Akademia antypatii

Tłumaczenie: Jolanta Kozak
Cykl: Seria niefortunnych zdarzeń (tom 5)
Wydawnictwo: Egmont Polska
6,92 (2185 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
146
9
205
8
308
7
747
6
408
5
260
4
60
3
38
2
7
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Austere Academy
data wydania
ISBN
8323716951
liczba stron
248
słowa kluczowe
baudelaire, sieroty, szkoła
język
polski
dodała
foolosophy

Wioletka, Klaus i Słoneczko trafiają wreszcie do szkoły. Kochające książki i wiedzę rodzeństwo bardzo cieszy się z tej odmiany swego tragicznego i najeżonego niepowodzeniami losu. Powszechną Szkołę Imienia Prufrocka traktują jako najbezpieczniejsze schronienie przed czyhającym na ich majątek okrutnym kuzynem, hrabią Olafem. Jednak spotkanie z wicedyrektorem szkoły, Neronem, rozwiewa wszelkie...

Wioletka, Klaus i Słoneczko trafiają wreszcie do szkoły.
Kochające książki i wiedzę rodzeństwo bardzo cieszy się z tej odmiany swego tragicznego i najeżonego niepowodzeniami losu.

Powszechną Szkołę Imienia Prufrocka traktują jako najbezpieczniejsze schronienie przed czyhającym na ich majątek okrutnym kuzynem, hrabią Olafem. Jednak spotkanie z wicedyrektorem szkoły, Neronem, rozwiewa wszelkie nadzieje rodzeństwa na uniknięcie kolejnej życiowej katastrofy.

W jakim przebraniu hrabia Olaf zaatakuje tym razem?

Lemony Snicket opisując losy sympatycznych, zdolnych i dobrze wychowanych dzieci dowodzi, że nie ma sprawiedliwości na tym świecie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3877)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1450
Arek | 2018-05-07
Przeczytana: 07 maja 2018

"Akademia Antypatii" podobnie jak inne książki z cyklu "Seria Niefortunnych zdarzeń", jest bardzo smutną historią.

Od początku nad sierotami Baudelaire ciąży fatum.
Tak samo i tym razem ich los jest przykry, ciężki, pechowy żeby nie rzec straszny.
Książka jest napisana zwięźle i trochę trudno doszukać się w niej klimatu, nastrojowości.
Postacie są ciekawie nakreślone, przerysowane i przez to konkretne.

Autor jak zwykle pozwala sobie na przerywanie opisywania przedstawionej przez siebie historii.
Często tłumaczy nam związki frazeologiczne lub przysłowia, gdyż dosłownie mogą znaczyć coś całkiem innego niż ich właściwy przenośny sens.

Sieroty Baudelaire trafiają do Szkoły Powszechnej imienia Prufrocka.
Muszą się tam zmagać z bezsensownymi przepisami, niezrozumieniem, drwinami, przezwiskami i potworną grą na skrzypcach.
Poznają na swoje szczęście, jedyne życzliwe im istoty dwoje trojaczków Bagiennych.
Dwoje, dlatego że trzecie zginęło w pożarze razem z ich rodzicami.

Polecam i...

książek: 3344

Tym razem rodzeństwo Baudelaire'ów trafia do dość osobliwej szkoły z internatem. Co je tam czeka? Czy oprócz nieszczęść - jak zwykle - znajdą tam wreszcie kogoś, kto je zrozumie?

Moim zdaniem, jak dotąd jest to najlepsza część "Serii niefortunnych zdarzeń". Jak zawsze nie brak tu uprzykrzającego sierotom życie Hrabiego Olafa (i nie tylko), głupich i naiwnych dorosłych, a także masy czarnego humoru ("Co rano wkraczała do Sali Numer Dwa z wielką torbą przedmiotów codziennego użytku - a to patelnia, a to ramka od obrazka, a to szkielet kota - i kładła po jednym z nich na ławce każdego z uczniów.").

książek: 411

Postanowiłam kupić kilka tomów tej serii po obejrzeniu filmu, który bardzo przyppadł mi do gustu.
Pierwsze 3 części spodobały mi się i to nawet bardzo. Zawsze szybciej i przyjemniej czyta mi się książki, na których podstawie powstał film (lepiej działa wtedy moja wyobraźnia).
Niestety, kolejne tomy przestały mnie tak zachwycać. Czytając je, miałam wrażenie, że pisze je jakiś niespełna rozumu autor przebywający w szpitalu psychiatrycznym...
Jeżeli ta książka jest skierowana dla dzieci, to na prawdę trudno mi wyobrazić sobie dziecko wbijające sobie do głowy tak ohydne historyjki...
Jeśli jej przekaz ma trafić do młodzieży, to też nie bardzo rozumiem jakiego typu jest to przekaz... Ja czytałam tę serię w wieku 15 lat i bardzo szybko mnie znudziła.
Czytanie zakończyłam na tomie WREDNA WIOSKA i raczej nie zamierzam kontynuować...

książek: 1164
Aisling | 2017-02-25
Na półkach: 2017, Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2017

[mam ochotę wyć, bo wczoraj prawie napisałam tak fajną opinię, a w trakcie kliknęłam i ją wcięło - znowu zapomniałam by nie pisać bezpośrednio tutaj tylko np. w Wordzie]

Tym razem Hrabia Olaf zadbał by rodzeństwo nawet nie miało siły myśleć w jaki sposób się przed nim uchronić (gdy się jest tak przemęczonym wysiłkiem fizycznym - strasznie dużo czasu minęło zanim go przejrzeli). Jednak tym razem nie są całkiem sami. Pomaga im Duncan i Izadora (Isadora - zupełnie jak córka mojej ukochanej islandzkiej piosenkarki Björk) przedstawiający się jako trojaczki Bagienne. Ich brat zginął razem z rodzicami w pożarze. Tych dwoje znalazło się w podobnej sytuacji co główni bohaterowie m.in. dzięki temu zostali przyjaciółmi (jeszcze było ich zamiłowanie do wiedzy), a Bagienni jako jedyni im uwierzyli, że trener Dżyngis to Hrabia Olaf.
Dziwiłam się czemu Klaus i Wioletka nie chodzą normalnie do szkoły. Poszli dopiero w tym właśnie tomie. Jeszcze druga kwestia czemu Słoneczko było w stanie...

książek: 63
agrumes | 2010-03-16
Na półkach: Przeczytane

na kiepskie dni, bo oni sa pewnie w gorszej sytuacji niż ty :)

książek: 324
Dagmara | 2011-05-06
Przeczytana: 17 kwietnia 2011

Stracić rodziców to chyba jedna z najgorszych rzeczy w życiu człowieka. Oczywiście wiadomo, nikt nie będzie żył wiecznie, ale jeżeli kluczowy wpływ na to ma pożar domu, a człowiek ma nie więcej niż 15 lat…

Głównymi bohaterami tej książki jest trójka dzieci: Wioletka (nastoletnia dziewczyna, najstarsza z rodzeństwa, lubiące konstruować dziwne wynalazki), Klaus (chłopiec bardzo oczytany, inteligentny) i Słoneczko (chociaż jeszcze jest niemowlakiem, potrafi nieźle wykiwać ich „prześladowcę”).

Tak więc rodzeństwo w swoim krótkim życiu miało już wystarczająco dużo zmartwień i kiedy myśleli, że już wszystko będzie dobrze na ich drodze pojawił się niejaki Hrabia Olaf. Świetny aktor, doskonale potrafi „zamienić się” w kogoś, kim nie jest, aby tylko zdobyć majątek sierot. Zdradzają go jednak oczy, które dzieci doskonale pamiętają i rozpoznają, pojedyncza brew i tatuaż w kształcie oka na nodze. Szykuje on na rodzeństwo coraz to nowe pułapki. Chociaż zaliczył już kilka porażek, nie poddaje...

książek: 1020
alouette | 2011-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jedyna książka z „Serii Niefortunnych Zdarzeń”, którą mam w domu. Mała, w twardej oprawie o przyjemnej w dotyku fakturze jest moją ulubioną częścią całej serii, może właśnie dlatego, że miałam okazję czytać ją kilkakrotnie.

Opowieść zaczyna się standardowo: rodzeństwo trafia do szkoły z Internatem, natomiast później jest już tylko nietuzinkowo i… dziwnie. Bieganie w nocy w kółko na boisku, wysłuchiwanie rzępolenia dyrektora czy brak sztućców to tylko kilka z atrakcji jakie czekały na Wioletkę, Klausa i Słoneczko na murami Powszechnej Szkoły Imienia Prufrocka (naprawdę zazdroszczę panu Snicketowi nieograniczonej wyobraźni i pokręconego umysłu).

Na szczęście pojawiają się przyjaciele i życie rodzeństwa jest odrobinę przyjemniejsze. Czekałam na happy end (o ja naiwna) i…

Jestem już dorosła, ale nadal uważam, że „Seria Niefortunnych Zdarzeń” to jedne z lepszych książek mojego dorastania.

książek: 674

Jedna z lepszych części tej serii. Dowiadujemy się jak zginęła Beatrycze i miłe zaskoczenie: świetnie wykreowani bohaterowie i zdumiewające zaskoczenie.
Seria Niefortunnych Zdarzeń to prawdziwy fenomen w kryminałach dla dzieci.

książek: 242
Luna | 2018-05-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: maj 2018

Piąta część "Serii Niefortunnych Zdarzeń" jest równie przygnębiająca, jak poprzednie tomy. Tym razem nasi Baudelaire'owie trafiają do szkoły, której głównym mottem jest "Memento Mori". Chłonne wiedzy rodzeństwo szybko przekonuje się, że niczego pożytecznego się w niej nie nauczą. Są gnębieni przez rudowłosą zołzę, tracą jedynych przyjaciół, a Hrabia Olaf wciąż dąży do przejęcia ich bogactwa.

książek: 637
Daria | 2017-03-29
Przeczytana: 29 marca 2017

Za dzieciaka czytałam jedynie kilka części "Serii Niefortunnych Zdarzeń" - i wśród nich nie było "Akademii antypatii", więc dzisiaj zetknęłam się z tą książką pierwszy raz. Mam wrażenie, że jest inna niż pozostałe. Mniej emocjonująca, choć nadal ciekawa.

zobacz kolejne z 3867 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd