Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zimna Góra

Tłumaczenie: Zdzisława Lewikowa
Wydawnictwo: Świat Książki
6,57 (218 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
19
8
20
7
79
6
38
5
24
4
13
3
12
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Could Mountain
data wydania
ISBN
83-7391-384-X
liczba stron
496
słowa kluczowe
wojna, romans
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Paya

Inne wydania

Wspaniała historia o miłości w czasie amerykańskiej wojny domowej. Niezwykła opowieść o wojennej odysei Inmana, żołnierza konfederatów, który dezerteruje, aby powrócić do swej ukochanej Ady.

Fabuła powieści, odwołująca się do wzorca Odysei, choć opowiada o minionym świecie, głęboko porusza człowieka naszych czasów. Nieprzerwanie od chwili wydania, książka jest na listach bestsellerów.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (536)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 457
ChicaDeAyer | 2015-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2015

Gdyby nie zrządzenie losu, prawdopodobnie nigdy nie sięgnęłabym po ową książkę. W taki oto sposób (całkowicie nieplanowany)spędziłam dwa dni w towarzystwie lektury, która zapewniła mi całą paletę odczuć.

Zanim słów kilka o formie, to nie mogę nie pochwalić przesłania. Już z zapewnień wydawnictwa można się dowiedzieć, iż autor w swym dziele uwiecznił potępienie wojny i obnażył cały jej bezsens. Owszem, Frazier w konflikcie upatruje bodziec do ujawnienia się mrocznej strony ludzkiej natury, akcentuje jego destrukcyjny wpływ na sylwetkę człowieka oraz piętno, jakie wywiera na jego całym życiu. Zwraca uwagę, jak szybko wartości ulegają degradacji w obliczu dziejowej zawieruchy. Niemniej zostało to uwiecznione w sposób dość trudny, chwilami mocno nużący. Dlatego też lekturę uważam za bardzo nierówną - chwilami było świetnie, by zaraz to uczucie zostało zagubione w marazmie zbyt drobiazgowych opisów.

To dobra pozycja, jednak zdaję sobie sprawę z tego, że sposób jej utrwalenia nie...

książek: 5817

„Ale rany zadane duszy tak szybko się nie zabliźniały.”

To jedna z najpiękniejszych powieści, jakie przeczytałam. Powieść urzekła mnie ilością wątków i ilością uczuć – bo bohaterom nic nie zostało oszczędzone.

Zafascynował mnie świat przedstawiony, przenikanie się płaszczyzn czasu, a także sposób przedstawienia całej historii, oczami zarówno Ady, jak i Inmana. Widziałam straszną wojnę, której obraz wynurzał się, raz po raz, we wspomnieniach Inmana. Towarzyszyłam bohaterowi w podróży – i nie ma żadnej przesady w tym, by określić ją mianem odysei lub powrotem do Ziemi Obiecanej. Obserwowałam życie dwóch dziewczyn, których zaradność bardzo podziwiałam. Z narastającym niepokojem obserwowałam działania Gwardii, która wyłapywała dezerterów.

A jednocześnie czułam, że w świecie powieściowym drga magia, czary, przesądy – które jednak nie miały nic wspólnego z fantastyką. Kiedy Ada pochyliła się nad studnią, by odczytać swoją przyszłość, kiedy Inman widział na niebie gwiazdozbiór Oriona,...

książek: 5827
teri | 2013-08-04
Przeczytana: 03 sierpnia 2013

Wojna secesyjna.Wedrowka Inmana,dezertera,ktory wraca do ukochanej Ady.Wedrowka jest dluga,idzie i idzie...opisuje przyrode i to co go spotkalo w drodze.Przerywnikiem w tej wedrowce sa opisy,co w tym czasie porabia Ada.To juz jest troszke ciekawsze.Iman wreszcie dociera do Ady i.....Ksiazke czyta sie bardzo pomalu,opisy sa dlugie i niestety zaczynaja nudzic.Podobala mi sie natomiast postac Ruby.Film widzialam i jest zdecydowanie lepszy od ksiazki.Vagabonda Inman è la sua storia....
Specjalne podziekowania dla Eli-67!

książek: 5946
allison | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane

"Zimną górę" czytałam dawno, ale treść wciąż pozostaje w mojej pamięci (na pewno częściowo utrwalona dzięki świetnej ekranizacji).

To piękna, wzruszająca opowieść o miłości, tęsknocie, nadziei i zmaganiu się z trudami codziennego życia. To również historia wojennych przeżyć jednego z głównych bohaterów, który dopiero w zetknięciu z okrucieństwem i krwawymi walkami zdaje sobie sprawę z tego, że wojna to nie przygoda. Wątek ten ma wydźwięk pacyfistyczny, co potwierdza kontrowersyjna decyzja mężczyzny mającego dość zabijania.

Przeczytałam tę powieść jednym tchem i pamiętam, że uroniłam łezkę na zakończenie (mimo że rzadko płaczę przy lekturze).

Polecam przede wszystkim miłośnikom powieści obyczajowych z wyższej półki.

książek: 814
ultramaryna | 2013-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2013

"Zimna Góra" zaczynała się tak niepozornie. Było monotonnie, nieciekawie i, tak mi się wydawało, bez pomysłu. Bohaterów obserwowałam jakby przez szkło - byli mi zupełnie obojętni, ich losy mnie szczególnie nie wciągały, nie poruszały. Ale po pewnym czasie, nawet nie wiem kiedy i jak, mój stosunek do tej książki obrócił się o 180 stopni. Historia zaczęła wciągać, do bohaterów się silnie przywiązałam. I okazało się, że ta książka, po której na początku naprawdę nie spodziewałam się zbyt wiele, poruszyła mnie jak już dawno żadna inna.

Trwa wojna secesyjna. Inman, który pochodzi z Południa, zostaje ranny w bitwie i po długim leczeniu postanawia uciec ze szpitala i rozpocząć wędrówkę w swoje rodzinne strony, do Zimnej Góry. To dramatyczna decyzja - za dezercję grozi przecież śmierć. Ale Inman doskonale wie, że nie chce dalej brać udziału w wojnie. Powody i cele tego konfliktu już dawno przestały mieć dla niego znaczenie. Teraz sens dla niego ma tylko powrót do domu. Tym, co go...

książek: 651
myślnik | 2013-08-16
Przeczytana: 2010 rok

Nie jestem optymistą.
Nie wciśniecie mnie również w szeregi pesymistów.
Do szpiku kości jestem realistką.
Nie poradzę nic na to,że lubię dobre zakończenia.
Zapytacie co jest dobrym zakończenie?!
Żyli długo i szczęśliwie?!
Czy umierał z jej imieniem na ustach?!
Naiwność w stopniu lekkim nikomu jeszcze nie zaszkodziła.
Więc i mnie nie grozi zagłada.
Czasami wolałbym płytkość od głębokiego smutku.
Wolałbym nie wiedzieć,niż załamywać ręce nad oczywistościami.
Wolałbym być ślepa na odczucia.
I czasami,czasami kiedy mam dość,wolałabym być tchórzem,który chowa się w ciemnej norze.
Jednak to co bym wolała,nie ma żadnego znaczenia.
Zakończenia nie zmienię.
Czy bym tak naprawdę chciała?!
Dziś i jutro będę tym,kim będę,nie zamknę oczu na to,że biel i czerń mieszają swe odcienie,a słodko-gorzki posmak będzie odczuwalny zawsze.
W życiu zdarza się tak,że dostajemy coś na co w zupełności nie zasłużyliśmy.
Wszelkie formy buntu są duszone w zarodku!
Skargi nie mają sensu!
Zażalenia nie trafiają do...

książek: 378
MariaMR | 2013-12-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2013

Książka piękna, opisująca dzieje wojny secesyjnej w Stanach Zjednoczonych Ameryki, przeplatane wątkami o pełnej poświęceń miłości.

Zanim sięgnęłam po książkę, obejrzałam film "Wzgórze nadziei" z 2003 roku oparty na tej powieści. Wywarł na mnie wielkie wrażenie, choć zakończenie było dla mnie szokiem.

Sama książka dla mnie jednak była zbyt przygnębiająca. Niemniej jednak polecam tę pozycję wszystkim.

książek: 1008
boziaczek | 2012-06-25
Na półkach: Przeczytane

Dobra książka, ale opisy raczej nużące. Nie porwała mnie.

książek: 426
Marysia | 2014-04-14
Przeczytana: 14 kwietnia 2014

Poległam przy tej książce już drugi raz. Za pierwszym razem odłożyłam ją na półkę po zmęczeniu bodajże niespełna 80 stron, za drugim podejściem kontynuowałam do strony 230. Gdybym czytała dalej zaczęłabym nowy rozdział "Życie jak walka kogutów", ale poległam...
Ta książka do dla mnie męczarnia! Takich nudów już dawno nie czytałam. Jednak się zawzięłam i na pewno kiedyś ją skończę. Wszak jestem w połowie i jakoś mi żal poddać się na tym etapie :) Może to nie jest dobry czas na tę konkretną lekturę? ...tak to sobie tłumaczę.

książek: 1078
Agata_Adelajda | 2013-05-31
Na półkach: Przeczytane

Kiedy ekranizacja książki jest tak piękna i tak dobrze zrealizowana, do tego nasycona emocjami - ciężko sięgnąć po książkowy pierwowzór. W przypadku ekranizacji Regulaminu tłoczni win (Wbrew regułom), lub Angielskiego pacjenta miałam wielką przyjemność i oglądając film i czytając książkę. W przypadku literackiego pierwowzoru jednego z moich ulubionych filmów miałam wygórowane oczekiwania. Wzgórze nadziei, bo taki tytuł filmowi nadał polski dystrybutor, jest filmem pięknym epickim, romantycznym, smutnym i niezapomnianym. Do tego świetna rola Renée Zellweger i jedna z dwu najlepszych jakie stworzył Jude Law (druga w filmie Holiday), oraz plejada znakomitych aktorów w rolach drugoplanowych.

Właściwie zawsze chciałam przeczytać książkę, ale dopiero teraz po nią sięgnęłam. Z prostej przyczyny:
bałam się rozczarować. Ale Frazier oczarował mnie od pierwszych stron. Zimna góra jest pięknie napisanym dramatem rozgrywającym się w czasie wojny secesyjnej na południu Stanów. Inman, żołnierz...

zobacz kolejne z 526 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd