Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ranek, południe, noc

Tłumaczenie: Danuta Górska
Seria: Srebrna Seria
Wydawnictwo: Amber
6,84 (114 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
11
8
17
7
40
6
21
5
17
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Morning, noon and night
data wydania
ISBN
8324119795
liczba stron
222
słowa kluczowe
bogactwo, spadek, morderstwo, powieść
język
polski
dodał
ade

Kiedy multimilioner Harry Stanford wyrusza swoim jachtem na Korsykę, wierzy, że szczęście znowu się do niego uśmiechnęło. Jednak niespodziewanie zjawi się zabójca - osoba, której zawsze ufał. Trójkę jego dzieci, które po raz pierwszy od lat spotykają się podczas jego pogrzebu, dręczy pytanie, komu dostanie się ogromny majątek. Jest jednak ktoś, kto postanawia wyręczyć los w odpowiedzi na to...

Kiedy multimilioner Harry Stanford wyrusza swoim jachtem na Korsykę, wierzy, że szczęście znowu się do niego uśmiechnęło. Jednak niespodziewanie zjawi się zabójca - osoba, której zawsze ufał.

Trójkę jego dzieci, które po raz pierwszy od lat spotykają się podczas jego pogrzebu, dręczy pytanie, komu dostanie się ogromny majątek. Jest jednak ktoś, kto postanawia wyręczyć los w odpowiedzi na to pytanie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (216)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 297
alicjuszka | 2014-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2014

Temat wydaje się zwyczajny, treść przewidywalna. Jest do podziału wielki majątek. Jest rodzeństwo, które nie miało kontaktu ze sobą kilka ostatnich lat. Jest jeszcze tajemnicza postać również posiadająca prawa do spadku.
Czy rodzeństwo będzie potrafiło się porozumieć, tym bardziej, że ojciec podzielił swój majątek po równo dla wszystkich spadkobierców? Czy odżyją miłe wspomnienia z dzieciństwa, których było jak na lekarstwo, czy górę wezmą wspomnienia, o których każdy z nich wolałby zapomnieć?

Myli się ten, kto sądzi, że cała historia potoczy się gładko i przewidywalnie. Niestety, wydarzenia z pozoru proste i wytłumaczalne okazują się skomplikowanymi, nie zawsze dającymi się mądrze rozwiązać.

Polecam.

książek: 3406
Monika | 2012-07-09
Przeczytana: 08 lipca 2012

Z każdą kolejną przeczytaną książką Sidney'a Sheldon'a utwierdzam się w mojej fascynacji jego pisarstwem.
Autor świetnie buduje napięcie, intrygi są dopracowane, zakończenia zadziwiające.
"Ranek, południe, noc" polecam osobom lubiącym zagadki kryminalne z dreszczykiem.


Urszulko -> dziękuję za tę literacką przyjemność:)

książek: 848
Marzin | 2012-02-23
Przeczytana: 02 lutego 2012

Intryga we własnej rodzinie, Czytelnik brnie dalej i dalej by jak najszybciej dowiedzieć się co się stanie z tak wielkim majątkiem.... Polecam. Po Harlanie Cobenie najbardziej cenie tego pisarza.

książek: 159
Eifla91 P | 2014-03-02
Na półkach: Przeczytane

Niedawno odkryłam dzieła Sidneya Sheldona i jestem bardzo zadowolona.
Jest to druga książka tego autora, którą przeczytałam i ta również zrobiła na mnie duże wrażenie.
Opowiada historię, która przypomina mi troszeczkę te z kryminałów Christie.. jest tu miliarder, który na skutek dziwnych okoliczności umiera, rodzeństwo kłócące się o spadek oraz tajemnicza przyrodni siostra.. tajemnic w książce jest wiele jak i intryg, których według mnie Sheldon jest mistrzem. Nie brakuje tu również wątku romantycznego, czyli wszystko po trochu. Szczerze polecam ;)

książek: 520
Izabela Pycio | 2015-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

Dobra, lekka pozycja, czyta się przyjemnie. Dopracowane szczegóły. Napięcie rośnie, mnóstwo zagęszczających się intryg, a zakończenie zaskakuje.

książek: 281
ennkaa | 2011-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2011

Nie zawiodłam się. Książka w sumie jest dość lekka, afera kryminalna jest zawiła ale delikatna. Nie ma brutalnych scen, nagłych ataków szaleńców ani krwawcyh opisów. Ale też nie potrzeba tego typu ozdobników do tego,żeby ulec atmosferze książki. Akcja się bardzo ciekawie rozwija, parę razy mocno zaskakuje i ogólnie łatwo się wciągnąć. Parę tematów jest , wg mnie, trochę niedopracowanych (chociażby wątek miłosny)ale wybaczam, bo mimo to książka mi się bardzo podobała. Jak zwykle u autora mamy błyskotliwych bohaterów, których działania owocują bardzo inteligentnymi intrygami.Jeśli chodzi o książki Sindeya Sheldona to zawsze przychodzi mi do głowy jedno słowo. Niezbyt eleganckie może, ale dokładnie opisujące moje wrażenie co do nich. Tu się poprostu wszystko ładnie buja delikatnie i bez zmęczenia prowadząc czytelnika do ostatniej strony.
Ranek , południe, noc również się tak buja:)

książek: 30
inox70 | 2016-06-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2016

Moja pierwsza książka tego autora. Od samego początku zafascynowanie nią. Wchodzi bez żadnych zahamowań. Lekko, szybko, bez specjalnego zastanawiania się nad nieskomplikowaną fabułą. Jednym słowem idealna treść. Jednak im bardziej zagłębiamy się w książkę, okazuje się, że kolejność zaczyna być przewidywalna. To trochę minus, jednak oceniając ogólnie książkę, ta właśnie przewidywalność powoduje luz czytania. Bez zbędnego zapamiętywania wątków oraz zbyt wielu bohaterów. Dlatego, mimo kilku negatywnych ocen polecam książkę tym którzy lubią tego typu lekturę. Szukam kolejnych książek tego autora.

książek: 543
iza161 | 2014-09-02
Przeczytana: 02 września 2014

Slaby kryminał,choć zapowiadał się ciekawiej.fajny pomysł,niby zamotanie,wiele zagadek,ale już od polowy było jawnie wiadomo kto za tym stoi ,kwestia udowodnienia, wiec czytelnikowi zostało nic jak tylko czytać dalej z nadzieja,ze coś jednak się zdarzy,a tu takie rozczarowanie...

książek: 253
alexa | 2014-06-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2014

Jak tu zachęcić czytelnika do lektury, która traktuje li tylko o
intrydze rodzinnej dotyczącej dużego majątku?
Temat z wielu książek, dość pospolity i mało ciekawy. Jakieś spiski i krętactwa rodzinne, kłamstwa, fałszowanie dokumentów, przekupstwa, jednym słowem .... nuda.
Trzeba być jednak geniuszem by z takiego tematu stworzyć pełną emocji interesującą książkę. Kartka po kartce, nie można się doczekać co też się wydarzy, wszystko jest ważne, wszystko ma znaczenie.
Książka do chwilowego oderwania się od rzeczywistości.Czyta się błyskawicznie więc naprawdę chwilowego.

książek: 135

Po przeczytaniu opisu obawiałem się ,że książka będzie bardzo przewidywalna.Jednak to co zrobi autor to prawdziwy kunszt literacki.Intryga w sławnej rodzinie Stanford-ów ,w której upokorzenie stanowiło rytuał dnia codziennego.Tylko jedna osoba ma plan ponadprzeciętny ,by odpłacić sobie z nawiązką dzieciństwo pozbawione miłości.Czy ten plan wypali?

zobacz kolejne z 206 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd