Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karzeł

Tłumaczenie: Zygmunt Łanowski
Cykl: Zło [Lagerkvist Pär Fabian] (tom 1)
Wydawnictwo: Itaka
7,28 (173 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
30
8
36
7
49
6
21
5
18
4
2
3
4
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dvärgen
data wydania
ISBN
8386008024
liczba stron
197
słowa kluczowe
literatura szwedzka, zło
język
polski
dodała
farfallam

„(...) czasami wzbudzam w ludziach lęk. Ale boją się samych siebie. Sądzą, że ja ich przerażam, czyni to jednak karzeł kryjący się w nich, człekopodobna istota o małpiej twarzy, wystawiająca głowę z głębi ich duszy.” Renesans. Dwór italskiego księcia. Tytułowy karzeł, książęcy sługa, prowadzi zapiski, poprzez które majaczą obrazy kolejnych wojen, szalejącej zarazy, politycznych gier. Jego...

„(...) czasami wzbudzam w ludziach lęk. Ale boją się samych siebie. Sądzą, że ja ich przerażam, czyni to jednak karzeł kryjący się w nich, człekopodobna istota o małpiej twarzy, wystawiająca głowę z głębi ich duszy.”
Renesans. Dwór italskiego księcia. Tytułowy karzeł, książęcy sługa, prowadzi zapiski, poprzez które majaczą obrazy kolejnych wojen, szalejącej zarazy, politycznych gier. Jego wizja świata nie zawiera żadnych wartości, główną motorem rzeczywistości jest według niego nienawiść. Dla Karła miłość, niewinność, potrzeba religii – to jedynie ludzkie słabości lub maski, do ukrycia rzeczywistych celów. Brak sumienia, nędza jego kondycji – nie pozwalają mu zrozumieć niczego, co prawdziwie dobre i czyste. Studiując ludzkie sylwetki, doskonale jednak tropi płytkość charakterów, pozór wyznawanych wartości, uleganie niskim skłonnościom.
Historyczne realia są tu tylko kostiumem dla przedstawienia demona, zamieszkującego ciemne zakamarki natury ludzkiej. Karzeł staje się personifikacją najpodlejszych pragnień i pobudek każdego. „Karzeł pana, to właściwie on sam”...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (388)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 519
Roland | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2016

„Niewielkie” studium zła

Brutalność, nienawiść i zło istnieją od zawsze i opisywane były niezliczoną ilość razy w literaturze, filmie czy sztuce. Czy można było coś jeszcze przedstawić tym temacie?. Owszem, autor w skrupulatny sposób dociera w głąb ludzkiej duszy. Odkrywa chyba to co kryje się na dnie serca każdego z nas, a postać karła jest jedynie pretekstem do rozważań nad ludzką naturą. Pomimo, że autor pokazuje najgorszą, bezwzględną stronę ludzkiej natury utwór niesamowicie wciąga czytelnika. Przede wszystkim, po przeczytaniu lektury pozostaje niepokój, który skłania do przemyśleń na temat własnego postępowania.

Powieść ma charakter pamiętnika tytułowego karła rezydującego na dworze swojego pana, księcia. Rzecz się dzieje we Włoszech, możliwe że w XV w. Tytułowy karzeł nie podaje swego imienia. Jest maskotką na dworze równie bezimiennego księcia i jego małżonki i prowadzi życie salonowego pieska. Nie wtrącając się przeważnie do niczego, obserwuje i rozmyśla nad...

książek: 1795
Marta | 2013-06-18
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2013

Pär Lagerkvist jest szanowanym szwedzkim pisarzem i laureatem Nagrody Nobla w dziedzinie literatury (1951 r.). W Polsce znany jest głownie jako autor powieści „Barabasz”, która swego czasu okrzyknięta została arcydziełem. Obecnie wydawnictwo PROMIC postanowiło przypomnieć polskiemu czytnikowi cykl „Zło”, w skład którego weszły trzy powieści: „Mariamne”, „Kat” i „Karzeł”. Osobiście miałam przyjemność czytać tą ostatnią i stwierdzam, że koniecznie muszę nadrobić dwa pozostałe tytuły.
Fabuła powieści rozgrywa się w nieznanym z nazwy królestwie, w bliżej nieokreślonym czasie. W zasadzie czas i miejsce akcji nie są istotne, gdyż opowieść Lagerkvista niesie ze sobą uniwersalne przesłanie. Narratorem całej opowieści jest tytułowy karzeł. Skrzywdzony przez naturę i ludzi podsyca w sobie nienawiść do całego świata. Jakiekolwiek pozytywne uczucia są mu zupełnie obce, gardzi wszystkimi ludźmi, wrogo odnosi się do mieszkańców pałacu, brzydzi się miłością duchową i fizyczną. W zasadzie nie ma...

książek: 2212
Monika Stocka | 2012-05-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 maja 2012

Są takie książki, co po ostatniej stronie zamykają jakąś przygodę, która, jak każda podróż, czegoś nas nauczyła. Ale nie marzymy już, by w niej nogi, czy ręce jeszcze kiedyś zanurzyć, nie wyplątujemy nici spomiędzy palców, bo żadne tam nie zostały. Nie chodzi nawet o to, że książka wpadła drzwiami i z wiatrem pognała przez okno, subtelnie nas omijając, bo ona właśnie zostawiła po sobie jakiś bałagan, czy porządek, którego oczekiwaliśmy. Jest tak, jak być powinno i w taką postać rzeczy nie zamierzamy ingerować. Komoda została zakupiona, półki zapełnione, dokładnie tak, jak w katalogu.
Takie refleksje narzuciły mi się po lekturze Karła Para Lagerkvista. Może powinnam była zacząć od Barabasza, którego wczoraj nocą wyszperałam za grosze w jakimś internetowym antykwariacie?
Nie wiem, ale jakoś nie do końca urzekła mnie ta historia, skąd skądinąd niezła.
Bo np.
"Zauważyłem, że czasami wzbudzam w ludziach lęk. Ale boją się samych siebie. Sądzą, że ja ich przerażam, czyni to jednak karzeł...

książek: 261
DeathAwaits | 2013-09-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

nie rozumiem opinii, jakie powszechnie budzi ta książka - o dotykaniu głębi i całej potworności zła. w moim mniemaniu, niestety, jest to tylko zgrabna dworska powieść napisana z perspektywy karła. jeśli zaś chodzi o tytułowego Karła, wydaje się dość płaską postacią, bardziej przypomina dziecko, z całą swoją naiwnością i niezachwianym niczym sądem (raczej złotymi myślami), niż diabła. nienawiść, którą żywi, również jest nienawiścią dziecinną, jakby niepełną, niedemoniczną. na całość składa się typowe życie dworu - zabawy, uczty, wojny i spiski, okraszone niezbyt odkrywczymi prawdami na temat życia, śmierci i natury ludzkiej oraz peany na cześć złośliwości i wyjątkowości narratora. niestety, Karzeł jest obserwatorem bardzo ograniczonym, co rzutuje na snute przez niego przemyślenia. kolejnym minusem książki jest jej niewątpliwa przewidywalność (mnie udało się przewidzieć spisek księcia i większość zgonów), miałkość intelektualna i brak oryginalności. nie sądzę, żeby sprostała...

książek: 661
Karolina | 2016-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2016

Karzeł – niby pełnoprawny człowiek, a od wieków traktowany jako coś osobliwego. Nie dziwne zatem, że tytułowy Karzeł Lagerkvista stał się personifikacją nienawiści i mizantropii. Odrzucony przez zwykłe społeczeństwo, kompletnie nieprzystosowany do życia w nim, pielęgnuje w sobie własne wartości. Przyznaje się wyłącznie do nienawiści, choć i ona bliższa jest odrazy. Egoizm pielęgnuje tłumacząc go pewną wyższością nad innymi. Frapuje go jedynie brak odpowiedzi na ‘psie przywiązanie’ do swojego księcia.

Ta powieść, króciutka i momentami wręcz zabawna, czy też dziecinnie naiwna wcale nie koncentruje się na Karle. Poprzez jego pamiętnik poznajemy także inne postaci dworu, wcale nie tak wspaniałe, pełne współczucia, miłości i dobra. Nasz Karzeł przynajmniej bierze odpowiedzialność za swoje czyny i swoją nienawiść, podczas gdy pozostali bohaterowie to często po prostu zakłamane i obłudne stworzenia. Różnica polega tylko na tym, że oni bywają Karłem, a on nim jest cały czas. Poza tym...

książek: 589
FromNorwayWithLove | 2011-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 czerwca 2011

Zło napisało swój pamiętnik.

Szczerze mówiąc spodziewałam się po tej książce znacznie więcej. Tymczasem zdarzało mi się nudzić na tyle, by przeskakiwać całe akapity. Niemniej jednak wynotowałam kilka dobrych cytatów. Oto one:

s.47 "Do czego służą skrzydła, kiedy i tak nigdy nie można ich naprawdę rozwinąć. Stają się tylko ciężarem zamiast być wyzwoleniem. Ciążą nam. Wleczemy je za sobą. W końcu stają się nam nienawistne."

s. 138 "Mnie nie podejrzewa nikt. Gdyż nikt nie wie, kim jestem."

s. 141 "Lud bez przywódcy jest tylko stadem baranów."

s. 176 "Miłość i śmierć to ulubione tematy ludzi, nad którymi lubią oni sobie popłakać, szczególnie zaś gdy śmierć i miłość połączą się w jedno."

s. 194 "Ludzie lubią przeglądać się w mętnych zwierciadłach."

książek: 821
catalinka | 2013-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Karzeł" to kolejna po "Mariamne" książka tego autora, po którą miałam okazję sięgnąć. Porównując obydwie, jest tyle różnic, że oprócz świetnego stylu Lagerkvista nie łączy ich właściwie nic. Powieść z zieloną, niepozorną okładką jest pozycją naprawdę wstrząsającą. Dlaczego?

Akcja "Karła" rozgrywa się w nieokreślonym miejscu w czasie i przestrzeni. To jest akurat najmniej istotne. Par Lagerkvist zdecydował się na pierwszy plan wysunąć wydarzenia, ukazać czytelnikowi najważniejsze aspekty z życia karła na książęcym dworze, bez zasypywania nas szczegółami, które nic nie wniosłyby do akcji.

"Karzeł" to lektura przytłaczająca i przygnębiająca. Wewnętrzny ciężar, jaki zostawia w czytelniku sprawia, że nie można jej czytać ot tak, jak kolejnej powieści z moralnym przekazem. Tytułowy karzeł to ktoś zupełnie pozbawiony empatii, zasad moralnych i systemu wartości. Cieszy go zbliżająca się wojna, ogromne ofiary w ludziach, żałuje wręcz, że nie może stanąć do walki i kogoś zabić. Jest...

książek: 78
WilkStepowy Ania | 2013-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 czerwca 2013

"...zamierzchły świat dworski przedstawiony z wypaczonej perspektywy karła...". Czy jego perspektywa była tak od razu wypaczona, czy właśnie ludzie, których obserwował, ich zachowania, obyczaje były nieco wypaczone? Owszem karzeł był niezmiernie krytyczny, nie dostrzegał żadnych dobrych stron życia. Jednak przyjrzawszy się temu bliżej można się zastanawiać, czy to ludzie są wypaczeni(w gruncie rzeczy nie wiele się zmienili od zamierzchłych czasów), czy poglądy na to wszystko zdegustowanego, wyalienowanego karła(szczere,przynajmniej).
Świetna książka, przemyca wiele prawd uniwersalnych, ale w ciekawej odsłonie.

książek: 191
Raven | 2013-03-07
Na półkach: Przeczytane

Wredny karzeł opowiada o tym jaki jest wredny, i jak to wszystkiego i wszystkich nienawidzi. Gardzi nawet tym co dla niektórych jest święte.
Mogło być ciekawie, a jest strasznie nudno. Zdarzają się momenty nieco bardziej wciągające, ale mimo wszystko ogólnie wielkie NIE!

książek: 206
Vokankh | 2010-09-29
Na półkach: Przeczytane

Książka w rewelacyjny sposób przedstawia jak człowiek może nienawidzić i to nie tylko drugiego człowieka. Opowieść o karle, który jest jednocześnie błaznem. Człowiek, który nienawidzi wszystkiego, jego myśli są jadem, kwasem i trucizną.

zobacz kolejne z 378 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd