Płeć wiśni

Tłumaczenie: Zbigniew Batko
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,88 (238 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
30
8
38
7
65
6
46
5
32
4
3
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sexing the Cherry
data wydania
ISBN
8371204396
liczba stron
192
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Filifionka

Książka ta łączy w sobie elementy baśni, historii i mitu. Jej bohaterami są Jordan i jego matka zwana Psiarą, którzy mieszkają w nękanym zarazą XVII-wiecznym Londynie. Kiedy Jordan wyrusza na morze, by opłynąć świat, dowiaduje się, że każda podróż kryje w sobie inną, krępowaną jedynie przez ograniczenie ludzkiej wyobraźni. Olśniewające epizody tej powieści urzekają swą zmiennością, nakładają...

Książka ta łączy w sobie elementy baśni, historii i mitu. Jej bohaterami są Jordan i jego matka zwana Psiarą, którzy mieszkają w nękanym zarazą XVII-wiecznym Londynie. Kiedy Jordan wyrusza na morze, by opłynąć świat, dowiaduje się, że każda podróż kryje w sobie inną, krępowaną jedynie przez ograniczenie ludzkiej wyobraźni.

Olśniewające epizody tej powieści urzekają swą zmiennością, nakładają się na siebie i splatają, dając niezwykły i niezapomniany efekt.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (545)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 875
Marzenia | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 15 lutego 2014

Już zaczęła kiełkować we mnie myśl, że chyba już żadna książka mnie nie zadziwi, nie zaszokuję. I myliłam się. "Płeć wiśni" jest wręcz "niemożliwa", jak sam tytuł.
To książka maksymalnych skrajności od ohydnej brzydoty, przez zoofilię, opis dołu palonych ludzkich ciał, przez wątki mityczne i filozoficzne, poprzez delikatność, urok tańca do czułości i piękna matczynej miłości.
To książka o feminizmie, o sile i mądrości kobiety, o dystansie do swojego wyglądu i w obrazowy sposób przedstawiającą poszukiwanie samego siebie.

książek: 2002
Ola | 2014-10-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 19 października 2014

Świetna książka. O miłości, o czasie, o tym co jest, a czego nie ma, o relacjach międzyludzkich i o jednostkach niebanalnych. Dobrze napisana, wciągająca, w stylu charakterystycznym dla autorki. Baśniowa, a zarazem prawdziwa aż do bólu. Warto!

książek: 1250
EwaWu | 2015-08-14
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

Relatywizm. To pierwsze słowo, które nasuwa mi się po lekturze tej kuriozalnej książki. Mówi ona o względności wszystkiego - czasu, rzeczywistości, miłości i wreszcie tytułowej płci.

"Gdy czas płynie tylko w naszej świadomości, przez jedną noc może upłynąć dwanaście tysięcy lat. Stały rytm pór roku, ziemia tak ukochana i nieustannie się zmieniająca - wszystko to trwa na zewnątrz. Tymczasem wewnątrz lata świetlne wprawiają nas w ruch wirowy pod innym zgoła firmamentem."

Postrzeganie - to drugie słowo, jakie charakteryzuje specyfikę "Płci wiśni". Rzeczywistość została tu zindywidualizowana, sprowadzona do osobniczego doświadczenia, jednostkowych wyobrażeń, wybiórczej pamięci. I to właśnie przez ulotność i niedoskonałość tej ostatniej, przez jej emocjonalny charakter, granice między trzema wymiarami czasu zacierają się. Winterson przekonuje, że skoro wspomnienia mieszają nam się z wizjami przyszłości, skoro niejednokrotnie wypierane są przez ból albo umacniane wiarą, to już sam...

książek: 1052
carac | 2014-02-20
Na półkach: Ebook, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 18 lutego 2014

„Płeć wiśni” (oryg. ‘Sexing the cherry’) to przede wszystkim rozważania o ludzkiej seksualności i zależnościach związanych z przynależnością do danej płci. Może w przypadku wiśni, a więc drzewka owocowego rozważania o płci wydają się co najmniej dziwaczne, to w przypadku człowieka, który rodzi się dziewczynką lub chłopcem, warto zastanowić się, co takiego decyduje, że z chłopca wyrasta mężczyzna, a z dziewczynki kobieta? I czy te dwa różne światy: świat mężczyzn i świat kobiet mogą współistnieć ze sobą w pełnej harmonii i zgodzie? Jeśli tak, to jakie warunki powinny zostać spełnione?

Jeanette Winterson jako zdeklarowana lesbijka - wskazuje pewną siłę, której nie sposób okiełznać – jest nią naturalna siła ludzkiej pożądliwości. (Podobne rozważania znaleźć można w "Hańbie" J. M. Coetzee.) Siła ta rządzi się własnymi prawami, nie można więc nadać jej kierunku i przyporządkować konkretnej płci. Jest to coś pierwotnego i nie sposób poprzez "odpowiednie" dla osobników rodzaju...

książek: 1864
mandżuria | 2017-08-15
Na półkach: Przeczytane

Jeanette Winterson jest autorką dość wyjątkową i jeśli nie znacie jej książek, to koniecznie to nadróbcie. Ma niesamowite wyczucie języka, potrafi tworzyć wprost zachwycające fragmenty, subtelne i czarujące, ale z walącą między oczy puentą. Wszystkie jej książki, które na razie czytałam łapią się w przegródkę realizmu magicznego, choć pisała też teksty bardziej autobiograficzne… Sporo tu też filozofii i humoru, często mocno czarnego i na granicy obrzydliwości (czego ja akurat nie lubię). A przy tym jej powieści są rozkosznie wypełnione świetnymi postaciami kobiecymi, masa z których kocha się nawzajem i jest to tak cudownie oczywiste, żadne tam sensacje, czy erotyzowanie dla heretyckiego odbiorcy. A sama „Płeć wiśni”? Cóż, ma rewelacyjne fragmenty i choćby dla nich warto książkę przeczytać, całość jednak gubi się gdzieś po drodze we własnym bogactwie i na koniec dostajemy chaos, który wytrąca czytelnika z zaangażowania. Niemniej jednak – na pewno nie był to stracony czas!

książek: 532
Izabela | 2011-12-23
Na półkach: Przeczytane

Mnogość wątków, odniesień i symboli zatrważająca. Wielowymiarowa powieść napisana z humorem. Autorka świetnie wplotła przedziwnych bohaterów w historię Anglii, dorzuciła do tego nowe wersje znanych baśni i mitów. W efekcie dostajemy intrygująco powieść, którą żeby do końca "ogarnąć", trzeba wrócić. Bardzo mi się podobała!

książek: 1229

Czysta poezja - albo ja dorosłam wreszcie do tej książki na tyle, że nie męczy mnie rozczłonkowana, rozbita narracja, albo faktycznie jest lepsza od "Sztuki i kłamstw", ale literacko jest to majstersztyk - pełen subtelnego humoru, trafnych obserwacji, głębokiej mądrości, literackiego piękna, absolutnego kultu słowa. Coś cudnego.

książek: 849

Jeanette Winterson jest niepokorną pisarką, wymykającą się konwenansom towarzyskim, nie pisze pod publikę czyli jak chcecie cokolwiek czytać,co wyszło z pod Jej pióra, to wasze umysły muszą być gotowe na na wysiłek intelektualny. Autorka jest "rasową" feministką i tak właśnie pisze.

książek: 2604
MadameShepard | 2014-03-17
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

G. G. Marquez w spódnicy.
Egzaltacja codziennością i baśń w jednym, realizm magiczny w mistrzowskim wydaniu. Książka o wszystkim, życiu, miłości, czystości i brudzie uczuć. Cenna, mądra literatura, do której całe życie się wraca.

książek: 1522
Wojtaszko | 2013-04-15
Przeczytana: 15 kwietnia 2013

Przeczytałem i czuję jakiś niedosyt, czegoś mi brakuje nie tylko w konstrukcji fabuły i bohaterów, ale przede wszystkim w eteryczności przekazu "Płci wiśni"... To tak jakby stanąć przed lustrem i zobaczyć wybrakowanego siebie samego...
Zastanawia mnie jedno - dlaczego książka ta klasyfikowana jest przez czytelników jako przynależąca do nurtu LGBT?? Autorka przytacza kilka takich wątków, lecz nie są one decydujące dla całości.
Pomimo moich zastrzeżeń "powieść" warta przeczytania.

zobacz kolejne z 535 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd