Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,55 (354 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
39
9
81
8
65
7
90
6
40
5
25
4
3
3
6
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373898115
liczba stron
424
słowa kluczowe
nienasycenie, Witkiewicz
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Anka

Inne wydania

Główny bohater Nienasycenia nosi typowo Witkacowskie znaczące imię - je ne "zipe" qu'a peine (ledwie zipię). Dziwaczna polsko-francuska mieszanka określa bohatera jako kogoś, kto znajduje się u kresu sił, należy ją jednak rozumieć jako aluzję do kruchej psychiki bohatera. Biografia Genezypa układa się w znany z innych powieści Witkacego schemat inicjacyjny, którego stałymi elementami są...

Główny bohater Nienasycenia nosi typowo Witkacowskie znaczące imię - je ne "zipe" qu'a peine (ledwie zipię). Dziwaczna polsko-francuska mieszanka określa bohatera jako kogoś, kto znajduje się u kresu sił, należy ją jednak rozumieć jako aluzję do kruchej psychiki bohatera. Biografia Genezypa układa się w znany z innych powieści Witkacego schemat inicjacyjny, którego stałymi elementami są doświadczenie homoseksualne, romans z dominującą, demoniczną kobietą i eksperymenty z narkotykami. Genezyp idzie jednak jeszcze dalej drogą wyznaczoną przez swoich poprzedników, "wzbogacając" swój życiorys o morderstwo, obłęd i poddanie się zupełnej mechanizacji...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 136
Konrad Akowacz | 2014-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 czerwca 2014

Nienasycenie to trzecia i ostatnia dokończona powieść Witkacego. Do lektury podszedłem z dużymi nadziejami, niestety nie zostały one zaspokojone, a słowa które piszę, piszę z pozycji wielkiego wielbiciela twórczości i postaci artysty. Powieść czyta się ciężko, jest to lektura żmudna i trudna, akcji w niej niewiele, dużo za to osobistych lęków i wynaturzeń samego autora. W gruncie rzeczy osoby obeznane z uprzednią twórczością pisarza, filozofa, malarza, nie znajdą tu nic nowego w stosunku do 622 upadków, czy Pożegnania Jesieni. Nadal mamy tu młodzieńców poznających życie i upadających (nie wpadających!) w ręce Demonów I Klasy (tutaj już nieco podstarzałych), nadal nieprzepracowaną traumę homoseksualnej przygody z Bronisławem Malinowskim (patrz 622 Upadki), czy głęboko zakorzeniony strach przed nieuniknionym rozpłynięciem się indywidualisty w szarej masie ogólnoświatowej komuny (Pożegnanie). Witkacemu nie da się odmówić jednego: do perfekcji dopracowuje tu swoją specyficzną filozofię życiową i prezentuje ją w sposób najdojrzalszy z dotychczasowych, mimo to nadal jest to filozofia specyficzna, z którą nie wszyscy muszą się zgadzać, a jej prezentacja kosztem akcji może nieco nużyć. Sam temat dojrzewania i kryzysu wchodzenia w dorosłość podany po raz trzeci praktycznie w ten sam sposób również może być męczący. Reasumując, fani i tak przeczytają/muszą przeczytać, lecz w mojej osobistej opinii (fana) nie będzie to wielka przyjemność.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nowy zeszyt w kratkę

NIE ZGADZAM SIĘ!! Od tych słów zamierzam ponownie opublikować moje recenzje książek, których Państwo nie czytacie, a co do ...

zgłoś błąd zgłoś błąd