Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prywatne życie Mony Lisy

Tłumaczenie: Marian Leon Kalinowski
Wydawnictwo: Muza
6,59 (126 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
15
8
9
7
42
6
26
5
19
4
5
3
6
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Private Life of Mona Lisa
data wydania
ISBN
83-7319-517-3
liczba stron
488
słowa kluczowe
Mona Lisa
kategoria
Literatura piękna
język
angielski
dodała
Anna

Inne wydania

Kim była kobieta z najsłynniejszego na świecie portretu? Jakie koleje losu zetknęły ją z malarzem? Skąd na jej twarzy ten niezwykły tajemniczy uśmiech?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2004

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (362)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6001
allison | 2016-02-16
Przeczytana: 16 lutego 2016

"Prywatne życie Mony Lisy" to nie tylko historia powstania jednego z najsłynniejszych i najbardziej tajemniczych obrazów wszech czasów. To również barwny portret florenckiego społeczeństwa doby renesansu, pokazany na tle ważnych wydarzeń politycznych. Florencja przeżywa właśnie okres największego rozkwitu, stając się najbogatszym miastem Europy.

Tytułowa bohaterka interesuje czytelnika najbardziej. Poznajemy jej losy od narodzin do śmierci; uczestniczymy również w życiu jej bliskich, śledząc codzienne życie bogatych kupieckich rodzin.
Gdy na kartach powieści pojawia się Leonardo da Vinci, robi się jeszcze ciekawiej, zwłaszcza że autorka przybliża ciekawie jego postać, cofając akcję o kilkadziesiąt lat, aż do czasów dzieciństwa artysty.
Procesowi powstawania portretu Mony Lisy towarzyszą interesujące rozmowy między modelką i malarzem, a także opisy wewnętrznych zmagań Leonarda, który miota się między swoimi wielkimi pasjami a zleceniami od mecenasów i kupieckich gildii.

Całość...

książek: 91
LunaSowa | 2014-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2012

Mona Lisa. Tajemnicza twarz, tajemniczy uśmiech, tajemnicza postać. Czy rzeczywista? Jak najbardziej! Młoda dziewczyna, o bardzo ciekawym i barwnym życiorysie. Gdy pozowała Leonardowi da Vinci, była już żoną Francesco del Giocondo. Na czyje zamówienie powstało dzieło? Dlaczego wokół niego tyle dyskusji i spekulacji? I dlaczego dziewczyna z obrazu tak wszystkich intryguje? Czyżby coś ukrywała? A i owszem. Książka odkrywa przed nami wiele sekretów, naprawdę interesujących i nie wszystkim znanych. Poznajemy też samego Mistrza. I niekoniecznie z tej przekazywanej oficjalnie, pozytywnej strony. Był człowiekiem wykraczającym talentem, zainteresowaniami i pomysłami swoje czasy. To jest bezdyskusyjne. Ale jednocześnie był leniwy, często nie kończył swoich prac, szybko tracił zainteresowanie jednym, żeby zacząć coś nowego. Tak to już chyba jest z geniuszami. Dzięki niewywiązywaniu się z podjętych zobowiązań miał kilku prześladowców upominających się o swoje. I tak zmieniał sobie Leonardo...

książek: 1148
Fantazja | 2013-05-23

Świetna książka. Nie jestem pewna, czy podobałaby się każdemu, ale ja bardzo lubię tego typu powieści. Pierre la Mure jest bardzo dobrym pisarzem. Fantastycznie operuje językiem. Wspaniale przedstawia klimat tamtej epoki. Ciekawie opowiada historię Mony Lisy i Leonarda da Vinci. To jest książka, którą na pewno na długo zapamiętam.

książek: 970
Ania | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2014

Może wyjdę na marudę, ale to moje pierwsze spotkanie z autorem i spodziewałam się czegoś innego.
Dałam się skusić obietnicą dostępu do tajemnic z życia Mony Lisy, a tytułowej bohaterki jest tutaj jak na lekarstwo. To chyba główna przyczyna mojego rozczarowania.
Barwny obraz Florencji. Polityka, kultura i obyczaje. Renesansowa etykieta i powodujące mój uśmiech zabobony.
Opowieść jest prowadzona w nieco plotkarskim tonie, dlatego podchodzę do niej ze sporym przymrużeniem oka. Liczyłam na znacznie poważniejszą lekturę.
Trochę przemęczyłam tę książkę i gdybym wiedziała co mnie czeka, nie czytałabym jej. Nie dlatego, że jest zła. Ja za takimi książkami nie przepadam i to jest podstawą do mojej 5 gwiazdkowej oceny.

książek: 1301
Elilaya | 2011-12-04

Mam mieszane uczucia.
Z jednej strony jestem zadowolona, z drugiej zawiedziona a z trzeciej strony jakby czegoś było mi mało.
Jestem zadowolona gdyż książka jest bardzo ciekawa, dowiedziałam się sporo ciekawych i mniej ciekawszych faktów z historii Florencji i czytając tę książkę czułam się tak jakby mi ją ktoś opowiadał. Dowiadujemy się kim była Mona Lisa i kim tak na prawdę był Leonardo da Vinci.
Jestem zawiedziona tym, że w zasadzie tytuł nie pasuje do książki.
Mało jest o Monie Lisie, a jeszcze mniej o samym portrecie. Autor skupia się na wszystkim i wszystkich dookoła, a o Monie Lisie zaledwie króciutkie fragmenty.
I mam nie dosyt właśnie przez to, że czegoś mi brakowało, a mianowicie... brakowało mi Mony Lisy...

Książka nie należy do tych które czyta się w dwa dni. Mnie zajęło to aż ponad tydzień czasu, ale nie żałuję :) uwielbiam historię i nigdy nie żałuję, że sięgam bo tego typu książki.
Polecam tę książkę miłośnikom historii.

Moja ocena: 6/10

książek: 2428
venicet5 | 2014-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2014

Dość dobra pozycja historyczna.Zarzut,że mało tu "Mony Lisy w Mona Lisie " uważam za uzasadniony,aczkolwiek nie każdemu musi to przeszkadzać.Autor faktycznie skupił się na opisie tła historyczno-społecznego ówczesnej Florencji.Mnie nie zakłócało to przyjemności czytania.Postrzegam książkę jako kawałek całkiem ciekawej historii XV-wiecznych Włoch.

książek: 344
Piotr | 2010-06-04
Na półkach: Przeczytane

Przeczytałem (w zasadzie przesłuchałem) dwukrotnie. Świetna książka. Biografia Mony Lisy dała autorowi sposobność do opowiedzenia historii Florencji w jej okresie złotego wieku. Oczywiście przewijają się też artyści (Leonardo da Vinci, Michał Anioł i inni), papieże, książęta i królowie Francji (którzy w tym okresie najeżdzali państwa włoskie). Troszkę żartobliwie autor opisuje stosunki panujące w rodzinach, to w co wierzyli współcześni Monie Lizie. Poza tym wydaje mi się, że autor najlepiej przedstawił portret samego Leonarda. Jako człowiek renesansu zajmował się tyloma projektami i zaczynął tyle rzeczy, że nie skończył żadnej.

książek: 2197
Jagoda | 2013-01-01
Przeczytana: 31 grudnia 2012

Prywatne życie Mony Lisy... rozpoczynające się jeszcze przed ślubem jej rodziców, zakończone czas jakiś po jej śmierci. Poza tym jeszcze prywatne życie Leonarda da Vinci, Savonaroli, Francesca Sforzy, króla francuskiego Karola VIII, Medyceuszy czy papieży z przełomu XV i XVI wieku. A wszystko to na barwnie opisanym tle epoki renesansu. Tytuły książek potrafią niekiedy być bardzo mylące. W tym wypadku szczęśliwie książka oferuje czytelnikowi więcej, niż tytuł sugeruje. Zwłaszcza że prywatne życie niektórych opisywanych postaci było dużo bogatsze i bardziej interesujące niż tytułowej bohaterki.

książek: 364
Małgorzata48 | 2013-02-18
Przeczytana: 19 lutego 2013

Ja także mam mieszane uczucia. W stosunku do całości powieści za mało tu Mony List i Leonarda da Vinci, a za dużo historii Florencji, wojen między państwami-miastami włoskimi ( Florencją, Mediolanem, Piza) a Francją i Papiestwem, za dużo biografii osób takich jak Savonarola, biografii królów Francji ( np. Karola X) i poszczególnych papieży.
Lepszy tytuł byłby : "Świat za czasów Mony Lisy". Te opisy dotyczące historii są bardzo obszerne i dla mnie nużące. Tam gdzie powieść dotyka życia rodziny Lisy jest ciekawa i przekonywująca, istna kopalnia wiedzy n/t obyczajów w tamtych czasach. Natomiast absolutnym zaskoczeniem jest dla mnie postać Leonarda da Vinci, ukazana w zupełnie innym świetle niż znamy go z lektur szkolnych. To człowiek niewykształcony w żadnej dziedzinie, amator, pseudouczony, nieudacznik, i fantasta, człowiek powierzchowny, niesumienny, nieodpowiedzialny, podejmujący się przeróżnych zadań i z reguły nie kończący ich. W dodatku nie był to człowiek uczciwy, wiele razy...

książek: 1382
Karenina | 2011-03-12
Na półkach: Przeczytane, Renesans
Przeczytana: luty 2011

W książce się trochę błądzi. Nie płynie się wraz z jej nurtem, lecz zahacza czasem o brzeg, wraca na most, przystaje na kamieniu...sporo retrospekcji, które czasem potrafią wprowadzić niezły zamęt. Mimo to, książka jest pełna historycznych ciekawostek, pikantnych szczegółów i intrygujących wydarzeń...miałam jednak wrażenie, że płynę w niej po powierzchni, nie widząc głębi, nie czując jak bohaterowie. Ciężko tu jest utożsamić się z którymś z nich. To tak jakbym czytała wątki biograficzne przypadkowych, ale niezwykle ciekawych osób. Książka jest dobra, ale nie porywa.

zobacz kolejne z 352 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd