Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kiedy byłem dziełem sztuki

Tłumaczenie: Maria Braunstein
Wydawnictwo: Znak
6,74 (2869 ocen i 232 opinie) Zobacz oceny
10
179
9
337
8
372
7
840
6
494
5
381
4
91
3
118
2
25
1
32
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lorsque j'étais une œuvre d'art
data wydania
ISBN
8324003983
liczba stron
263
słowa kluczowe
powieść, Schmitt, żywa rzeźba
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Goldfinch Baby

Zdesperowany bohater na skraju samobójstwa podpisuje iście faustowski pakt ze spotkanym przypadkowo artystą. Odda się w jego ręce, w zamian za co odzyska sens życia. Jako żywa rzeźba staje się sławny i podziwiany. Traci tylko jedno – wolność. Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna manipulacja? Co stanowi o naszej wyjątkowości? Jak zwykle u Schmitta, ważne pytania podane lekko i z przymrużeniem oka.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 333
Nyx | 2010-03-06
Na półkach: Przeczytane

I ta książka wzrusza i skłania do głębszych przemyśleń czym dla nas jest sztuka. Dodatkiem, a może sensem życia? Gdzie leży granica pomiędzy sztuką, a dobrym smakiem? Ile jesteśmy w stanie oddać w zamian za sławę? Jak artysta (albo raczej diabeł pod postacią multimiliardera) może stworzyć z człowieka arcydzieło? Jak można wymagać od istoty ludzkiej, by przestała mówić, myśleć? Czy zwykły podpis na świstku papieru uprawnia nas do odbierania drugiemu człowiekowi godności? Czy dzięki cierpieniu i ogarniającej nas beznadziejności możemy stwierdzić, że to, co kiedyś wydawało nam się marną namiastką egzystencji, było w rzeczywistości tak drogie i potrzebne? I w końcu - czy mimo wszystko, kimkolwiek się staniemy z zewnątrz, możemy być szczęśliwi?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Opowieść niewiernej

"Opowieść niewiernej" to moje drugie (po "Zamku z piasku") i na pewno nie ostatnie spotkanie z Magdaleną Witkiewicz. Spotkanie ba...

zgłoś błąd zgłoś błąd