Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak tata przemierzał Afrykę

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,1 (69 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
15
7
23
6
16
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Jak šel táta Afrikou
data wydania
ISBN
83-08-03574-4
liczba stron
157
słowa kluczowe
Jak, tata, przemierzał, Afrykę
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
alga

Liryzm, nostalgia i poczucie humoru to cechy niezwykle pożądane w dobrej literaturze. A nie brakuje ich w nieznanym w Polsce zbiorze opowiadań autora kultowej książki "Śmierć pięknych saren". Opowiadania te są tym ważniejsze, że w znacznym stopniu przewija się w nich autobiografia jednego z najlepszych czeskich prozaików i dziennikarzy, zestawianych z Hrabalem czy Kunderą. Jest w nich zarówno...

Liryzm, nostalgia i poczucie humoru to cechy niezwykle pożądane w dobrej literaturze. A nie brakuje ich w nieznanym w Polsce zbiorze opowiadań autora kultowej książki "Śmierć pięknych saren". Opowiadania te są tym ważniejsze, że w znacznym stopniu przewija się w nich autobiografia jednego z najlepszych czeskich prozaików i dziennikarzy, zestawianych z Hrabalem czy Kunderą. Jest w nich zarówno opis czeskiej rodziny pochodzenia żydowskiego (perypetie przedwojenne ojca, udział w Legii Cudzoziemskiej oraz inne niewiarygodne przygody), historie z okresu dojścia do władzy komunistów (niezwykłe - straszne i zabawne - opowiadanie "Bieg przez Pragę"), opowieści o górach i łowieniu ryb, fotografowaniu i pisaniu. To historie - jak zwykle u Pavla - liryczne, piękne i nostalgiczne (pochodzą z tomu wydanego po śmierci autora, który leczył się psychiatrycznie przez ostatnie 10 lat życia), pełne humoru i czeskich paradoksów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1134
Naia | 2016-06-18
Na półkach: Czeskie lub o Czechach
Przeczytana: 21 maja 2016

Szczerze – moje odczucia towarzyszące tej lekturze zmieniały się trochę jak krajobraz czeskich gór, ustawiczne wznoszenie się i opadanie, jak wędrówka po Karkonoszach, tych „bochenkach pachnącego domowego chleba”. Otwierający zbiór tekst „Pisanie to moja praca” z miejsca podbił moje serce osobistym tonem, zakulisowym życiem pisarza i uroczym obrazem relacji z żoną, Wierą. Ale już tytułowy utwór, drugi na liście, mimo egzotycznej scenerii i wielu zwrotów akcji lekko mnie przytłoczył i znudził. (A może właśnie ta egzotyka i dynamiczna akcja były problemem? Wszak właśnie za rodzime czeskie krajobrazy i leniwy rytm opowieści cenimy prozę Pavla…).

Tym, co najbardziej urzeka w prozie Pavla, jest prostota, i tutaj widać to choćby w sposobie pisania o relacjach międzyludzkich. „Ale gdy umarła Rużena, to tak, jakby słońce ostygło” – i nie potrzeba już więcej słów, aby uzmysłowić ogrom rozpaczy bohatera po stracie żony. „Musiałem go czasami zobaczyć i posłuchać, tak jak potrzebuję powietrza, wody i słońca” – i od razu jest jasne, jak silna więź łączyła dwójkę przyjaciół.

Dla tej prostoty, dla tych kilku chwytających za serce tekstów, dla umiejętności spojrzenia na świat z uwagą i zachwytem, na jaki zasługuje, oraz dla ludzi – tych imponujących i tych na pozór „zwykłych”, bez których świat jednak byłby pusty – warto mimo wszystko sięgnąć po ten nierówny zbiór.

[http://literackie-skarby.blogspot.com/2016/05/gory-pisanie-i-striptiz-jak-tata.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duchowe życie zwierząt

Do końca, do ostatniego rozdziału wciąż oczekiwałem na reakcję WOW. Nie doczekałem się. Koniec jednak w pewnym stopniu mnie usatysfakcjonował. Nie był...

zgłoś błąd zgłoś błąd