Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wieczór

Tłumaczenie: Ewa Świerżewska
Wydawnictwo: Świat Książki
5,7 (451 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
17
8
29
7
108
6
106
5
96
4
29
3
46
2
4
1
12
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Evening
data wydania
ISBN
9788324707270
liczba stron
272
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Camena

Powieść obyczajowa. Bohaterka, żegnając się z życiem, wspomina je wielka miłość, zrządzenia losu, ludzkie wybory, siła pamięci Ann Lord przeżyła sześćdziesiąt pięć lat, trzykrotnie wychodziła za mąż, ma trzy córki i syna. Umierając na raka, przez ostatnie dni wspomina swe życie i ważnych dla niej ludzi. W szczególności Harrisa Ardena, poznanego latem 1954 roku na ślubie przyjaciółki i będącego...

Powieść obyczajowa.
Bohaterka, żegnając się z życiem, wspomina je wielka miłość, zrządzenia losu, ludzkie wybory, siła pamięci Ann Lord przeżyła sześćdziesiąt pięć lat, trzykrotnie wychodziła za mąż, ma trzy córki i syna. Umierając na raka, przez ostatnie dni wspomina swe życie i ważnych dla niej ludzi. W szczególności Harrisa Ardena, poznanego latem 1954 roku na ślubie przyjaciółki i będącego największą miłością Ann. Tamten weekend w Maine zmienił całą jej przyszłość...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1443
Na półkach: Przeczytane, Amerykańska

żałość. dwieście pięćdziesiąt stron lamentu i właściwie całe życie okręcone wokół nędznego skoku w bok, bo nawet romansem tego nazwać nie można. facet se pobzykał na weselu i to na krzywy ryj, że tak powiem, z ciężarną narzeczoną niemalże za ścianą, a ta głupia baba rozpamiętuje latami i - siłą rzeczy, z braku właściwego odniesienia w rzeczywistości - dopowiada sobie bajki.
Dlaczego kobiety nie potrafią pisać książek? (będę tu prowadzić swoją małą krucjatę, co mi tam) - bo są takie nai-fne. Są naiwne i tworzą naiwne postacie, bo nie wygląda mi na to, żeby autorka popełniła beznadziejny przypadek Ann Lord cynicznie. Świadczyć o tym mogą chociażby (żałosne) sceny erotyczne pomiędzy Ann a Harrisem, jak jej tam te mroczki latają przed oczami i drży cała w ekstazie, i romantyczne dialogi w stylu: kocham cię, moja miła Aniu. - ale Marię też kochasz (narzeczoną)? - no taa, jednak ciebie kocham bardziej. swoją drogą ciekawe ile dzieci nastukał na boku ten facet.
do stylu pisania nie mogę się przyczepić, autorka doskonale oddała, tak sądzę, stan umysłu głównej bohaterki, efekt gorączki potęgują dodatkowo fragmentaryczność zdarzeń, brak chronologii, majaki...
Żeby ten, no nazwijmy to romans, miał przynajmniej jakiś solidny fundament, bo kto przy zdrowych zmysłach, mający za sobą wczesny okres dojrzewania, uwierzy w wielką miłość od pierwszego wejrzenia?
Pozostałe wątki (trzech mężów, czwórka dzieci) pozostają właściwie bez znaczenia, Minot w ten sposób pisze i tak też się je czyta.
Z trudem przebrnęłam przez ten ocean rozpaczy a moja opinia jest zemstą za stracony czas i zszargane nerwy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie zapomnij mnie

Chociaż pierwsza część porwała mnie bardziej, tą też polubiłam. Książkę czyta się jednym tchem, i daje nadzieję że jest coś takiego jak prawdziwa mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd