Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,44 (6205 ocen i 581 opinii) Zobacz oceny
10
552
9
987
8
1 527
7
1 690
6
848
5
379
4
89
3
100
2
19
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Under the Dome
data wydania
ISBN
9788376483498
liczba stron
928
język
polski
dodała
czupirek

Pewnego pogodnego, jesiennego dnia małe amerykańskie miasteczko Chester's Mill zostaje nagle i niewytłumaczalnie odcięte od świata. Otacza je niewidoczne pole siłowe, które mieszkańcy zaczynają nazywać kopułą. Sytuacja szybko się pogarsza. Pole wpływa niekorzystnie na środowisko, a ludzi powoli ogarnia panika… Dale Barbara, weteran wojny w Iraku zarabiający na życie jako wędrowny kucharz,...

Pewnego pogodnego, jesiennego dnia małe amerykańskie miasteczko Chester's Mill zostaje nagle i niewytłumaczalnie odcięte od świata. Otacza je niewidoczne pole siłowe, które mieszkańcy zaczynają nazywać kopułą. Sytuacja szybko się pogarsza. Pole wpływa niekorzystnie na środowisko, a ludzi powoli ogarnia panika…

Dale Barbara, weteran wojny w Iraku zarabiający na życie jako wędrowny kucharz, jest zmuszony do pozostania w Chester’s Mill. Wspierany przez wojsko, które znajduje się na zewnątrz kopuły, wraz z garstką ochotników próbuje uspokoić nastroje społeczne. Na drodze staje im Duży Jim Rennie, ambitny lokalny polityk, który za wszelką cenę chce wykorzystać sytuację dla własnych celów. Wraz z synem ukrywają wiele koszmarnych tajemnic, które nie mogą ujrzeć światła dziennego.

Czas ucieka, a największym wrogiem mieszkańców jest sama kopuła. Czy dowiedzą się, jak powstała, zanim będzie za późno? Czas goni. A właściwie czasu już brak...

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Pod_kopula-p-30316-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1
pris | 2012-07-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2012

Ciężko ocenić tą książkę na jednej skali. Jak ocenić w 10 pkt. Flauberta, później Sontag i Kinga? :)
W kategorii "czytadło" jest to książka rewelacyjna. Co rzadkie u tego autora - akcja nie rozwija się powoli, żeby na 500-tnej stronie ujawnić nagle grozę i obraz sytuacji. Nie. Wprowadzeni jesteśmy z grubej rury, od pierwszej strony w samo sendo wydarzeń. I tylko obserwujemy, jak sytuacja się pogarsza, co przypomina nieoczekiwany rozwój akcji w słynnym eksperymencie więziennym Zimbardo.
Co mnie zaskoczyło, to jak całkiem elegancko, ale nie brawurowo King pokazał logiczne tło kabały, którą pokazywał przez tyle stron czytelnikowi. Obawiałam się paranormalnej głupoty z horrorem w tle, ale wyszło naprawdę interesująco.
Kolejne zaskoczenie to fakt, że dałam się zaskoczyć przebiegowi wydarzeń ;) Oczywiście, wiele wątków rozwija się w sposób dość oczywisty od pierwszych rozdziałów, jak się czytało choćby "Władcę much", widziało kilka filmów o ludziach w zamknięciu to niektóre rozwiązania są przewidywalne. Ale kilka wątków śledziłam w sporym napięciu, nie mogąc odstawić książki, co naprawdę zdarza mi się niezwykle rzadko. A kocham ten stan, kiedy wracam do domu i jedyne o czym marzę, to poczytać rozpoczętą lekturę.
Jest to idealna lektura wakacyjna, choć jej rozmiary niekoniecznie sprawdzą się w podróży czy na plaży. King w świetnej formie, najlepszej od dawna, oferujący pełen wachlarz swoich sztuczek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
NOSTROMO: Opowieść z wybrzeża

Czytając Nostromo cały czas miałem wrażenie, że przebijam się przez nudnawy wstęp, który trzeba przetrzymać aby dobrnąć do właściwej historii. Opisy k...

zgłoś błąd zgłoś błąd