Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,4 (10 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
4
5
2
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372550921
liczba stron
342
słowa kluczowe
ciało ludzkie, sztuka, historia
kategoria
sztuka
język
polski
dodała
joanka7

Dowcipna, a miejscami nieco nawet rubaszna książka Krystyny Kibish-Ożarowskiej prezentuje oryginalne, „kulturowe” spojrzenie na sztukę. Autorka wyodrębnia tematy najczęściej spotykane w rzeźbie i malarstwie, ukazując, jakim zmianom ulegał sposób ich prezentacji w zależności od gustu epoki. Dawne, dziś zgoła dziwaczne bądź zabawne, konwencje naświetla od strony psychologiczno-obyczajowej,...

Dowcipna, a miejscami nieco nawet rubaszna książka Krystyny Kibish-Ożarowskiej prezentuje oryginalne, „kulturowe” spojrzenie na sztukę. Autorka wyodrębnia tematy najczęściej spotykane w rzeźbie i malarstwie, ukazując, jakim zmianom ulegał sposób ich prezentacji w zależności od gustu epoki. Dawne, dziś zgoła dziwaczne bądź zabawne, konwencje naświetla od strony psychologiczno-obyczajowej, dzięki czemu stają się zrozumiałe (na przykład nagość, obecna w sztuce od starożytności po czasy nam współczesne). Zachęca do traktowania dzieł sztuki w sposób osobisty, nieskrępowany, z przymrużeniem oka. Felietonowy styl oraz liczne ilustracje dodatkowo uprzyjemniają lekturę tej niezwykle zabawnej i pożytecznej (nie tylko dla turystów) książki.

[Prószyński i S-ka, 2002]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1466
goskrzys | 2015-11-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2015

Książka ta w zamiarze autorki ma traktować o różnych zagadnieniach z zakresu sztuki z przymrużeniem oka – i w ten sam sposób trzeba podejść do jej lektury. Jeśli czytelnik nastawi się na jakieś rzetelne opracowanie tematu – będzie musiał odłożyć tę pozycję po pierwszych kilkunastu stronach… To zbiór felietonów i artykułów, które autorka drukowała wcześniej (lata 60.) na łamach londyńskiego czasopisma „Wiadomości” oraz nowojorskiego „Przeglądu Polskiego”. Może też stąd momentami uderza nieaktualność pewnych spostrzeżeń i pewne oderwanie od naszego rodzimego oglądu na kwestie sztuki...

W artykułach tych autorka skupia się przede wszystkim na malarstwie i rzeźbie, pozostałe dziedziny sztuki zbywając milczeniem. Trzeba przyznać, że jej spojrzenie na pewne zagadnienia (szczególnie w przypadku esejów dotyczących nagości w sztuce), rzuca dość oryginalne światło na ich interpretację. Okazuje się, że nawet klasyczne dzieła sztuki, obok których zwykle w muzeum przeszłoby się bez zwrócenia na nie większej uwagi, mogą być odczytywane na nowo, inaczej, z kąśliwym poczuciem humoru, pół żartem, pół serio. Że oglądając napuszone swoim idealnym pięknem antyczne greckie rzeźby, czy obrazy, które na aukcjach kolekcjonerskich osiągają ceny wykraczające poza zdrowy rozsądek – nie trzeba jedynie chylić czoła przed geniuszem ich twórców. Można też uśmiechnąć się nad dwuznacznością pewnych skojarzeń, zażartować sobie z ówczesnej poprawności politycznej (szczególnie w odniesieniu do sztuki średniowiecza).

Jedynie, co może trochę przeszkadzać w lekturze, to specyficzne poczucie humoru autorki, jej słowne żarty, skojarzenia i sformułowania, które momentami wydają się zupełnie pozbawione sensu i naciągane. Jakby zbyt mocno usiłowała ona być zabawna, budując swoje żartobliwe skojarzenia i odniesienia na dość karkołomnych konstrukcjach myślowych i słownych. Sam poziom wypowiedzi również wydaje się niezbyt wysoki – dobry mniej więcej dla czytelnika na poziomie liceum. Przez to lektura jest momentami dość irytująca. Ale z drugiej strony nikt przecież nie obiecywał, że będzie to opracowanie jakichś szczególnie wysokich lotów…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Herbatka u Promyka i inne opowiadania

To druga przyjemna książka o misiach. Wraz z misiami znowu podróżujemy po świecie. Autorka zabiera nas do Londynu, gdzie miś Promyk trochę się nudzi...

zgłoś błąd zgłoś błąd