Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Błękitnokrwiści

Tłumaczenie: Małgorzata Kaczorowska
Cykl: Błękitnokrwiści (tom 1)
Wydawnictwo: Jaguar
6,45 (3829 ocen i 419 opinii) Zobacz oceny
10
350
9
340
8
431
7
861
6
702
5
521
4
227
3
231
2
61
1
105
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Blue Bloods
data wydania
ISBN
9788360010952
liczba stron
350
język
polski
dodała
Sela9030

To idealna propozycja dla wszystkich, którzy oczekują czegoś więcej, niż tylko „kolejnego powieścidła o wampirach”. Pierwszy tom trylogii znanej amerykańskiej pisarki, Melissy de La Cruz, autorska wizja współczesnych wampirów żyjących pomiędzy normalnymi śmiertelnikami. Połączenie gotyckiego horroru i powieści obyczajowej z kryminalnym wątkiem. Nie tylko dla wielbicieli Stephenie...

To idealna propozycja dla wszystkich, którzy oczekują czegoś więcej, niż tylko „kolejnego powieścidła o wampirach”.
Pierwszy tom trylogii znanej amerykańskiej pisarki, Melissy de La Cruz, autorska wizja współczesnych wampirów żyjących pomiędzy normalnymi śmiertelnikami. Połączenie gotyckiego horroru i powieści obyczajowej z kryminalnym wątkiem. Nie tylko dla wielbicieli Stephenie Meyer.
Pośród najbardziej elitarnych rodzin Nowego Jorku ukrywa się grupa tych, których przodkowie przybyli na amerykańską ziemię wraz z pierwszymi osadnikami na pokładzie statku Mayflower. Utrzymujący swoje istnienie w tajemnicy są bogaci, mają ogromne wpływy i… nie są ludźmi. To Błękitnokrwiści, starożytna rodzina wampirów.
Schuyler Van Alen nie sądziła, że jest kimś więcej niż tylko normalną nastolatką. Bardziej normalną niż jej koleżanki. W doborowym towarzystwie dziewcząt z elitarnej prywatnej szkoły, Schuyler wyglądała jak brzydkie kaczątko, ale nie przeszkadzało jej to… Do dnia, w którym skończyła piętnaście lat. Żyły na przedramionach dziewczyny nabrzmiały, tworząc przerażającą mozaikę błękitów i fioletu. Pojawił się głód – potworne łaknienie, którego nie mógł zaspokoić ludzki posiłek. Schuyler zaczęła się zmieniać – w kogo? Wszystko splata się w czasie z tragiczną śmiercią jednej z uczennic Duchesne. Czy tragedia ma coś wspólnego z Schuyler? I dlaczego Jack Force, najprzystojniejszy i najbardziej pożądany chłopak w szkole nagle zaczął zwracać uwagę na ignorowaną dotąd koleżankę? Schuyler chce poznać sekret Błękitnokrwistych, ale prawda może ją wiele kosztować. Świat wampirów rządzi się własnymi prawami, a ten, kto ich nie przestrzega – ginie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2012-01-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 listopada 2011

Sama nie wiem, dlaczego skusiłam się na serię "Błękitnokrwiści". W bibliotece jakoś nie było nic ciekawego, a chciałam coś wypożyczyć. Dopiero później przeczytałam opis z okładki i jej fragment. Już na samym początku się rozczarowałam. Jednak to rozczarowanie, było niczym w porównaniu do tego, jakie poczułam czytając książkę.

Schuyler jest zwykłą piętnastoletnią dziewczyną, na pozór nie wyróżniającą się z tłumu. Ma dwójkę przyjaciół i jest zadowolona z ich towarzystwa. Razem wręcz z obrzydzeniem spoglądają na popularne, do szpiku kości zepsute dzieciaki, których głównymi zmartwieniami jest to, na którą sesję się wybrać bądź w co się ubrać. Jednak pewnego dnia Schuyler przypadkowo poznaje brata Mimi Force- najpopularniejszej i najładniejszej dziewczyny w szkole. Przez to, powoli zaczyna, mimo wszystko, należeć do elity. Jednak nie wszystko jest takie słodkie i piękne. Umiera jedna z uczennic Duchesne, przyjaciółka Mimi- Aggie. Ludzie twierdzą, że przedawkowała narkotyki, jednak Schuyler dowiaduje się, że naprawdę tak nie było. Że została zamordowana. Wkrótce potem dowiaduje się kolejnej szokującej rzeczy- że jest wampirem. Więc co było tak silne, aby zabić Aggie, również wampira? Czy wszyscy są teraz w ogromnym niebezpieczeństwie?

Znowu całkowicie nowy pogląd na wampiry. Muszę przyznać, że jak do tej pory, ten chyba spodobał mi się najmniej. Zresztą był tak pogmatwany, że nie do końca go zrozumiałam. Z tego, co wiem, to wampiry rodzą się, umierają, a potem w innym ciele, znowu rodzą. Do tego wszystko zapominają i nie wiedzą z początku, że są wampirami... Ale zaczynają się pojawiać wspomnienia ich wcześniejszych żyć. Nie wiem, naprawdę nie wiem. Nie podobało mi się to wszystko.

Fabuła niezbyt ciekawa. Książka nawet niezbyt mnie wciągnęła, ale przeczytałam ją szybko ze względu na jej lekkość. Opisana tylko ta bogata elita. Styl autorki mnie drażnił, a te nazwy ulic, mark ciuchów, wszystkiego, wprost wyprowadzały z równowagi. Szczególnie, że wszystkie były mi obce i tego nie umiałam sobie wyobrazić. Wszystko wlokło się niemiłosiernie... Jedyną rzeczą, która przypadła mi do gustu, były fragmenty opowiadane przez jakąś kobietę sprzed bardzo dawna, pojawiającymi się co kilka rozdziałów. Ciekawiło mnie, co się stało, o czym ona opowiada i kim tak naprawdę jest.

Bohaterowie powieści zostali przedstawieni fatalnie. Żaden z nich nie ma jakiś ciekawych, wyróżniających się cech, nie jest warty uwagi. Miałam wrażenie jakby wszyscy zostali skądś skopiowani. Ani nie polubiłam żadnego z nich, ani tak właściwie dobrze nie poznałam. Może na początku poczułam trochę sympatii do Schuyler, jednak, gdy zaczęła się zadawać z popularną elitą, mimo że zawsze jej nienawidziła i zaczęło jej to sprawiać przyjemność, ta sympatia gdzieś się ulotniła. Według mnie każda z postaci powinna być o wiele bardziej wyrazista, bo niestety były nijakie.

Zauważyłam bardzo dużo podobieństw do innych powieści. Największe chyba do "Miasta kości". Clary nie wiedziała, kim jest jej ojciec, a jej matka była w śpiączce. Do tego, przez większość życia, nie wiedziała, kim tak naprawdę jest. Tak samo jest i w "Błękitnokrwistych". Tylko, że w tym przypadku Schuyler nie ma pojęcia, że jest błękitnokrwistą, wampirem, a Clary Nocnym Łowcą. Bohaterowie chodzili na jakieś modne, drogie, spotkania, a nic się nie działo. To natomiast przypominało mi to bardzo serial "Plotkara". Wszystko było wprost identyczne! Nie ma w tej książce nic nowego, oryginalnego, co mogłoby sprawić, żeby mi się spodobała.

Komu polecam? W sumie to najchętniej nie polecałabym nikomu, ponieważ według mnie jest naprawdę niewarta przeczytania. Ale zrobię to mimo to. Więc: "Błękitnokrwistych" polecam osobom, które od lektury nie wymagają zbyt dużo, które lubią młodzieżówki bez żadnego przesłania i sensu, wywyższanie bogatszych, "lepszych" ludzi nad biednymi, z dodatkiem (właściwie nie wiem, po co dodanym, bo w ogóle tu nie pasuje) wampirów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewinny

Bardzo dobra sensacja. Ciekawa i trzymająca w napięciu. Dokładnie tego oczekiwałam. Bez zbędnych opisów. Robie nawet przypadł mi do gustu. Reszta post...

zgłoś błąd zgłoś błąd