Dziennik geniusza

Tłumaczenie: Jan Kortas
Wydawnictwo: L&L
6,65 (469 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
17
9
51
8
79
7
128
6
95
5
50
4
15
3
24
2
2
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Journal d'un genie
data wydania
ISBN
9788324577217
liczba stron
268
słowa kluczowe
salvador dali, dzienniki,
język
polski

Dziennik genialnego artysty. Książka ta ukazuje Dalego nie tylko jako genialnego malarza, ale również jako pisarza, męża, przedsiębiorcę i biznesmena zarabiającego nie lada pieniądze. Dali po raz kolejny ujawnia swój talent literacki i niezwykłą osobowość, w błyskotliwy sposób łącząc motywy autobiograficzne z mistyfikacją. Ten osobliwy dziennik pełen jest perwersyjnego humoru, prowokacyjnych...

Dziennik genialnego artysty.

Książka ta ukazuje Dalego nie tylko jako genialnego malarza, ale również jako pisarza, męża, przedsiębiorcę i biznesmena zarabiającego nie lada pieniądze.

Dali po raz kolejny ujawnia swój talent literacki i niezwykłą osobowość, w błyskotliwy sposób łącząc motywy autobiograficzne z mistyfikacją. Ten osobliwy dziennik pełen jest perwersyjnego humoru, prowokacyjnych tez i ekshibicjonizmu, a tematy wzniosłe przeplatają się w nim z przyziemnymi. Obdarzony zadziwiającą wyobraźnią i inteligencją "wybawiciel sztuki współczesnej" komentuje własne obrazy i dzieła innych artystów, przybliżając swoje poglądy na sztukę. Plastyczność opisów zachwyci wszystkich wielbicieli jego malarstwa.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2
Renaucik | 2013-01-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2012 rok

GENIALNE.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To

Mistrz w akcji - opasły tom, pełen żywych, namacalnych postaci i zła. To książka, przy której usiadłem - i mimo piekielnych awantur w domu, wstałem do...

zgłoś błąd zgłoś błąd