Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiedy byłem dziełem sztuki

Tłumaczenie: Maria Braunstein
Wydawnictwo: Znak
6,74 (2869 ocen i 232 opinie) Zobacz oceny
10
179
9
337
8
372
7
840
6
494
5
381
4
91
3
118
2
25
1
32
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lorsque j'étais une œuvre d'art
data wydania
ISBN
8324003983
liczba stron
263
słowa kluczowe
powieść, Schmitt, żywa rzeźba
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Goldfinch Baby

Zdesperowany bohater na skraju samobójstwa podpisuje iście faustowski pakt ze spotkanym przypadkowo artystą. Odda się w jego ręce, w zamian za co odzyska sens życia. Jako żywa rzeźba staje się sławny i podziwiany. Traci tylko jedno – wolność. Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna manipulacja? Co stanowi o naszej wyjątkowości? Jak zwykle u Schmitta, ważne pytania podane lekko i z przymrużeniem oka.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 2549
BetiFiore | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 marca 2014

Przeczytałam kilka książek Schmitta i każda z nich podobała mi się na swój sposób. "Kiedy byłem dziełem sztuki" jest książką inną niż wszystkie, zaskakującą szokującą a zarazem mówiącą o tym, co w życiu najważniejsze. Pokazuje nam to, o czym niby sami wiemy: naszym światem rządzi powierzchowność, piękny wygląd, sztuczność, a pod tym wszystkim ukryte są wielkie pieniądze. Czy dają one szczęście tym, którzy je posiadają? Owym pięknym istotom ustawianym przez swoich managerów, niczym roboty? Cytujac słowa bohatera książki: piękno jest wokół nas. Wystarczy inne spojrzenie, nie tylko na świat, ale również na otaczających nas ludzi. To my decydujemy, czy chcemy je zobaczyć, gdzieś dalej niż sięgają nasze kompleksy, poza czubkiem własnego nosa. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Srebrzyste wizje

Mam ostatnio bardzo mało czasu. Czytam w każdej wolnej chwili, ale gorzej jest z pisaniem.... Dlatego też trzeci i czwarty tom Innych, które ostatnio...

zgłoś błąd zgłoś błąd