Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Amsterdam

Tłumaczenie: Robert Sudół
Wydawnictwo: Świat Książki
6,02 (254 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
15
8
26
7
53
6
70
5
51
4
11
3
19
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Amsterdam
data wydania
ISBN
8372273960
liczba stron
175
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Filifionka

Inne wydania

"Amsterdam", nowa powieść Iana McEwana, której przyznano Nagrodę Bookera, jest mrocznym tour de force, moralitetem w kostiumie dreszczowca psychologicznego. To mała powieść grozy do przeczytania za jesdym miłym posiedzeniem.
[The New York Times]

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 1999

Brak materiałów.
książek: 709
Miss_Jacobs | 2010-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2010

Tak mało wiemy o sobie nawzajem. Na ogół leżymy zanurzeni, jak kawałki kry, wystając pod powierzchnie zimną i białą skorupą naszych społecznych bytów. Oto miał przed oczami rzadki widok tego, co spoczywa pod powierzchnią, widok prywatności i zamętu pojedynczego człowieka, godności wywróconej do góry nogami przez przemożny imperatyw czystej fantazji i czystej myśli, przez nieusuwalny ludzki pierwiastek – umysł.*
Od dawna już planowałam zapoznać się z twórczością I. McEwan’a więc wyzwanie czytelnicze spadło mi niemal jak z nieba. Po błyskawicznym przeczytaniu mogę jedynie karcić siebie za te zwlekanie.
Próbuję w głowie wymyślić coś, co odpowiadałoby tak genialnej lekturze. Wszystko jednak wydaje się błahe i niegodne mistrzowskiego pióra autora. Pomimo ciężkich tematów lektura jest zadziwiająco lekka i wciągająca. Historia opowiada o kochankach zmarłej Molly. Clive jest sławnym kompozytorem, Vernon zaś redaktorem naczelnym jednej z brytyjskich gazet, a Julian ministrem spraw za granicznych. Mimo, że Molly umarła nadal jest w pamięci swoich kochanków. Można by powiedzieć, że to ona nakreśliła ich losy. Pierwszych dwóch połączyła na dobre i na złe. Nieświadomie skazała Juliana na ich niełaskę. McEwan w swojej wielowymiarowej powieści porusza tematykę hipokryzji wśród polityków, obecnych stan mediów goniących za sensacją by tylko zwiększyć swój nakład, granicę prywatności osób publicznych. Genialne studium kondycji obecnego społeczeństwa, nie tylko brytyjskiego. Niezależnie od tematyki danego rozdziału autor fantastycznie wczuwa się w role swoich bohaterów i mistrzowsko nakreśla ich środowisko. Dzięki niemu możemy rozkoszować się muzyką klasyczną a zaraz potem znaleźć się w samym środku wyścigu redakcyjnych szczurów. McEwan z każdą stroną wprowadza czytelnika w szczegóły swojej mistrzowskiej intrygi. Akcja rozgrywająca się w tytułowym mieście jest ukoronowaniem dzieła jak i starego przysłowia „ ten się śmieje, kto się śmieje ostatni”.

Lektura zdecydowanie obowiązkowa dla wszystkim moli książkowych. Ogromnie polecam.
Przeczytajcie sami, bo żadne słowa zachwytu i tak nie oddadzą książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Powrót Sherlocka Holmesa

Każda historia Holmsa w sumie prowadzi do tego samego. Dostarcza niesamowitej refleksji "jakie to wszystko jasne i oczywiste, a jednak mimo...

zgłoś błąd zgłoś błąd