Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziennik więzienny

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Jeffrey Archer". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,05 (173 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
14
7
39
6
50
5
36
4
15
3
5
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Prison Diary
data wydania
ISBN
8373373772
liczba stron
224
słowa kluczowe
Dziennik, więzienny
język
polski
dodał
Przemek

Jeffrey Archer, fascynująca postać i jeden z dziesięciu najbardziej poczytnych pisarzy świata, jest portrecistą swojego Czasu. Wszystkie jego książki, poczynając od „Co do grosza”, przez „Stan czwarty”, a na „Jedenastym przykazaniu” kończąc, są mocno osadzone we współczesności i obfitują w bogactwo realiów. „Dziennik więzienny” jest pisaną z dnia na dzień relacją z pobytu Archera w najcięższym...

Jeffrey Archer, fascynująca postać i jeden z dziesięciu najbardziej poczytnych pisarzy świata, jest portrecistą swojego Czasu. Wszystkie jego książki, poczynając od „Co do grosza”, przez „Stan czwarty”, a na „Jedenastym przykazaniu” kończąc, są mocno osadzone we współczesności i obfitują w bogactwo realiów. „Dziennik więzienny” jest pisaną z dnia na dzień relacją z pobytu Archera w najcięższym więzieniu angielskim Belmarsh, zwanym Piekłem, gdzie pisarz - ofiara zemsty upokorzonej kiedyś przez niego prasy - znalazł się wraz z mordercami, gwałcicielami i katami własnych żon i gdzie przebywał przez trzy tygodnie, poznając tajemnice świata przestępczego. Książka jest z jednej strony powściągliwym zapisem codzienności więziennej, a z drugiej wstrząsającym obrazem dramatów ludzi, którzy trafili za kraty - dramatów podobnych pod każdą szerokością geograficzną. Rzeczywistość więzienna, co zaskakuje autora, znacznie odbiega od naszych o niej wyobrażeń...
To jego najlepsza praca, pierwsza powieść, w której wzniósł się ponad schemat popowego bestsellru literackiego. Można się wręcz pokusić o stwierdzenie, że ten schemat złamał, tworząc zalążek nowego kanonu powieści więziennej.
Życie Warszawy
Archer patrzy szerzej i układa z własnych wspomnień pamflet na współczesny europejski system penitencjarny. Od siebie mówi niewiele - głos oddaje współwięźniom, z którymi dzieli celę albo spacerniak. To oni uświadamiają mu, że zachodni wymiar sprawiedliwości pogrążony jest w głęboki m kryzysie.
Newsweek

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (369)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2414
gwiazdka | 2015-03-25
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 25 marca 2015

„Dziennik więzienny" bardzo odbiega od pozostałych powieści Archera, bo sam powieścią nie jest właśnie tym, na co wskazuje autor w tytule- dziennikiem, opisem pobytu tegoż w więzieniu. Pomimo, że nie ma tu wstrząsających wydarzeń, a tylko dość wydawałoby się monotonny opis kolejnych dni w więzieniu, za sprawą narracji Archera czyta się lekko i szybko. Trzeba przyznać, że facet ma dar opowiadania. Kto lubi styl powieści tego pisarza może spokojnie sięgnąć po „Dziennik więzienny", jednak jeśli czytelnik szuka w jego książkach dobrze skonstruowanej intrygi i akcji ten tytuł powinien sobie darować.
Co do samej treści i jej wiarygodności, nasunęło mi się cyniczne: ten to umie nawet na więzieniu zarobić. Nie potrafię ocenić, czy opisana treść jest wiarygodna, czy sam autor wypadł tu wiarygodnie. Wiem jedno, czytało mi się dobrze.

książek: 3405
Monika | 2012-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2012

Wszystko w życiu dzieje się po coś.
Gdyby pan Jeffrey nie trafił do więzienia, nie byłoby tej książki.
Jest ważna, chociaż gdybym moją "znajomość" z panem Jeffrey'em zaczęła od tej właśnie książki, to nie wiem, czy sięgnęłabym po inne.
Stanowczo nie polecam na pierwszą książkę tego autora.

książek: 2023
Agata | 2011-04-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2011

Autor jak na pisarza wydał mi się troszkę naiwny i szczerze zaskoczony rzeczywistością więzienną co wydało mi się dość naciągane. Oprócz tego dziennik prowadzony dość nudnie i skupiony głównie na Archersie, a nie na pozostałych więźniach. Może po prostu nie umiem czytać między wierszami. Całokształt jednak tworzy bardzo dobrą lekturę pełną więziennych obrazów. Polecam szczególnie fanom literatury więziennej bądź psychologicznej.

książek: 1098
Marta | 2013-12-30
Na półkach: Przeczytane

Lektura mnie nie porwała, czytałam wersję z kiepskim przekładem, doprowadzało mnie do szewskiej pasji! Może kiedyś do niej wrócę ale na razie pass.

książek: 297
Czytelnik_Anonimowy | 2014-10-07
Na półkach: Przeczytane

Wcześniej zetknąłem się z opowiadaniami ze zbioru „Na kocią łapę”. Czytałem je niemal pięć lat temu, ale zapamiętałem, że autor je świetnie napisał. W wypadku „Dziennika…” oczekiwałem tego samego. Spotkało mnie jednak rozczarowanie. Przeczytałem 85% utworu (% bo na Kindle) i go skasowałem. Ile można czytać, co jest na śniadanie czy na obiad? Czy są to płatki z mlekiem UHT czy zapiekane jarzyny? I za ile pensów można kupić wodę mineralną? Pisarz wtrąca przemyślenia jak to jest źle i fatalnie w brytyjskim więzieniu. Trochę to śmieszne w zestawieniu z tym, jak jest w ośrodkach penitencjarnych innych państw. Oraz tego kim jest autor. Brak interesujących dialogów i akcji. Krytyka się zachwyciła zwróceniem uwagi na kryzys systemu penitencjarnego… Nie ma jak sprawny marketing oraz nazwisko. Jestem pewien, że gdyby „takie coś” zaproponował wydawcom ktoś inny (a nie znany brytyjski były polityk, pisarz, arystokrata i milioner) nawet pies z kulawą nogą by tego nie wydał. Tymczasem nie dość,...

książek: 1196
ira | 2011-12-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok

Lord Jeffrey Archer w więzieniu. Nie na odczycie literackim, ale jako osadzony. Jak to możliwe?
Archer w "Dzienniku więziennym" nie odnosi się do kwestii swojego procesu prawie wcale. Z właściwą sobie za to przenikliwością opisuje warunki, w których się znalazł, ludzi, którzy go otaczają, system zasad i reguł, w który został wtłoczony.
Ciekawostka.

książek: 246
raru | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane

Ciekawie napisana relacja z pobytu w więzieniu opisana prze znanego autora książek, Archer'a Jeffrey'a. Warto przeczytać choćby dla samej wiedzy jak to życie w więzieniach wygląda (przynajmniej tych amerykańskich). Ja nie zostałam ani trochę zachęcona, by się tam znaleźć. I chyba o to chodziło.

książek: 112
saaariii | 2011-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2007 rok

Miałam nadzieję, na coś dużo bardziej porywającego.

książek: 80
theseventhblackstar | 2012-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lipca 2003

Zbyt monotonna fabuła, każdy podrozdział przedstawia te same, niezmienne sytuacje i wydarzenia, niczym nie zaskakuje czytelnika.

książek: 141
Acik | 2016-11-28
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 359 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd