Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

N@pisz do mnie

Tłumaczenie: Anna Wziątek
Cykl: N@pisz do mnie (tom 1) | Seria: Do Torebki
Wydawnictwo: Książnica
7,08 (964 ocen i 175 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
113
8
188
7
254
6
169
5
91
4
34
3
19
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gut gegen Nordwind
data wydania
ISBN
9788324578412
liczba stron
248
język
polski
dodała
malinowy_rum

Inne wydania

Historia miłosna Emmi i Leo. Oboje w połowie trzydziestki. On jest pracownikiem uniwersytetu. Ona projektuje strony graficzne. Pewnego dnia przez błąd w adresie mail Emmi ląduje w skrzynce Leo. Sytuacja powtarza się, wreszcie za którymś razem Leo reaguje. Wkrótce z tego przypadkowego kontaktu "przez klawiaturę" rozwija się ożywiony, efektowny dialog. Spotkanie w rzeczywistym świecie wydaje...

Historia miłosna Emmi i Leo. Oboje w połowie trzydziestki. On jest pracownikiem uniwersytetu. Ona projektuje strony graficzne. Pewnego dnia przez błąd w adresie mail Emmi ląduje w skrzynce Leo. Sytuacja powtarza się, wreszcie za którymś razem Leo reaguje. Wkrótce z tego przypadkowego kontaktu "przez klawiaturę" rozwija się ożywiony, efektowny dialog. Spotkanie w rzeczywistym świecie wydaje się nieuchronne, jednak kwestia ta okazuje się dla obojga trudna. Leo próbuje właśnie stanąć na nogi po zakończonym związku. Emmi jest szczęśliwą mężatką...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2219
Sol | 2013-03-29
Na półkach: Posiadam

W dobie komputerów i komunikatorów internetowych, ludzie mogą zawierać znajomości - gdzie chcą i z kimkolwiek chcą. Nieważne czy dana osoba siedzi obok, pięć przecznic dalej, czy też setki kilometrów. Drogą mailową można dotrzeć do każdego, a przez śmieszną pomyłkę (jakiej jesteśmy świadkiem czytając tę książkę) można poznać naprawdę wartościową osobę, która siedząc po drugiej stronie monitora niespodziewanie otwiera swoją skrzynkę i widzi całkiem ciekawą wiadomość. Wszystko by było w porządku, ale przecież to nie my jesteśmy drogim, owym panem xy, czy drogą panią yx, do której była treść maila kierowana. Dzięki takim "wpadkom" wiele ludzi nawiązuje dłuższe znajomości, które przeradzają się nawet w trwałe, prawdziwe przyjaźnie. Także, znajomość przez Internet nie jest niczym złym, wiem z własnego doświadczenia, że jest czymś fantastycznym, bowiem poznałam tą drogą wiele wspaniałych, pomocnych i życzliwych osób. Dlatego też ten temat jest mi bliski, a książka - mimo iż nie porusza jakiegoś wybitnie oszałamiającego tematu - jest ciekawa, a historia jaką zawiera bardzo mi się podobała.


Oto mamy dwie, zupełnie sobie obce postaci, które nawiązują z pozoru banalną i nic nieznaczącą rozmowę, którą prowadzą poprzez wysyłanie do siebie maili. Po jakimś czasie ich znajomość przeradza się w coś trwalszego, otóż Leo i Emmi poczuli do siebie coś więcej niż sympatię na stopie koleżeńskiej. Im bardziej się poznają, tym bardziej ich uczucie rośnie. Czy się spotkają? Czy wszystko ułoży się po ich myśli?

Książka ta należy do niebywale lekkich i przyjemnych. Mnie poprawiła nastrój, spędziłam z nią miły wieczór i chcę dowiedzieć się już co będzie dalej, bo o ile początek wprowadził pewną przewidywalność - co do dalszej znajomości postaci, tak zakończenie jest naprawdę dobrze skonstruowane. Autor zasiał tak wielką niepewność, że czytelnik nie może o nim zapomnieć, tym samym zachęcił go do musowego sięgnięcia po kontynuację, po którą na bank sięgnę! Jednak nie jest tak, że autor zostawił najlepsze na koniec. Co to, to nie! Przez cały czas lubi nas zaskoczyć reakcją poszczególnego bohatera. A to Leo zrobi coś, czego się nie spodziewaliśmy, a to Emmi wyjawia prawdę o swoim życiu, której zupełnie nie chcieliśmy wiedzieć, albo która nas nie pociesza.


Język, jakim posługuje się autor jest lekki, prosty i subtelny. Cała historia prezentuje się bardzo przyjemnie i na pewno nie należy ona, do tych sztampowych. Głównie obserwujemy flirt mający miejsce pomiędzy głównymi bohaterami. Wszystko widzimy jako maile, które Leo i Emmi do siebie piszą, ale tym samym poznajemy ich samych.
Czy czytanie książki, pisanej mailami jest dobrym pomysłem? Moim zdaniem tak, ponieważ dzięki temu możemy utożsamić się z bohaterami. Osobiście uważam, że ten zabieg działa na plus tej całej historii.

Podsumowując, książka opowiada o sympatycznej i ciepłej historii dwojga dorosłych ludzi, którzy w sieci znaleźli zrozumienie, a może nawet coś więcej? Ja jako odbiorca jestem zadowolona i pragnę poznać kontynuację pt. Wróć do mnie
N@pisz do mnie polecam głównie kobietom, bo sądzę, że to właśnie do nich owa powieść jest kierowana. Znajdziecie w niej humor, uczucie, flirt, zrozumienie i wiele, wiele innych rzeczy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mocne Uderzenie

Ogólnie, bardzo przyjemnie się czyta. Tak jak w poprzednich częściach, autorce dobrze udało się uchwycić klimat, podejście do świata, mentalność i spo...

zgłoś błąd zgłoś błąd