Dużym plusem jest...

książek: 3013
nellanna | 2011-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2011

Kiedyś czytana po katach, z wypiekami na twarzy, bo "świńska". Obecnie, bardziej jako zjawisko literackie, ciekawa, pełna bardzo mięsnych fraz, napisana z poczuciem humoru i miejscami wizjonerska.
Warto ją poznać i mieć własne zdanie.

zobacz kolejne z 2375 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Henry Miller i dzieło, które wysadzi świat

Pisząc w wieku czterdziestu lat swą pierwszą powieść, „Zwrotnik Raka”, Henry Miller stawiał sobie ambitny cel: pragnął ująć w niej to, co literatura zwykle przemilcza, stworzyć dzieło, które „wysadzi świat”. Wydana nakładem paryskiej oficyny Obelisk w roku 1934 książka od razu przy niosła Millerowi skandaliczny rozgłos, ale na publikację w jego rodzinnym kraju oraz w Anglii musiała czekać prawie trzy dekady.


więcej
Wielki powrót literackiego skandalisty

Literacki buntownik, skandalista, outsider. Tym razem nie mówimy jednak o Charlesie Bukowskim, lecz o Henrym Millerze, którego powieści przez lata znajdowały się w indeksie „ksiąg zakazanych” i który przetarł szlak dla nowej amerykańskiej prozy. Czym zasłużył sobie na miano skandalisty? Czy budzące kiedyś kontrowersje powieści nadal szokują?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd