Żegnaj Afryko. Dalsze losy Białej Masajki

Tłumaczenie: Dariusz Muszer
Wydawnictwo: Świat Książki
6,04 (898 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
48
8
64
7
195
6
230
5
191
4
48
3
64
2
6
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
ZURUCK AUS AFRIKA
data wydania
ISBN
83-7391-703-9
liczba stron
176
język
polski
dodała
okruszek

"Często zadawano mi pytanie: czy kiedykolwiek żałowałam, że wdałam się w historię miłosną z wojownikiem Samburu. Wtedy za każdym razem odpowiadałam z najgłębszym przekonaniem: Nigdy! Otrzymałam przywilej uczestnictwa w pewnej kulturze, której w tej formie prawdopodobnie już niedługo nie będzie, i dane mi było przeżyć wielką miłość. (...) Nie mogłabym już żyć w Afryce! Co jednak nadal pozostaje...

"Często zadawano mi pytanie: czy kiedykolwiek żałowałam, że wdałam się w historię miłosną z wojownikiem Samburu. Wtedy za każdym razem odpowiadałam z najgłębszym przekonaniem: Nigdy! Otrzymałam przywilej uczestnictwa w pewnej kulturze, której w tej formie prawdopodobnie już niedługo nie będzie, i dane mi było przeżyć wielką miłość. (...) Nie mogłabym już żyć w Afryce! Co jednak nadal pozostaje żywe, to przywiązanie do mojej byłej rodziny i wielka ciekawość dzisiejszej Kenii. Być może będę mogła pewnego dnia zaspokoić tę ciekawość, kiedy Napirai będzie już dorosła i zechce poznać swoich afrykańskich krewnych. Kto wie?"
Hofmann Corinne

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2243)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1416
eduko7 | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 maja 2006

Tym razem poznajemy życie Corinne i jej córki Napirai w Szwajcarii. Bohaterki doświadczają trudności związanych z adaptacją do nowych warunków życia, walką z biurokracją, radości i spokoju, wynikających z poczucia bezpieczeństwa i mimo wszystko dobrobytu. Otwierają się na nowe uczucia i tylko jedno nie mija - tęsknota. Wyprawa na Kilimandżaro to swoista puenta.

książek: 2716
Marianna | 2017-10-08
Przeczytana: 08 października 2017

Szkoda, że tak mało w tej części było Afryki. Mimo to książkę przeczytałam w kilka godzin. Były momenty ciekawsze, i nudniejsze, a całość oceniam jako przeciętną. Autorka opowiada o swoim życiu po powrocie z Afryki, trudnych początkach w Szwajcarii, poszukiwaniu pracy, mieszkania, o swoich problemach, ale i sukcesach. W tym o sukcesie wydawniczym swojej powieści "Biała Masajka". Na koniec opisana została wyprawa autorki na Kilimandżaro.
Ogólnie książka nie była zła, może czegoś mi tutaj zabrakło, ale mimo wszystko zaciekawiły mnie losy Corinne i małej Napirai. W jakiś sposób podziwiam autorkę i jednocześnie cieszę się z osiągniętych przez nią sukcesów, bo ani na chwilę się nie poddała, mimo że momentami nie było jej łatwo. Warto przeczytać.

książek: 1260
Anna | 2016-05-09
Na półkach: Przeczytane

"... jedna określona sekunda może rozstrzygnąć o całym życiu i nagle wszystko zaczyna zmierzać w zupełnie innym kierunku. Trzeba tylko mieć odwagę, żeby do tego dopuścić."
Dalsze losy Corinne Hofmann...niezwykle interesujące, burzliwe, niesamowite. GORĄCO POLECAM!

książek: 2626

Pierwsza część była bardzo ciekawa, druga mniej, a ostatnia, czyli "Żegnaj Afryko" to już kompletnie nie to... Nie zawsze pisanie kolejnych części historii wychodzi autorom na dobre.

książek: 1375
malwina | 2014-10-26
Przeczytana: 26 października 2014

Przeczytalam zaciekawiona dalszymi losami. Jednak ta czesc losow Bialej Masajki nie byla juz taka ciekawa. Byc moze zabraklo tego osobliwego tla dzikiej Afryki.
Tutaj mamy opis aklimatyzacji sie w Europie, Szwajcarii na nowo. Gdyz zycie europejskie jest mi duzo blizsze niz afrykanskie nie wzbudzila ta czesc we mnie takich wrazen jak poprzednia, ktora czytalam ze zdziwieniem, podziwem, oraz otwarta buzia z wrazenia. Tutaj walka z biurokracja i ukladanie soie zycia na nowo nie budzi takich wrazen. Wrecz troszke nudzi

książek: 3598

Ta książka nie była tak interesująca jak "Biała Masajka. Ta książka nie miała klimatu "Białej Masajki". A to wszystko, dlatego że autorka już przestała być Białą Masajką.

Teoretycznie całość była dla mnie mocno przeciętna, ale w sumie dobra.
Pani Hofmann opisuje tu aklimatyzację w Szwajcarii i swe oraz Jej rodziny dalsze losy.
Najbardziej zaciekawiła mnie historia napisania i wydania "Białej Masajki", listy z Afryki oraz wspinaczka na Kilimandżaro (która stanowi chyba najlepszą część książki).

Myślę, że to pozycja tylko dla osób, które jak mnie zafascynowało życie autorki, lecz reszcie po prostu nie polecam, bo się raczej rozczarują.

książek: 75
Dominika | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przyznaję, że pierwsza część bardziej przypadła mi do gustu, jednak nie jest zła. Równie interesująca, co poprzednia.

książek: 326
Ania Art | 2014-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2014

Książka podobała mnie się bardziej niż "Biała Masajka". Być może dlatego,że bohaterka i autorka już dojrzała, co nieco drażniło mnie w 1 części przygód Corinne. Wtedy wydawała mi się taka dziecinnie myśląca, o tym,że wojownik Samburu jest jej wielką miłością i to na całe życie. Jednak życie w Afryce bardzo ją zmieniło. Musiała radzić sobie sama w wielu trudnych i ekstremalnych sytuacjach. Natomiast w "Żegnaj Afryko.." Corinne przenosi sie do rodzimej Szwajcarii, gdzie zaczyna układać sobie nowe życie, wraz z ukochaną córeczką Napirai, którą bardzo polubiłam. Jest piękną dziewczynką (do książki są załączone zdjęcia), mądrą, wspierającą mamę w jej marzeniach, np podczas wspinaczki na Kilimandżaro. Corinne znajduje sobie nowych przyjaciół, a także "odświeża" stare znajomości i przyjaźnie (spotkanie klasowe, miłość do Markusa). Ponadto Corinne znajduje sobie pracę, kilkakrotnie ją zmieniając. Żyje jej się dobrze w Szwajcarii, lecz ciągle wspomina i porównuje do swojego życia w Afryce....

książek: 318
BIETKA | 2011-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dalszy ciąg interesującej historii życia głównej bohaterki będącej narratorką opowieści. Po ucieczce z Kenii, od śmiertelnie zazdrosnego męża, Corrine asymiluje się w rodzinnej Szwajcarii. Na nowo organizuje sobie i córeczce Napirai życie, odnajduje nową miłość. Jest kobietą silną, dynamiczną, życzliwą dla ludzi, ogromnie pracowitą. Właściwie ma naturę Afro-Europejki. Z uporem realizuje swoje marzenia, ciągle wytycza sobie cele. Pasja życia i miłość do Kenii, do pozostawionej tam rodziny ze strony byłego męża, o której nie zapomina, a nawet jej pomaga ( za pośrednictwem kształcącego się Jamesa), prowadzi ją na szczyt Kilimandżaro.
Dobra lektura, którą czyta się lekko, przyjemnie i z dużym zainteresowaniem - nie jest stratą czasu, ma wartość poznawczą:)

książek: 194
mangusta | 2018-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

życie białej masajki biegnie dalej.
jest w domu, który nie jest jej domem. jest szczęśliwa, no ale...
smutek, mieszający się z radością i tęsknotą.

zobacz kolejne z 2233 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Biała Masajka w Krakowie

Klubowicze z małopolskich Dyskusyjnych Klubów Książki zażądali natychmiastowego spotkania twarzą w twarz z ulubioną autorką. Stało się zadość ich żądaniu. Oto nadchodzi Biała Masajka.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd