Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moja afrykańska miłość

Tłumaczenie: Maria Skalska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,24 (758 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
29
9
41
8
71
7
199
6
188
5
133
4
41
3
46
2
3
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wiedersehen in Barsaloi
data wydania
ISBN
8324702016
liczba stron
175
słowa kluczowe
Moja, afrykańska, miłość
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Anita

Inne wydania

"Już prawie czternaście lat upłynęło od czasu, gdy z moją córeczką Napirai, wtedy półtoraroczną, uciekłam z Nairobi.I oto znowu siedzę w samolocie, lecącym do Kenii. W głowie wiruje od pełnych lęku pytań. Jak wygląda mój dawny dom? Co się zmieniło? Co pozostało takie samo? Czy bez trudu poznam ludzi i małą wioskę Barsaloi na północy kraju? jak zareaguje Lketinga, mój były mąż i wojownik...

"Już prawie czternaście lat upłynęło od czasu, gdy z moją córeczką Napirai, wtedy półtoraroczną, uciekłam z Nairobi.I oto znowu siedzę w samolocie, lecącym do Kenii. W głowie wiruje od pełnych lęku pytań. Jak wygląda mój dawny dom? Co się zmieniło? Co pozostało takie samo? Czy bez trudu poznam ludzi i małą wioskę Barsaloi na północy kraju? jak zareaguje Lketinga, mój były mąż i wojownik Samburu? A mama? Czy ucieszy ich moja wizyta? Przyjmą mnie serdecznie i życzliwie?"

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3867
klaudiabla2 | 2013-02-03
Przeczytana: 27 maja 2012

Corinne Hofmann mieszka w Austrii. Kilka lat temu pojechała na wycieczkę do Keni, spotkała masajskiego wojownika Samburu- Lketingę i tam zamieszkała. Swoje życie opisała w ,,Białej Masajce”. Ta książka to już trzecia część jej przygód. Corinne wraca w niej do Barsaloi- wioski gdzie mieszka jej była afrykańska rodzina. Boi się jak zostanie tam przyjęta i czy wiele się przez te 14 lat zmieniło.
Podobała mi się dużo mniej niż pierwsza część. Autorka już na spokojnie przyjeżdża do Kenii, nie przeżywa żadnych niebezpiecznych przygód. Jej pobyt w porównaniu do dawnego życia jest wręcz luksusowy.
Opowiada ona o tym jak zmieniła się Afryka przez 14 lat. Są dobra jak i złe strony. Łatwiej i wygodniej się tam żyje, ale rozwój, technologia niszczą tamtejszą kulturę, zwyczaje. Utkwił mi w głowie taki problem. Dawniej ludzie chodzili wszędzie pieszo. Gdy pośród pustkowia kogoś spotkali potrafili rozmawiać z nim godzinami, nawet z nieznajomym. Następnej spotkanej osobie przekazywali swoje wiadomości i to co dowiedzieli się od poprzednika. Teraz wiele osób ma motory, samochody, zwłaszcza ci wykształceni. Nie mają czasu, aby się zatrzymać, porozmawiać. Stają się podobni do nas, którzy na nic nigdy nie mamy czasu, jesteśmy zabiegani. W ten sposób tak naprawdę nie znany bliskich nam ludzi. Czy polecam? Z pewnością tym, którzy czytali ,,Białą Masajkę’. Jeśli nie musicie najpierw się z nią zapoznać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie zapomnij mnie

Chociaż pierwsza część porwała mnie bardziej, tą też polubiłam. Książkę czyta się jednym tchem, i daje nadzieję że jest coś takiego jak prawdziwa mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd