Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kiedy byłem dziełem sztuki

Tłumaczenie: Maria Braunstein
Wydawnictwo: Znak
6,74 (2881 ocen i 233 opinie) Zobacz oceny
10
179
9
337
8
377
7
843
6
495
5
382
4
92
3
119
2
25
1
32
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lorsque j'étais une œuvre d'art
data wydania
ISBN
8324003983
liczba stron
263
słowa kluczowe
powieść, Schmitt, żywa rzeźba
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Goldfinch Baby

Zdesperowany bohater na skraju samobójstwa podpisuje iście faustowski pakt ze spotkanym przypadkowo artystą. Odda się w jego ręce, w zamian za co odzyska sens życia. Jako żywa rzeźba staje się sławny i podziwiany. Traci tylko jedno – wolność. Gdzie kończy się sztuka, a zaczyna manipulacja? Co stanowi o naszej wyjątkowości? Jak zwykle u Schmitta, ważne pytania podane lekko i z przymrużeniem oka.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 808
Zaczytana | 2013-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2013

“Kiedy byłem dziełem sztuki” to książka dziwna.To moja pierwsza refleksja po przeczytaniu jej.Dziwna i zaskakująca,ale jednak nie nazwałabym jej wielkim dziełem.Choć czyta się ją szybko,napisana jest przystępnym językiem to nie urzekła mnie jakoś specjalnie.
Opowiada nam historię człowieka,który żył w cieniu braci.Brakowało mu akceptacji własnej osoby,ciągle porównywał się do nich co sprawiało,że był nieszczęśliwy.Kiedy po raz kolejny chce popełnić samobójstwo poznaje “‘artystę”,który obiecuje mu,że zrobi z niego dzieło sztuki,sprawi,że ludzie będą go podziwiali,nie będzie już nijaki,będzie pożądany przez tłumy.
Mężczyzna zgadza się na to,tym samym zrzekając się jakby człowieczeństwa,staje się własnością artysty,który może robić z nim co zechce.
Początkowo łasy na komplementy, na podziw mas jest zachwycony obrotem sprawy,ale kiedy poznaje kobietę,która nie zwraca uwagi na jego wygląd,a wyłącznie na wnętrze zaczyna zdawać sobie sprawę,że życie jako eksponat już mu nie odpowiada.
Przesłanie książki jest dosyć proste - liczy się wnętrze człowieka,a nie jego wygląd.
Autor skłania nas również do przemyśleń w jakim kierunku zmierza świat.To co szokujące i kontrowersyjne przykuwa uwagę dlatego ludzie często sprzedają siebie,swoje skandale,swoją prywatność.Stają się kukłą w rękach innych ludzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni akt w Palmirze

Bardzo fajna seria historycznych kryminałów, których akcja osadzona jest w I. wieku. Intrygi ciekawe, nieźle pokazane stosunki społeczne między poszc...

zgłoś błąd zgłoś błąd