Henry i June

Tłumaczenie: Elżbieta Zychowicz
Seria: VIP- Vademecum Interesującej Prozy
Wydawnictwo: Muza
6,71 (115 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
17
8
13
7
35
6
19
5
15
4
4
3
3
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Henry and June: from the unexpurgated diary of Anais Nin
data wydania
ISBN
8370798969
liczba stron
298
język
polski
dodała
Koka

"Henry i June" to jedyny w swoim rodzaju zapis dziejów miłości autorki do Henry’ego Millera oraz jego żony June. Anaïs urzekła w Millerze jego niepospolita inteligencja i pasja pisarska, chęć zrozumienia i nazwania każdego ludzkiego doznania. Równie silnie urzekła ją fizyczność i kobiecość June, której uczuciami pragnie zawładnąć. Fascynująca dla czytelnika szczerość i niezwykła ekspresja tej...

"Henry i June" to jedyny w swoim rodzaju zapis dziejów miłości autorki do Henry’ego Millera oraz jego żony June. Anaïs urzekła w Millerze jego niepospolita inteligencja i pasja pisarska, chęć zrozumienia i nazwania każdego ludzkiego doznania. Równie silnie urzekła ją fizyczność i kobiecość June, której uczuciami pragnie zawładnąć. Fascynująca dla czytelnika szczerość i niezwykła ekspresja tej przesiąkniętej erotyzmem historii miłosnej wynika z odwagi i szczerości, z jaką Anaïs Nin opisuje własne przeżycia. To powieść miłosna – dojrzała i dziewczęca zarazem, perwersyjna i czysta, dobitna i subtelna.

[Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza, 1997]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 280
olalax | 2016-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2016

Zanim przeczytałam "Henry'ego i June" miałam za sobą lekturę dziennika Anais Nin. Dziennikiem byłam oczarowana, chociaż czułam, że jego autorka coś przed nami ukrywa. Mimo że nie powinno się ingerować w tego typu zapiski, to wciąż miałam wrażenie, że Nin nami manipuluje, przez co dziennik bardziej przypomina powieść. Jestem przekonana, że autorka po latach wprowadziła do "Dziennika" kilka typowo powieściowych zabiegów. A co mamy w "Henrym i June"? Nagą prawdę. Właśnie tutaj ukazane są wydarzenia, które Nin specjalnie pominęła przy wydawaniu "Dziennika"…
Nin w pewien sposób była naprawdę wyjątkowa – za życia manipulowała bliskimi, po śmierci manipuluje nami. Bo mimo że wiemy, iż postępowała źle, to potrafi ona tak opowiadać o swoich decyzjach, że prawie ją rozumiemy…
Dla wszystkich feministek – Anais Nin jest nie była kobietą wyzwoloną. Była wyzwolona seksualnie, lecz była uwięziona przez swoich kochanków. Oddawać się innym w myśl, że jest się im temu winnym? Mnie to nie przekonuje.
Za co tak przeciętna ocena? Głównie za to, że czuję się oszukana przez Anais Nin i czuję wstręt do jej osoby. Wg mnie jej zapiski nie prezentują aż tak wysokiego talentu, a jej charakter bardzo mnie odrzuca, chociaż wiem, że nie powinnam w ten sposób oceniać książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Beduinki na Instagramie. Moje życie w Emiratach

Bardzo fajna, przyjemna książka. Autorka opowiada o swoich doświadczeniach z pobytu w Emiratach. Warto przeczytać i czegoś się dowiedzieć. :)

zgłoś błąd zgłoś błąd