Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nosowska: Piosenka musi posiadać tekst

Wydawnictwo: MG
4,71 (62 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
1
7
6
6
4
5
17
4
8
3
16
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-61297-52-9
liczba stron
159
język
polski
dodał
Snoopy

Katarzyna Nosowska jest na pewno artystką i to wielkiego formatu. Jest artystką, bo śpiewa, jest artystką, bo pisze. Jest artystką myślącą. Książka Nosowska. Piosenka musi posiadać tekst jest rezultatem przekonania autorów o wybitnych wartościach artystycznych dokonań tej jednej z najpopularniejszych polskich wokalistek. Próbą ich opisania i zinterpretowania. Autorzy uznają, że twórczość...

Katarzyna Nosowska jest na pewno artystką i to wielkiego formatu. Jest artystką, bo śpiewa, jest artystką, bo pisze. Jest artystką myślącą. Książka Nosowska. Piosenka musi posiadać tekst jest rezultatem przekonania autorów o wybitnych wartościach artystycznych dokonań tej jednej z najpopularniejszych polskich wokalistek.
Próbą ich opisania i zinterpretowania. Autorzy uznają, że twórczość Katarzyny Nosowskiej to nie tylko przejaw współczesnej kultury popularnej, tzw. rocka, lecz także kultury literackiej, oraz tzw. kultury kobiecej. To indywidualny głos artystki, wnikliwej, krytycznej i współczującej zarazem obserwatorki rzeczywistości, kreującej własny niepowtarzalny świat. Twórczość Nosowskiej jest dowodem na to, że także w dziedzinie piosenki możliwe jest osiągnięcie statusu sztuki wysokiej. Pośrednio - świadczy o tym, że wyznacznikiem granicy między tym, co wysokie, a tym, co niskie, nie jest gatunek.
Drugi cel, jaki przyświecał niniejszej publikacji, to próba udowodnienia, iż badacze wywodzący się z kręgów akademickich, wyposażeni w profesjonalne narzędzia analizy i interpretacji sztuki, chcą i mogą uczestniczyć w opisywaniu zjawisk kultury popularnej. Że wiedza nie jest przeszkodą w emocjonalnym (fanowskim) odbiorze, że żargon naukowy nie jest nieodzowny podczas formułowania badawczych tez i przemyśleń. Że namysł nad dominującą kulturą współczesności nie może omijać sal uniwersyteckich.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3292
Snoopy | 2010-03-13
Na półkach: Przeczytane

Bardzo nierówna to książka. Plusem jest to, że w ogóle powstała: że ktoś w tym naszym kraju wpadł wreszcie na pomysł, aby przyjrzeć się bliżej twórczości Katarzyny Nosowskiej. Cieszy więc ten pierwszy krok – choć jest jeszcze niepewny i może nieco rozczarowujący. Ważne jednak, że został wykonany i to trzeba docenić. Plusem jest także to, że książka jest solidnie i elegancko wydana. Niemniej jednak nie można pokryć milczeniem wad tej publikacji. Gdyby jeszcze były one niewielkie i nieliczne, można by było zamilknąć. Niestety, jest inaczej.

Zacznijmy jednak od początku. Po pierwsze – wbrew zapowiedziom oraz nocie na okładce – nie jest to w żadnym wypadku pozycja naukowa. Co więcej – kilka zamieszczonych tu tekstów prezentuje zadziwiająco niski poziom merytoryczny, metodologiczny i formalny. Brzmią niekiedy jak wypracowania nastolatków, a nie teksty „badaczy wywodzących się z kręgów akademickich, wyposażonych w profesjonalne narzędzia analizy i interpretacji sztuki” (tekst z okładki). Przepraszam: gdzie te „profesjonalne narzędzia”? Nawet na poziomie najbardziej podstawowym ta praca kuleje – w wielu tekstach brak jakichkolwiek przypisów (albo są one w ilościach śladowych), a jeśli już nawet się pojawiają, to pozostawiają wiele do życzenia (jedne z najbardziej denerwujących to te do ostatniego tekstu, cytujące wypowiedzi Nosowskiej z jakiegoś bliżej nieokreślonego wywiadu udzielonego z okazji ukazania się tej właśnie książki – sic!). A swoją drogą ciekawi mnie, kim są autorzy tych tekstów. Uważam, że to wręcz skandaliczne, że w książce nie mamy chociaż krótkich notek o autorach: jakie specjalności akademickie reprezentują, gdzie pracują naukowo, jakie mają publikacje na koncie, wreszcie - z jakiego są rocznika. Myślę, że te informacje wyjaśniłyby wiele…

Jak już wspomniałem na wstępie, teksty zawarte w książce prezentują bardzo zróżnicowany poziom. Są eseje chaotyczne (np. „Bez retuszu – o wizji świata przedstawianej w piosenkach Katarzyny Nosowskiej” T. Czabaćko) i całkiem sensowne (jak np. tekst M. Traczyka o nieszczęśliwym tytule „Puk. Puk – Kto tam? – Nosowska”), ciekawe („O cielesności śmierci…” M. Turowskiej) i zupełne nieporozumienia („Córka piekarza” J. Maleszyńskiej), wreszcie mało zrozumiałe („Nosowska i Osiecka…” I. Kiec) i śmieszne już w swoich założeniach („A – jak alfabet…” P. Pławuszewskiego), a także te dosyć inspirujące (np. „O niechcianych formach…” J. Kurpisza). Owszem, znajdziemy w tym tomiku sporo ciekawych spostrzeżeń i wniosków – co tylko pobudza apetyt na „ciut więcej…, lepiej…, piękniej…”.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szturman. Jeden z twórców GROM o kulisach działania specjednostek.

Nie jest to opowieść o Grupie Reagowania Operacyjno Manewrowego, a o życiu i służbie Pana Pułkownika Przepiórki i jego losach gdy szefował Fundacji By...

zgłoś błąd zgłoś błąd