Wrota Baldura

Tłumaczenie: Rafał Gałecki
Cykl: Wrota Baldura (tom 1) | Seria: Forgotten Realms
Wydawnictwo: ISA
3,61 (423 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
5
7
23
6
50
5
57
4
57
3
69
2
57
1
95
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Baldur's Gate
data wydania
ISBN
8387376183
liczba stron
311
słowa kluczowe
powieść, fantasy,
język
polski

Bhal Musi Być Powstrzymany! Ktoś sabotuje kopalnie rudy żelaza na Wybrzeżu Mieczy, popychając dwa potężne królestwa do krwawej wojny, a młodego najemnika na trop niewyobrażalnej tajemnicy. Źli bogowie, olbrzymie pająki, zabójcze sobowtórniaki, odrażające ghule i niegodziwi Zhentarimowe budzą się do życia w tętniacej akcją powieści "Wrota Baldura", będącej literackim rozwinięciem komputerowej...

Bhal Musi Być Powstrzymany!

Ktoś sabotuje kopalnie rudy żelaza na Wybrzeżu Mieczy, popychając dwa potężne królestwa do krwawej wojny, a młodego najemnika na trop niewyobrażalnej tajemnicy.

Źli bogowie, olbrzymie pająki, zabójcze sobowtórniaki, odrażające ghule i niegodziwi Zhentarimowe budzą się do życia w tętniacej akcją powieści "Wrota Baldura", będącej literackim rozwinięciem komputerowej gry firm BioWare i Interplay.

 

źródło opisu: [Wydawnictwo ISA, 1999]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (647)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2411
Oceansoul | 2010-07-04
Przeczytana: 2003 rok

Śmiem twierdzić, że gdyby tworzyć listę najgorszych powieści wszech czasów, opisywana w tym tekście pozycja niewątpliwie zajęłaby jedno z czołowych miejsc tego zestawienia. Mamy bowiem do czynienia z istnym potworkiem literackim, z tworem, który nigdy nie powinien był ujrzeć światła dziennego. Jeśli zaś już powstać musiał, wykorzystywany winien być jedynie jako materiał dydaktyczny podczas warsztatów „Jak nie należy pisać książek”.

Zacząć powinno się od wspomnienia, iż recenzowany twór to literacka adaptacja jednej z najpopularniejszych gier cRPG – Baldur’s Gate. Nie sądzę jednak, by którykolwiek z czytelników nigdy wcześniej o dziele BioWare nie słyszał, pozwolę więc sobie przejść od razu do książki. Ta koncentruje się na historii najemnika Abdela – w przypadku gry był to bohater kierowany przez gracza, jednakże o dowolnej płci, rasie czy profesji – którego przybrany ojciec zostaje zabity, on zaś kilka stron później dowiaduje się, że tak naprawdę jest synem boga Bhaala, Pana...

książek: 982
ravenstag | 2011-03-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 marca 2011

"Coś Was... gnębi?"

Mnie tak. Poziom tej lektury - a może tłumaczenia? Nieważne. Już zdanie otwierające "Ostrza starły się ze sobą aż iskry poszły. Abdel natarł z taką siłą, że jego ramię wpiło się w ciężkie ostrze własnego pałasza" jest dobrą próbką stylu w jakim jest to napisane - czyli żadnego.

Zapewne jednak sięgnę po kolejne tomy, gdyż przelatuje to to przez mózg jak papka, a kolejne zawiłe środki stylistyczne przyprawiają mnie o pusty śmiech i zapewniają radosny nastrój na długie godziny :P Najlepszej rozrywki dostarczają - o zgrozo i hańbo - opisy śmierci. Boki zrywać!

(Wiecie... ciężko by było pobić fabułę gry, ale autor najwyraźniej nawet nie spróbował. Dlatego - fani - jeśli już zdecydujecie się przeczytać to coś - to nie zdziwcie się, gdy po zamknięciu książki okaże się, że "uśmiech, uśmiech na każdej gębie... to jakaś wielka fantazja!")

książek: 132
septo | 2011-03-08
Na półkach: Przeczytane

Gra genialna. Książka nie.

książek: 95
Kamil | 2018-08-15
Na półkach: Przeczytane

Wzór badziewnej książki napisanej na podstawie gry/filmu. Szkoda, bo tytuł pozwalał oczekiwać czegoś więcej. Na półce mam i zostawię. Choćby dlatego, by straszyć dzieci.

książek: 390
Kornel Tymcio | 2013-10-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Wymienię

Niestety, pomimo wspaniałego tytułu i wielu możliwości, autor zawalił sprawę na całej lini. W tym przypadku radzę nie zawracać sobie głowy powieścią, lecz zagrać.

książek: 795
Terefere | 2010-11-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Najgorsza książka jaką w życiu czytałam. Szkoda drzewa na drukowanie tej książki.

książek: 24
repip | 2018-03-20
Na półkach: Fantasy, Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Od razu zacznę z grubej rury bez ceregieli, że jak na taką markę jak Baldurs Gate książka jest słaba. Aż poszperałem po necie patrząc co napisał Philip Athans przed powierzeniem mu takiego zadania i wychodzi na to, że Baldur był pierwszym większym przedsięwzięciem. Jak u Hitchcock’a zaczynamy od trzęsienia ziemi. Pierwszy rozdział jest istnym szokiem i wielu pewnie na nim zakończyło lekturę. Aż zacytuję „ciął w odsłonięty brzuch napastnika, rozdzierając jego kolczugę, ciało i kręgosłup”, „Jego odcięta głowa mogła jeszcze żyć, aby to zobaczyć, ale on sam był już martwy, zanim głowa i ciało dotknęły ziemi”, no proszę państwa co za opis walki! Nie wiem kto tu ponosi większą winę autor, czy tłumacz, ale by było sprawiedliwie dodam jeszcze koszmarną korektę (mnóstwo literówek) i napisze, że wszyscy spieprzyli robotę. Może to dlatego, że w 1999 ISA nie miała jeszcze wprawy? Nie wiem.

Książka cierpi na brak wzbudzania emocji. Główny bohater jest raczej nieciekawy i nijaki mimo tego, że...

książek: 31
Marcin Kaliński | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2017

Przeczytałem, żeby "wprowadzić się w klimat" i naprawdę żałuję, że jak już coś zaczynam to muszę dociągnąć to do końca. To prawdopodobnie jedna z najgorszych powieści fantasy w dziejach. Powieści R.A. Salvatore, które również nie należą do pereł literatury, to przy tym "dziele" majstersztyk. Ba, opowiadania mało zdolnych trzynastolatków, publikowane na niszowych forach tematycznych odznaczają się niekiedy (znacznie) lepszym warsztatem i ciekawszą historią.

Ta ostatnia zresztą teoretycznie pokrywa się z fabułą gry, ale jest w tak koszmarny sposób poprowadzona, że bez znajomości produkcji BioWare nie zdekodujecie, o co właściwie Athansowi chodzi i jakie są motywacje jego bohaterów. Opisy w zasadzie nie istnieją (poza tymi, które dotyczą walk), dialogi są żenujące, postacie to wydmuszki bez krztyny charakteru, ale najgorsze są "dowcipy". "Wrota Baldura" są jak ten nieśmieszny wujek, który wpierdziela się po pijaku na imprezę i myśli, że jest zabawny, podczas gdy wszyscy marzą, żeby...

książek: 177
Swaróg | 2018-06-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Niewiele było książek ze świata "Forgotten Realms" na polskim rynku księgarskim w momencie ukazania się "Wrót Baldura". Więc siłą rzeczy kupowało się wszystko. Potraktowałem to zresztą jako bonus do gry komputerowej wydanej w tym samym czasie, Książka miała prawdopodobnie powiększyć sukces finansowy i wydawniczy gry, albo zbić trochę kasy na tej gry sukcesie :) Czy tak się stało nie wiem, ale ilość ocen pod książką każe przypuszczać, że kupiło ją sporo ludzi.
O fabule nie będę pisał, znają ją prawie wszyscy. O jakości pisarstwa Philipa Athansa też nie. Kto tę książkę nienawidzi, nie zmieni zdania, mniej liczni, którzy ją lubią, siedzą cicho, żeby nie zasłużyć na miano nooba, ćwierćinteligienta, albo osoby upośledzonej z minusowym IQ.
Poruszę troszkę inny temat. Wydawca, nawet kiepskiej książki powinien robić wszystko, żeby sprzedać ją jak najlepiej. Czyli co ?
W pierwszej kolejności, przekład i korekta PROFESJONALNA. Potem reklama itd. O tłumaczeniu wielu książek "Forgotten...

książek: 138
Lilith | 2012-06-09
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 10 czerwca 2012

Sieczka przeplatana bezsensownymi fragmentami romansopodobnymi - tyle zostało z genialnej fabuły Baldura. Jak to się stało, że postaci w grze, które to miały zaledwie kilka kwestii były lepiej zarysowane niż te w książce? Nie mam pojęcia i nie zamierzam się nad tym zastanawiać. Zwyczajnie cieszę się, że tą lekturę mam już za sobą...

zobacz kolejne z 637 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd