Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tato, gdzie jedziemy?

Tłumaczenie: Bożena Sęk
Wydawnictwo: Książnica
7,3 (409 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
47
8
106
7
134
6
61
5
19
4
9
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Où on va, papa?
data wydania
ISBN
9788324578061
liczba stron
160
język
polski
dodała
Pistacia

Książka nagrodzona jednym z najważniejszych francuskich wyróżnień literackich (Fémina) i nominowana do nagrody Goncourtów. Jean-Louis Fournier jest ojcem dwóch chłopców, Mathieu i Thomasa. Urodzili się w odstępie dwóch lat, obaj upośledzeni fizycznie i umysłowo. To sprawiło, że autor "dwukrotnie zaznał końca świata". Już na pierwszych stronach książki wyjaśnia: "Mówiąc o dzieciach...

Książka nagrodzona jednym z najważniejszych francuskich wyróżnień literackich (Fémina) i nominowana do nagrody Goncourtów.
Jean-Louis Fournier jest ojcem dwóch chłopców, Mathieu i Thomasa. Urodzili się w odstępie dwóch lat, obaj upośledzeni fizycznie i umysłowo. To sprawiło, że autor "dwukrotnie zaznał końca świata". Już na pierwszych stronach książki wyjaśnia: "Mówiąc o dzieciach upośledzonych, ludzie przybierają stosowną minę, jakby mówili o katastrofie. Chciałbym spróbować choć raz mówić o was z uśmiechem. Śmieszyliście mnie często i nie zawsze mimowolnie". Humorem Fournier łamie tabu i uśmierza ból. "To jedyny sposób, by przetrwać, gdy człowiek znalazł się na topliście 50 najbardziej zdesperowanych ludzi" - wyznaje. "Pomyślałem, żeby napisać list do moich dwóch chłopców innych niż wszyscy. Żeby ludzie ich poznali, żeby zaistnieli w społeczeństwie, które ich odrzuca - przecież o takich jak oni przyjaciele się nie dowiadują, ba! uważają, że ich odejście przynosi ulgę. Chciałem wysoko wynieść Mathieu i Thomasa. Chciałem uczynić ich bohaterami książki!".


"Tato, gdzie jedziemy? to książka, po której ludziom robi się lepiej".
Christine Jordis, przewodnicząca jury nagrody Fémina

"Każda z opisanych scenek to poemat prozą. Zarazem wzniosły i przyziemny, czuły i okrutny. Ich lektura obezwładnia i wprawia w zachwyt; to jakby laicka modlitwa, skarga na trudy życia na tym padole; to literacki nagrobek postawiony wszystkim niewinnym ofiarom. Nigdy nie zapomnimy Mathieu i Thomasa".
telerama.fr

"Sukces książki to zasługa tonu, jakim została napisana: bez patosu, bez sarkazmu. W taki sposób nigdy nie pisano o dramacie rodziców upośledzonego dziecka".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Książnica, 2010

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 911
Lexie | 2013-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2013

"Tato, gdzie jedziemy?"


Czy to nie smutne, kiedy dowiadujesz się, że Twoje dziecko jest upośledzone? Czyż to nie jest dla Ciebie tragedia? Czy wiesz co masz dalej z tym fantem począć? Zapewne nie, ponieważ właśnie przeżyłeś swój własny "koniec świata".
Jean-Louis Fournier to francuski pisarz, humorysta i realizator telewizyjny. Można by rzec, że życie ma świetne, gdyż we Francji zasłynął dzięki rozprawce na temat trudności języka francuskiego "Gramatyka francuska i niedorzeczna". Jest również twórcą słynnej postaci animowanej krowy imieniem Czarniawa. Napisał także książkę pod tytułem "Tato, gdzie jedziemy?", w której porusza bardzo poważny temat upośledzonych dzieci. Nasunęło mi się więc pytanie: Dlaczego to zrobił? Wydawać by się mogło, że los mu sprzyja, lecz niestety to tylko pozory, ponieważ jego dwójka dzieci, Mathieu i Thomas, urodziła się upośledzona umysłowo i fizycznie...
Książka pt.: "Tato, gdzie jedziemy?" jest poświęcona jego synom, którzy "nie są tacy jak inne dzieci". Opisuje w niej swoje życie z upośledzonymi dziećmi. Humor to jego ulubiona broń, nawet gdy temat jest poważny, jak w opisywanej przeze mnie książce. Jak sam przyznał: "Nie miałem szczęścia. Zagrałem na loterii genetycznej i przegrałem.". Fournier jest typem osoby, która żartuje sobie ze wszystkiego. Niestety jego czarny humor w "Tato, gdzie jedziemy?" nie każdemu może przypaść do gustu.
Mnie osobiście książka bardzo się spodobała i przeczytałam ją jednym tchem. Sto siedemdziesiąt cztery strony zajęły mi niecałe dwie godziny. I szczerze powiem, że nie żałuję, że kupiłam tę książkę. Ba!, cieszę się z tego bardzo, że ją mam w swojej domowej biblioteczce.
Szczerze polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tron królowej

Zbeletryzowana biografia Eleonory Akwitańskiej, kobiety silnej i niezłomnej. Autorka opisuje życie królowej Francji i Anglii począwszy od jej wcze...

zgłoś błąd zgłoś błąd