Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Praska orgia

Tłumaczenie: Jan Zieliński
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
5,12 (60 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
4
7
12
6
11
5
8
4
6
3
16
2
2
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The prague orgy
data wydania
ISBN
83-7298-451-4
liczba stron
88
słowa kluczowe
Roth, historia,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
alga

Amerykański powieściopisarz Nathan Zuckerman w połowie lat siedemdziesiątych trafia do Pragi, pogrążonej w głębokim cieniu, rzucanym przez wszechwładny w tej części Europy Związek Radziecki, w poszukiwaniu niepublikowanych rękopisów pewnego zamęczonego w latach II wojny światowej pisarza żydowskiego. W kraju, krępowanym gorsetem totalitarnego komunizmu, odkrywa trudną sytuację pisarzy...

Amerykański powieściopisarz Nathan Zuckerman w połowie lat siedemdziesiątych trafia do Pragi, pogrążonej w głębokim cieniu, rzucanym przez wszechwładny w tej części Europy Związek Radziecki, w poszukiwaniu niepublikowanych rękopisów pewnego zamęczonego w latach II wojny światowej pisarza żydowskiego. W kraju, krępowanym gorsetem totalitarnego komunizmu, odkrywa trudną sytuację pisarzy podlegających zinstytucjonalizowanym prześladowaniom. Jednocześnie u tych prześladowanych pisarzy dostrzega dziwnie perwersyjną odmianę heroizmu.
Praska orgia, składająca się z dziennikarskich zapisków Zuckermana z jego pobytu wśród tych degradowanych przez państwo intelektualistów, to zaskakujące interludium w przemyślnie skomponowanym opus magnum Philipa Rotha o nieprzewidywalnych skutkach uprawiania sztuki.
Przez literaturę amerykańską przetoczyła w przedostatniej dekadzie XX wieku prawdziwa fala utworów, opartych na osobistym najczęściej zetknięciu z problemami Europy Wschodniej, m.in. Praska orgia Philipa Rotha.
Ta krótka powieść stanowi niejako apendyks do obszernej trylogii, której bohaterem jest sławny współczesny pisarz nowojorski, Nathan Zuckerman. Apendyksem i zwieńczeniem, choć - jak pokazała następna powieść, Counterlives - nie zamknięciem całego cyklu. Praska orgia dzięki swej środkowo-europejskiej scenerii pozwala Zuckermanowi spojrzeć na siebie z zewnątrz. Nie jest to spojrzenie całkiem serio, taka już bowiem natura Zuckermana, że - mówiąc słowami Rotha - "jego uwikłanie w komizm wynika z wciąż ponawianych zabiegów o ucieczkę z tegoż uwikłania komicznego".
Największym osiągnięciem Rotha w Praskiej orgii jest prawdopodobnie wplecenie wielu ludzkich losów w tak krótki tekst. Są to przede wszystkim losy Czechów - czy prawdziwe, czy skłamane, nigdy nie wiemy, jak nie może tego wiedzieć kilkudniowy gość. Do tego dodać trzeba losy przyszłe, potencjalne, łącznie z kafkowską nieco, ale przecież z drugiej strony prawdopodobną wizją własnego losu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (136)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1615
Nimmo | 2015-09-07
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2015

Z całym szacunkiem dla naszych południowych sąsiadów, adekwatnym tytułem tego "arcydziełka"; znanego skądinąd autora; było by "Praskie pieprzenie". Sisovsky pieprzy (1), Kalinova pieprzy (1), Bolotka pieprzy (1), Vodicka pieprzy (1), Hrobek pieprzy (1), Novak pieprzy (1), Olga pieprzy (1) (ta przynajmniej chce by ktoś też ją pieprzył (2)) i Zuckerman też pieprzy (1). Jeśli ktoś spodziewa się tu znaleźć jakąś orgie niech się nie trudzi i nie szuka, kilka razy pojawia się wulgaryzm na "ch", ze dwa na "p" i tyle całej tej "Praskiej orgii".
Podobno "ukrywają się" tu znane postacie życia publicznego ówczesnej Czechosłowacji, na ich miejscu bym się z tym nie afiszował.
Nie polecam, szkoda nawet tych dwóch godzin.

(1)-chrzanić, zawracać głowę
(2)-(wiadomo)
------------------
Ze zdziwieniem stwierdziłem iż w bibliotekach które lubią porządek (co się chwali) i mają poopisywane te wszystkie półki i regały, książka ta umieszczana jest w ... "Literaturze erotycznej", a to jest ostatnie...

książek: 623
beforedparture | 2013-08-09
Na półkach: Przeczytane

Straszliwie powierzchowna i bezczelnie pachnie Kosińskim. Efekt? Słaby pastisz, głupia (po prostu głupia) książka na dwugodzinną trasę pociągiem, podczas której czyta się nawet opisy z nalepki na butelce wody mineralnej. To czytadło napisane na kolanie przez faceta, któremu lenistwo nie pozwoliło na odkrycie miasta po praskiej wiośnie. Cóż za leserem trzeba być, żeby sprowadzać atmosferę tamtych czasów do przedstawienia dymającej się nad Wełtawą, durnowatej bohemy. Niech nawet Czechosłowacja dla Rotha będzie zjawiskiem egzotycznym. To ciągle nie powód, żeby rejterować, uciekać przed wyciąganiem wniosków, przed całą pisarską robotą. Po "Kompleksie Portnoya".. ogromne rozczarowanie.

książek: 1320
mrzokonimow | 2016-11-09
Przeczytana: 08 listopada 2016

Paranoiczny klimat w stylu Kafki i humor jak u Bukowskiego. Moje pierwsze spotkanie z Philipem Rothem to początek nowej literackiej przyjaźni ;)

książek: 63
Vivienne | 2015-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2015

Nie wiem czy do końca zrozumiałam tę książkę. Dobrze, że posiada niewiele stron bo książka tego typu i większego formatu pokonałaby mnie na pewno i po prostu nie przeczytałabym jej do końca. Nie spodziewałam się, że po przeczytaniu ,,Konającego zwierzęcia" i ,,pokochaniu" Philipa Rotha tak bardzo się zawiodę na jego innym dziele.

książek: 536
satyneta | 2012-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

"Praska orgia" łączy w sobie kafkowski "Proces" oraz "Sklepy cynamonowe" Brunona Schulza. Całość tworzy, tak charaterystyczą dla książek Philipa Rotha, erotyczną atmosferę ówczesnej Pragi.

książek: 1528

Jako bohemistka czuję się dziwnie - myślałam, że odgadywanie pojawiających się u Rotha postaci sprawi mi wielką radość, a tak nie było. Nie podobała mi się ta książka - nadmierne używanie tematyki seksu, przerysowanie rzeczywistości, które miało nie wiadomo jaki cel (przynajmniej ja nie wiem)... Jedyne, co tak naprawdę miało nutkę autentyzmu w moim odczuciu, to zakończenie. Ale nie zdziwiłabym się, gdyby wielu czytelników nie dotrwało do niego - w pewnym momencie sama zaczęłam się zastanawiać, po co właściwie to czytam.

książek: 511
Jarek1983 | 2014-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2014

Krótka i cieniutka lektura. Cieniutka, nie tylko z uwagi na małą objętość. Znalazłbym lepszy sposób na spędzenie tych, bezpowrotnie, straconych minut.

książek: 377
zemstabanana | 2012-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Zawiodłam się, po przeczytaniu Kompleksu Portnoya spodziewałam się czegoś innego, a takie nawiązania jak te w Praskiej orgii są dla mnie zupełnie mylące.

książek: 343
chuj | 2016-09-03
Na półkach: 016, Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2016
książek: 860
maroon17 | 2016-08-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2016
zobacz kolejne z 126 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd