Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Byłem asystentem doktora Mengele

Tłumaczenie: Tadeusz Olszański
Wydawnictwo: Frap-Books
8,06 (1579 ocen i 169 opinii) Zobacz oceny
10
222
9
353
8
467
7
425
6
81
5
23
4
2
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Orvos voltam Auschwitzban
data wydania
ISBN
8390699265
liczba stron
203
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
mad28

Węgierski lekarz anatomopatolog Miklos Nyiszli, więzień Oświęcimia, w 1944 roku był w obozie przydzielony do pracy w "laboratorium" doktora Mengele, zbrodniarza wojennego (...). Przez placówkę eksperymentalną Sonderkommando stworzoną i kierowaną przez doktora Mengele przewinęły się setki ofiar, które uśmiercano, aby zdobyć materiał do "naukowych" badań. Obraz przestępczej działalności tej...

Węgierski lekarz anatomopatolog Miklos Nyiszli, więzień Oświęcimia, w 1944 roku był w obozie przydzielony do pracy w "laboratorium" doktora Mengele, zbrodniarza wojennego (...).

Przez placówkę eksperymentalną Sonderkommando stworzoną i kierowaną przez doktora Mengele przewinęły się setki ofiar, które uśmiercano, aby zdobyć materiał do "naukowych" badań.

Obraz przestępczej działalności tej komórki, opis pracy Sonderkommando i buntu zatrudnionych w nim więźniów (październik 1944 rok) zawarty w tej książce, stanowi materiał dokumentalny, tym bardziej wstrząsający, iż podany w postaci rzeczowej, beznamiętnej relacji człowieka wtajemniczonego we wszelkie szczegóły zbrodniczego procederu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 257
AJD | 2012-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2012

Tytuł mówi sam za siebie. Świadectwo okropnej historii. Co najgorsze, historii prawdziwej. Wstrząsający tekst, ale mimo wszystko, dziwnym trafem, to szczęśliwa historia... Ktoś przeżył, ktoś przetrwał, ktoś nie pozwolił, aby pamięć o zabitych przepadła. Potrzebne są nam świadectwa, bo nie wolno zapomnieć. Nie po tym wszystkim.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To

Czasami za duzo lania wody. Bylem calkowicie wcianiety historia. Slabe, troche rozczarowujace zakonczenie.

zgłoś błąd zgłoś błąd