Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Metro 2033

Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Cykl: Metro (tom 1) | Seria: Uniwersum Metro 2033
Wydawnictwo: Insignis
7,76 (10732 ocen i 1188 opinii) Zobacz oceny
10
1 442
9
2 146
8
2 802
7
2 412
6
1 156
5
474
4
126
3
126
2
28
1
20
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Метро 2033
data wydania
ISBN
9788361428312
liczba stron
624
język
polski
dodał
GeedieZ

Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami, to jest to przede wszystkim opowieść o konieczności odnalezienia przez każdego człowieka swojego miejsca na ziemi; o konieczności określenia i zrozumienia misji, którą ma do wypełniania człowiek jako jednostka i jako gatunek. Jest to książka...

Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami, to jest to przede wszystkim opowieść o konieczności odnalezienia przez każdego człowieka swojego miejsca na ziemi; o konieczności określenia i zrozumienia misji, którą ma do wypełniania człowiek jako jednostka i jako gatunek. Jest to książka o wypełnieniu powołania i życiu pomimo wszelkich trudności.

„Metro 2033” jest przypowieścią o postnuklearnej Moskwie, gdzie ci, którzy przeżyli kryją się przed promieniowaniem i nowymi formami życia w stołecznym metrze – największym schronie przeciwatomowym świata. Rozproszone grupki ludzi tworzą państwa-miasta na stacjach kolejki podziemnej, handlując, wojując i układając się między sobą. Bohater książki, Artem, aby ocalić swoją stację, jest zmuszony do wyprawy na drugi koniec metra, podczas której pokonuje liczne niebezpieczeństwa i poznaje nowe społeczności, które powstały po wojnie. Im dłużej szedł, im więcej poznawał światopoglądów, tym bardziej przekonywał się, że cała jego wyprawa jest pozbawiona sensu. W końcu staje przed wyborem: czy jest sens iść dalej?

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl

źródło okładki: http://www.insignis.pl

pokaż więcej

książek: 976
Brethil | 2015-01-08
Przeczytana: 25 grudnia 2014

Zmutowane potwory, tunele i ciemność, którą można kroić nożem...Witajcie w uniwersum "Metro 2033" - bestsellerze, którego akcja rozgrywa się głównie w tunelach moskiewskiego metra. Czy warto poświęcić trochę czasu na wycieczkę po takiej okolicy? Przekonajmy się.

"Metro" jest powieścią o świecie po wojnie nuklearnej w której ziemię zamieszkują wesoło efekty działania promieniowania, a ludzie szukają schronienia pod powierzchnią, barykadując się w moskiewskim metrze, które okazuje się być doskonałym schronem przeciwatomowym. Resztki ludności zajmują w metrze poszczególne stacje i tworzą miniaturowe państwa, które - jak na powierzchni - toczą między sobą wojny lub zawierają sojusze. Na jednej z najodleglejszych stacji poznajemy naszego głównego bohatera - Artema - który zostaje obarczony misją mogącą zaważyć na losach jego stacji, a nawet całego metra i rusza w podróż do jego owianego legendą centrum.

Zdecydowanie najmocniejszą stroną powieści Glukhovsky'ego jest klimat - ciężki, mroczny i klaustrofobiczny. Niepokój wyziera z każdej strony tej książki, a ciemność tuneli wyciąga po czytelnika swoje lepkie macki. Łatwo nam umiejscowić się w sytuacji mieszkańców metra, którzy, pozbawieni dostępu do świata zewnętrznego, całe życie spędzają w dusznych tunelach, co rusz natykając się na ślady dawnej świetności rasy ludzkiej. Długie wędrówki po tunelach, choć czasami nużą swoją jednostajnością, pomagają budować napięcie i budzą drzemiący w każdym człowieku pierwotny strach przed nieznanym czyhającym w ciemności...

Warto sięgnąć po tą pozycję z jednego jeszcze powodu - dla rozważań filozoficznych. Może nie są to skomplikowane rozważania nad istotą ludzkiej duszy, ale Artem podczas swojej wędrówki zadaje sobie pytania dotyczące poniekąd każdego z nas. Pyta siebie o to, dokąd właściwie zmierza ludzkość, o to, czy jego wyprawa ma sens, a jego życie - fabułę. Mocnym punktem jest też zakończenie - smutne, nieco przerażające i w okropny sposób realne. Każe ono jeszcze raz przemyśleć całą książkę i skłania do chwili refleksji nad jakże dobrze nam znaną ludzką naturą. Nie zdradzę nic więcej, ale (przynajmniej dla mnie) zakończenie było wielkim BOOM!!, które kompletnie załamało pogląd na świat "Metra", który zdążyłam sobie wyrobić przez ponad 500 stron lektury.

Niestety, ma "Metro" także swoje słabe strony. Akcja jest momentami nieco rozmyta, chwile konkretnej, szybkiej akcji są przetykane nieco zbyt długimi okresami kiedy właściwie nic się nie dzieje. Poza tym nieco denerwujący jest pewien łatwy do zauważenia schemat "Artem idzie przez metro - Artem spotyka towarzysza -Towarzysz ginie - Artem idzie przez metro - Spotyka kolejnego towarzysza"... Niestety zbytnio rzucało się to w oczy. Jest jeszcze jedna rzecz, która w miarę lektury denerwowała mnie coraz bardziej, a jest nim unikanie przez autora przekleństw, czasem wręcz do przesady. Oczywiście nieustanne rzucanie mięsem nie jest wskazane, ale wszędzie tam, gdzie przydałoby się, a nawet pasowałoby jakieś rozładowujące napięcie określenie, autor wstawia po prostu "zaklął brzydko" lub tego typu zwroty. A przekleństwa w ustach zaprawionych w bojach z mutantami żołnierzy po prostu uczyniłyby tą książkę bardziej realną.

Przyznaję się bez bicia, to moje pierwsze spotkanie z literaturą postapokaliptyczną. Być może gdybym miała za sobą więcej randek z tym gatunkiem, moje odczucia byłyby zgoła inne, ale uniwersum "Metra 2033" było dla mnie niezwykle interesujące. Poświęcenie kilku wieczorów na podróż po tym dziwnym, mrocznym świecie może zaskoczyć, wystraszyć, a przy tym wszystkim skłonić do namysłu. Serdecznie polecam.

Ta i inne moje recenzje także na k-jak-kocham-k-jak-ksiazki,blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ślepy archeolog

Poprzez wieki „(…) to musiała być ofiara przebłagalna dla bogów, poprzedzająca wielkie trzęsienie ziemi. Najpierw były drobne wstrząsy i wtedy prawdop...

zgłoś błąd zgłoś błąd