Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecko ulicy

Tłumaczenie: Joanna Puchalska
Seria: Pisane przez życie
Wydawnictwo: Hachette
7,41 (494 ocen i 67 opinii) Zobacz oceny
10
46
9
64
8
89
7
191
6
64
5
32
4
6
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Street Kid
data wydania
ISBN
9788374486484
liczba stron
280
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
mad28

Jest to przejmująca opowieść o losach dziecka porzuconego przez matkę i oddanego pod opiekę psychopatycznego ojca. Maltretowana przez rodzica i zaniedbana przez macochę, Judy Westwater musiała radzić sobie sama od wczesnego dzieciństwa. Gdy miała 12 lat, uciekła z domu i błąkała się po ulicach Johannesburga. Brudna, schorowana i skrajnie wycieńczona postanowiła, że jeżeli przeżyje, w...

Jest to przejmująca opowieść o losach dziecka porzuconego przez matkę i oddanego pod opiekę psychopatycznego ojca. Maltretowana przez rodzica i zaniedbana przez macochę, Judy Westwater musiała radzić sobie sama od wczesnego dzieciństwa. Gdy miała 12 lat, uciekła z domu i błąkała się po ulicach Johannesburga. Brudna, schorowana i skrajnie wycieńczona postanowiła, że jeżeli przeżyje, w przyszłości pomoże bezdomnym dzieciom.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 977
Maleństwo | 2012-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2011

Dzieci to najbardziej bezbronne istoty na świecie. Jednocześnie mają niesamowitą zdolność przetrwania. Niejedno maleństwo w wieku czterech lat ma bagaż doświadczeń, którego nie powstydziłby się trzydziestoletni mężczyzna. Jednak to, co spotkało te dwie dziewczynki przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
Judy jako maluch została porzucona przez matkę. Opiekował się nią psychopatyczny ojciec i agresywna konkubina. Dziewczynka była bita do krwi za poplamioną sukienkę, na podwieczorek dostawała trójkącik serka topionego, a i to rzadko z racji ciągłego niedorastania do wymogów opiekunów. Jak tu jednak sprostać oczekiwaniom kiedy w wieku czterech lat wymagane jest czyszczenie w piecu, mycie podłóg, trzepanie wykładzin i wiele wiele innych czynności trudnych nawet dla nastolatków. Mała jest brutalnie bita, poniżana, wykorzystywana; jednym słowem traktowana jak "śmieć". Im jest starsza tym bardziej na swój sposób radzi sobie z sytuacją - głównie otaczając się grubym pancerzem znieczulenia. W pewnym momencie swojego życia trafia na ulicę. Żyje wśród kartonów, je to co znajdzie w śmietnikach. Kiedy zostaje zgwałcona życie staje się jej zupełnie obojętne...
Jodie trafia do rodziny zastępczej prowadzonej przez Cathy Glass. Dziewczynka jest wulgarna, zupełnie nie potrafi żyć pośród ludzi. Miewa ataki histerii i agresji. Jest zamknięta w sobie, terroryzuje opiekunów stosując metody, które nikomu nie przyszłyby do głowy. Jedną z metod było rozmazanie fekaliów po swojej twarzy, albo tapicerce samochodu. Dziecko zagubione i nieszczęśliwe, a co najgorsze nie potrafiące zaufać. Nikomu. Cathy anielską cierpliwością i ciągłą pracą dociera do prawdy. Okazuje się że dziewczynka od maleńkości była brutalnie gwałcona przez ojca, szereg wujków a nawet matkę, która zabawiała się srebrnymi łyżeczkami. Dziewczynka właściwie stracona dla społeczeństwa podejmuje karkołomną walkę z własną przeszłością.
Obie książki zrobiły na mnie piorunujące wrażenie. Jakim strasznym ścierwem trzeba być żeby tak skrzywdzić własne dzieci. Własne, cudze - jakiekolwiek. Pierwszą z książek pochłonęłam. Akcja (|jeśli można to nazwać akcją) gna jak superekspres, zdarzenia gonią się nawzajem, mnóstwo dialogów - wszystko to spowodowało że książę połknęłam. Drugą natomiast przeczytałam jeszcze szybciej, ale trochę z innego powodu. Mianowicie w pewnym momencie miałam dość opisów zwłaszcza, kiedy uprzytomniałam sobie, że to wszystko wydarzyło się naprawdę...
KOCHAJCIE SWOJE DZIECI...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Srebrzyste wizje

Mam ostatnio bardzo mało czasu. Czytam w każdej wolnej chwili, ale gorzej jest z pisaniem.... Dlatego też trzeci i czwarty tom Innych, które ostatnio...

zgłoś błąd zgłoś błąd