Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Apokaliptycy i dostosowani: Komunikacja masowa a teorie kultury masowej

Tłumaczenie: Piotr Salwa
Seria: Seria z Wagą
Wydawnictwo: W.A.B.
7,46 (35 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
10
7
9
6
7
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Apocalittici e integrati: comunicazioni di massa e teorie della cultura di massa
data wydania
ISBN
9788374147729
liczba stron
536
język
polski
dodał
Snoopy

Wszyscy mamy kłopot z kulturą masową. Twórcy, ponieważ ją tworzą, konsumenci, ponieważ ją konsumują, ci, którzy nie mają z nią nic wspólnego... choć takich już właściwie nie ma. Jednak w 1964 roku, gdy ukazali się we Włoszech Apokaliptycy i dostosowani, mogło się wydawać, że splendid isolation lub wieża z kości słoniowej pozwolą przetrwać najazd nowych barbarzyńców. Umberto Eco był...

Wszyscy mamy kłopot z kulturą masową. Twórcy, ponieważ ją tworzą, konsumenci, ponieważ ją konsumują, ci, którzy nie mają z nią nic wspólnego... choć takich już właściwie nie ma. Jednak w 1964 roku, gdy ukazali się we Włoszech Apokaliptycy i dostosowani, mogło się wydawać, że splendid isolation lub wieża z kości słoniowej pozwolą przetrwać najazd nowych barbarzyńców. Umberto Eco był zdecydowanym przeciwnikiem takiego nastawienia:
Dlatego też trzydziestodwuletni wówczas autor Dzieła otwartego wytyczył nowe ścieżki badań nad kulturą masową, zajmując się m.in. kiczem, językiem komiksu, typami postaci (mit Supermana), gatunkami scence fiction i horrorem, piosenką rozrywkową i telewizją. Wiele z jego hipotez i przewidywań pozostało aktualnych do dziś. Kultura masowa w tym czasie zmieniła się diametralnie, czyżby zatem tak mało zmienili się jej odbiorcy? Na to i wiele innych pytań warto w tej książce poszukać odpowiedzi.


"Jeśli mamy działać w ramach i na rzecz świata zbudowanego na miarę człowieka, to miarę tę należy określać nie przez dostosowywanie człowieka do tych rzeczywistych warunków, lecz wychodząc od tych rzeczywistych warunków. Świat komunikacji masowej jest - czy zgadzamy się z tym, czy nie - naszym światem. [...] Od tych uwarunkowań nie może uciec nikt". (fragment)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (219)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 867
Karodziejka | 2011-02-25
Przeczytana: 24 lutego 2011

Książka dosyć trudna w odbiorze w przypadku osoby bez wykształcenia humanistycznego ze względu na stosowanie wielu fachowych pojęć. Problemem może być także odwoływanie się do włoskich opracowań naukowych w dziedzinie badań nad kulturą masową, które w Polsce niekoniecznie muszą być znane - a przynajmniej nie szerszemu gronu czytelników.

Pomimo naukowego charakteru i silnego nacisku na problem badań kultury masowej książka wniesie coś w światopogląd każdej osoby, która ma pewne humanistyczne ciągoty. Wniesie w sposób nienachalny, nie narzucając spojrzenia Eco na omawiane problemy; poprzez pokazywanie różnych postaw i spojrzeń na kulturę masową oraz omawianie wad i zalet występujących przy niej zjawisk autor zmusza raczej czytelnika do tego, by sam sobie postawił pytania i poszukał na nie odpowiedzi.

Książka, pisana prawie pół wieku temu, w niektórych aspektach może wydawać się nieco nie na czasie - dzisiaj nikt nie usiłuje już twierdzić, że telewizja spowoduje upadek...

książek: 650
Bartosz Bolechów | 2013-09-23

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Faryzeusze i apologetycy, czyli o "sprzedawcach Apokalipsy" i "kulturowym transhumanizmie".

"Stłamszeni, skonformizowani, doprowadzeni do schizofrenii przez nacisk świata informacji (...) stają się elementami odgrywanej przed nimi haniebnej komedii informacji, ktora informuje o wszystkim, ale nie daje już nic. Jednak pewnego dnia niektórzy z nich w tej graficznej wieży Babel, jaką tworzą tytuły na stronie gazety, odnajdą informację, która dotknie ich bardziej bezpośrednio: gdzieś daleko wybuchła rewolucja, lecz została natychmiast stłumiona, wczoraj urzędujący gabinet zawarł sojusz polityczny, będący zdradą przeszłości, dzisiaj lider jednego ze stronnictw rozpoczął działania, które mogą doprowadzić do wojny. Odbiorcy ci czytają - zostali "poinformowani o aktualnościach" - po czym wychodzą na ulice. Rzucają kamieniami w jakieś przedstawicielstwo dyplomatyczne, pozwalają się zabijać przez siły porządkowe, maszerują w milczeniu z transparentami. Przed zachodem słońca coś w sytuacji...

książek: 664
bies | 2016-10-15
Na półkach: Przeczytane
książek: 407
Lenaila | 2016-08-23
Na półkach: Przeczytane
książek: 2138
książek: 318
Zbigniew Młynarski | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2016
książek: 2062
AnnaSikorska | 2015-11-17
Na półkach: Przeczytane
książek: 52
Armina Hartenberg | 2015-10-15
książek: 36
Ola | 2015-01-25
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
książek: 796
An-Nah | 2014-11-25
Przeczytana: 25 listopada 2014
zobacz kolejne z 209 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd