Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba

Tłumaczenie: Maria Gębicka-Frąc
Cykl: Elmwood Springs (tom 3)
Wydawnictwo: Nowa Proza
6,83 (690 ocen i 93 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
78
8
110
7
211
6
141
5
80
4
17
3
20
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Can't Wait to Get to Heaven
data wydania
ISBN
9788375340044
liczba stron
356
słowa kluczowe
humor, miłość, przyszłość
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Camena

Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba to zaprawiona humorem wzruszająca powieść o miłości, przemijaniu i wierze w lepszą przyszłość. Akcja toczy się w miasteczku Elmwood Springs. Główną bohaterką jest Elner, niezależna starsza pani, której wieku nikt nie zna - łącznie z nią samą. Pewnego dnia Elner łamie zakaz nerwowej siostrzenicy Normy i wchodzi na drabinę, żeby nazrywać fig....

Nie mogę się doczekać, kiedy wreszcie pójdę do nieba to zaprawiona humorem wzruszająca powieść o miłości, przemijaniu i wierze w lepszą przyszłość. Akcja toczy się w miasteczku Elmwood Springs. Główną bohaterką jest Elner, niezależna starsza pani, której wieku nikt nie zna - łącznie z nią samą. Pewnego dnia Elner łamie zakaz nerwowej siostrzenicy Normy i wchodzi na drabinę, żeby nazrywać fig. Wskutek upadku traci przytomność i zostaje odwieziona do szpitala. Nikt nie wie, co właściwie ją tam spotyka. Może umiera, a może przeżywa najbardziej nieprawdopodobną przygodę w życiu. Elner jedzie windą do nieba, gdzie spotyka swoją siostrę, a także odbywa miłą pogawędkę z dawną przyjaciółką, Sąsiadką Dorothy, i jej mężem. W tym czasie jej bliscy, Norma i Macky Warrenowie, odchodzą od zmysłów. Gdy ze szpitala wycieka wiadomość o śmierci starszej pani, sąsiedzi rozpoczynają przygotowania do pogrzebu. Ruby, która wraz z Tot postanowiła doprowadzić do porządku dom Elner, znajduje w koszu na pranie rewolwer.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1614
Evita | 2012-01-09
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane

Sięgnęłam po kolejną książkę Fannie Flagg właściwie sama się sobie dziwiąc, bo nie przepadam za przesłodzonymi historiami. Ale o dziwo, autorka pisze tak optymistyczne i niosące wiarę w ludzi powieści, że od czasu do czasu taka historia nie zaszkodzi, a człowiek ma szansę inaczej spojrzeć na pewne sprawy.

Bohaterką "Nie mogę się doczekać..."jest osiemdziesięcioletnia, totalnie, ale pozytywnie zakręcona Elner Shimfissle. Króliczek Energizera przy cioci Elner to ślamazara. Kiedy krzepka staruszka dotkliwie pożądlona przez szerszenie spada z drzewa figowego i traci przytomność, stawia na nogi wszystkich mieszkańców Elmwood Springs. Kiedy nieszczęsna odchodzi z tego świata, niemal wszyscy mieszkańcy pogrążają się w żałobie. Bo ludzie Elner kochali, lubili i szanowali. Trwają gorączkowe przygotowania do pogrzebu. Wiadomość o śmierci staruszki lotem błyskawicy (z niemałą pomocą sąsiadek) obiega całe miasteczko. Koleżanki przygotowują potrawy, by odciążyć znerwicowaną Normę, nieutuloną w żalu siostrzenicę zmarłej. Zamówione są kwiaty, ćwiczone psalmy żałobne i gotowy nekrolog. Kiedy rodzina udaje się na ostatnie spotkanie z ukochaną ciocią, ta siada na łóżku i zaczyna rozmawiać. Po raz kolejny wywołuje poruszenie wśród małomiasteczkowej społeczności.
Gdzie była, jak jej nie było? To wreszcie zmarła, czy nie? A może niczym Łazarz powstała z martwych?

Elner to bardzo pozytywna postać, tak inna od typowych staruszek. Jak mało kto cieszy się życiem i lubi ludzi. Zadaje więcej pytań w ciągu jednego dnia, niż większość ludzi przez rok, i dochodzi do różnych, czasem zadziwiających wniosków:
"Normo, jeśli Adam i Ewa byli jedynymi ludźmi na Ziemi, to gdzie Kain i Abel poznali swoje żony?"
Okazuje się, że jej upadek z drzewa figowego miał liczne i różnorodne następstwa. Elner bowiem dla każdego miała dobre słowo i czas na rozmowę. Zmieniła życie wielu ludzi, nawet o tym nie wiedząc.
Ja wiem, że to brzmi nieprawdopodobnie słodko i w ogóle nierealnie, ale na tym chyba polega przesłanie tej opowieści. Jest na świecie dużo rzeczy o których nie wiemy i tajemnic, których nie znamy.
Fannie Flagg tworzy optymistyczną historię o zwyczajnych ludziach, ukazuje życie na amerykańskiej prowincji i próbuje odpowiedzieć na odwieczne pytanie czym właściwie jest życie i dokąd po nim zmierzamy. To zabawna, lekka, wywołująca uśmiech na twarzy i ciepło w serduchu opowieść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni dzień roku

Takie historie gdzieś w świecie się dzieją przerażająca książka. Bolała mnie sytuacja bohaterki jakby ją z nią przeżywała.

zgłoś błąd zgłoś błąd