Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Być kobietą i nie zwariować. Opowieści psychoterapeutyczne

Wydawnictwo: W.A.B.
6,63 (489 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
40
8
74
7
150
6
92
5
73
4
19
3
16
2
1
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-649-4
liczba stron
312
słowa kluczowe
psychologia, kobiecość
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Pistacia

Jak być kobietą szczęśliwą? Jak być pewną siebie? Jak nie być ofiarą? Takie pytania zadaje sobie wiele współczesnych kobiet. Bo nie jest łatwo być kobietą w świecie, w którym ciągle jeszcze mężczyźni mają przewagę. W świecie, w którym nadal utrzymuje się wyraźny podział na to, co męskie, i na to, co kobiece. Dziwne, że podział ten jest mocniejszy w życiu prywatnym niż zawodowym. W książce Być...

Jak być kobietą szczęśliwą? Jak być pewną siebie? Jak nie być ofiarą? Takie pytania zadaje sobie wiele współczesnych kobiet. Bo nie jest łatwo być kobietą w świecie, w którym ciągle jeszcze mężczyźni mają przewagę. W świecie, w którym nadal utrzymuje się wyraźny podział na to, co męskie, i na to, co kobiece. Dziwne, że podział ten jest mocniejszy w życiu prywatnym niż zawodowym. W książce Być kobietą i nie zwariować znajdujemy przykłady najbardziej typowych kobiecych problemów. Problemów z sobą, ze swoją tożsamością, z relacją ja - mąż, ja - inni, oceną samej siebie, dostrzeżeniem tego prawdziwego „ja" i polubieniem go. To swobodna rozmowa kilkunastu kobiet, zapis warsztatów psychoterapeutycznych, w których brały udział. Ta forma przekazu daje poczucie współuczestnictwa i może zainteresować podobnymi warsztatami także inne kobiety. A warto jest rozmawiać, bo w rozmowie łatwiej zobaczyć to, czego samej w ferworze codziennych spraw się nie dostrzega; łatwiej coś zmienić, gdy ma się czyjeś wsparcie. Książka dla kobiet szukających szczęścia... w sobie.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1116)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 214
ewawkaloszach | 2014-04-29
Na półkach: Przeczytane

Stuknięta, ruda baba, która opowiada o tym jak wypróżnia się i do tego jeszcze przy tym myśli, analizuje. Można byłoby opisać obrazowo portret pani Miller. Jednak od pierwszych stron stała się fanką tej kobiety, w spoób obrazowy, z pewna gracją acz w sposób drapieżny pisze, że tylko wariaci mogą przeżyć. Pozwala mi na to, żebym sama przed sobą przestała udawać i po prostu była sobą. Jest to w pewnym sensie okupione pewnymi stratami, ale co tam czasem trzeba zwariować, żeby znormalnieć. Polecam do poduszki, kawy, toalety a nawet jako narzędzie pracy. Bardzo sympatyczna kobieta w niezwykle trafny sposób rozbiera ba czynniki pierwsze kobiety - kamikadze. Wielki plus.

książek: 1267
czupirek | 2010-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2010

Autorki pozastrzegały się we wstępie, że książka nie jest poradnikiem ani zbiorem recept, tylko raczej swobodną prezentacją metodyki pracy terapeutki. Zdenerwowało mnie to trochę, choć zastrzeżenia rozumiem.

Sama książka jest znakomitą pożywką do własnych przemyśleń i - oby - dalszych działań.

książek: 202
Death_Proof | 2014-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2014

Dobrze jest przeczytać tę książkę jeśli jest się kobietą. Nie szukać w niej rozwiązania wszystkich swoich problemów czy szybkiego olśnienia, które uczyni nasze życie idealnym. Nie szukać, ponieważ ta książka nam tego nie da. Jednak może nam otworzyć oczy na różne zachowania czy przekonania, których nie byłyśmy świadome, a które boleśnie wpływały na nasze życie. To co jest moim zdaniem największą zaletą tej książki, to że forsuje z wielką siłą dwie myśli: sama bądź swoim najlepszym przyjacielem i ciesz się życiem, bo naprawdę kiedyś przeminie.

Jako osoba po terapii polecam tę książkę. Dla mnie odkrywcza nie była, wszystko co w niej znalazłam zdążyłam już przegadać ze swoją terapeutką. Wiem również po sobie, że bez terapii, sama książka może być trochę za słabym bodźcem do rozwiązania wielu problemów...
Myślę też jednak, że jest dobra na początek lub jako podsumowanie.

książek: 402
Natalia MJ | 2011-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2011

Bo ja wiem? Jakoś mnie nie przekonało. Nie przekonała mnie forma dialogu kilkunastu pań - niby o życiu, ale jakoś tak nie do końca wiarygodnie. Odniosłam wrażenie, że książka została przegadana o wszystkim i o niczym, a wniosków z niej żadnych. Takie sobie opowiastki, bardziej rozrywkowe niż budujące, bardziej wymyślone niż prawdziwe. Takie sobie pisanie komercyjne dla ludu. Nie doczekałam się głębokiego studium kobiecej psychiki, a mocno na nie liczyłam.

książek: 244
Red Rose | 2013-10-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2013

Nigdy nie zamierzałam przeczytać tej książki, bo w sumie nie czytałam wcześniej książek psychologicznych. Do tej lektury zostałam namówiona przez pewną blogerkę i muszę jej podziękować za tą książkę, a w zasadzie podziękowania należą się autorkom.
Już od jakiegoś czasu napotykam panią Kasię w wielu programach telewizyjnych, jak również pisze ona felietony do mojego ukochanego "Zwierciadła". I tak rozgłos wokół jej osoby, jak również jej wypowiedzi w DDTVN nakłoniły mnie do poznania jej książek, już czekam na listonosza z jej nową publikacją.
Książka złożona jest z podziału na dni, jest to sześciodniowa terapia. Biorą w niej udział kobiety w różnym wieku, z różnym statusem majątkowym, zamężne, panny i rozwódki. Pani Miller, jako psychoterapeutka prowadzi rozmowy z uczestniczkami. Są to dyskusje na każdy temat, jednak głównie skupiają się na problemach, z jakimi te kobiety noszą się już długo, o których nikomu nie mówiły, a ciągle z nimi żyły.
Psycholożka uczy swoje rozmówczynie...

książek: 437
Monika | 2015-07-31
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2015

Niezły sobie babiniec zafundowałam! To była moja kolejna przygoda. Żeby ją zrealizować udałam się na terapie do Pani Katarzyny. Razem z nią oraz 11 innymi babeczkami szukałyśmy złotego środka na to jak być kobietą i nie zwariować. Dzięki moim książkowym "koleżankom" wyodrębniłam kilka cennych pomysłów, które faktycznie My, kobietki powinnyśmy realizować. Wymienione przeze mnie wskazówki znajdziecie na mojej stronie:https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=838033642959088&id=650676005028187&substory_index=0

Mimo, że autorki zastrzegły, że to nie jest żaden poradnik psychologiczny, że do historii trzeba podejść na luzie, to i tak wiele razy te wszystkie dialogi pomiędzy bohaterkami dawały mi do myślenia. Nie raz odrywałam się od książki i zastanawiałam się, rozważałam i kiwałam głową z racji tego co przeczytałam. Nie raz cofałam się do pewnego zdania i czytałam go jeszcze raz, ale na głos. Bo ta książka ma przekaz...ozdobą całej przygody były bohaterki i ta głośna,...

książek: 163
Lauretka | 2015-10-26
Na półkach: Przeczytane

Niemal każda kobieta lubi się rozdrabniać, zwracać uwagę na szczegóły, analizować, drążyć, podejrzewać itd., co w oczywisty sposób ogranicza jej spontaniczność, działanie, odwagę, pomysłowość, naturalny urok. Dlaczego to robi i po co? Cóż, natury i całej historii doświadczeń zapisanych w genach nie wyruguje się z dnia na dzień, ale zawsze należy próbować. Po to właśnie jest ta książka. Kobiety muszą sobie uświadomić, że dobre zdanie o sobie, poczucie wartości, troska o siebie, zdrowy egoizm, szacunek do siebie i kobiecość to atuty, które należy wykorzystywać w kierunku dobrej zmiany siebie i otoczenia. "Akceptacja siebie" to zaklęcie dające siłę i wiarę w szczęśliwsze "ja".

książek: 2075
melania35 | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2012

Być kobietą we współczesnym świecie wbrew pozorom łatwo nie jest. Mimo większej swobody niż przed 100 laty w dalszym ciągu kobiety (i nie tylko) są "związane" konwecjami i wychowaniem, które fundują nam rodzice, małżonkowie, partnerzy a nawet dzieci.
Książka duetu Miller - Pawluczuk pomaga nam kobietom a pośrednio naszym rodzicom, mężom, partnerom i dzieciom niezwariować. Mimo, że nie jest to typowy poradnik (nie podaje gotowych rozwiązań) pokazuje w jaki sposób radzić sobie w różnych sytuacjach a już na pewno jak traktować samego siebie.
Książkę polecam wszystkim kobietom niezależnie od wieku i "stanu posiadania".

książek: 133
Falbala | 2016-08-24
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałam ze względu na autorkę, która bardzo lubie. Nie lubie czytać poradników a do tego forma dialogu miedzy kilkoma kobietami jakos mnie nie przekonała. Moze jestem tak świadoma siebie a moze tak naiwna, ze nie potrzebuje czytac tego typu poradnikow, wiec lepiej zamknę dziob :) Jeśli ten poradnik pomógł którejś z nas to cel został osiągnięty, bo po to przecież sie pisze poradniki, prawda?

książek: 835
motylek | 2015-06-27
Na półkach: Przeczytane

bardzo lubie te psycholozke z tej i drugiej części wreszcie zwariować... dowiedziałam się,ze moje bole kregoslupa to odp ciala na leki ,które w sobie nosze polecam tez książki Ewy Woydyllo i Beaty Pawlikowskiej z serii w dżungli...zycia,milosci,samotnosci,niepewnosci

zobacz kolejne z 1106 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd